Pierwszy oddech pojawia się wraz z przyjściem dziecka na świat. Wydawałoby się, że coś tak pierwotnego i oczywistego jest procesem naturalnym i bezwysiłkowym. Niestety, obecnie, gdy jesteśmy narażeni na zanieczyszczenia, przetworzone jedzenie, ogrzewane, klimatyzowane pomieszczenia i pojazdy oraz długotrwały stres, zmagamy się coraz częściej z problemami oddechowymi, i to już od pierwszych chwil naszej egzystencji.
Dział: Z praktyki logopedy
Zabawa jest nieodzownym elementem życia dziecka i ma ogromny wpływ na rozwój językowy, komunikacyjny, poznawczy, społeczno-emocjonalny i fizyczny. Podczas wspólnej zabawy z rodzicem lub opiekunem dziecko rozwija zasób słownictwa czynnego i biernego oraz rozwija kompetencje komunika- cyjne, czego sama zabawka inter- aktywna nie jest w stanie zapewnić. W erze wysokich technologii wybór odpowiednich zabawek dla dzieci stał się dla rodziców i opiekunów niezwykle trudnym zadaniem.
Przez dekady podstawowym i niezastąpionym narzędziem w gabinecie logopedycznym było zwykłe lustro. To w nim pacjent obserwował układ swoich warg, zębów i języka, starając się naśladować precyzyjne ruchy terapeuty. Dziś to tradycyjne lustro coraz częściej zastępowane jest przez ekrany smartfonów, tabletów i monitorów, z których spoglądają na nas interaktywne awatary i zaawansowane wizualizacje. Przechodzimy właśnie fascynującą (i – w mojej ocenie – niebezpieczną) transformację: od analogowych metod korygowania wad wymowy do ery algorytmów i sieci neuronowych, które potrafią analizować ludzki głos w czasie rzeczywistym.
Cyfrowa transformacja systemu ochrony zdrowia i edukacji obejmuje również logopedię, wprowadzając nowe możliwości diagnostyczne i terapeutyczne oparte na technologiach cyfrowych i sztucznej inteligencji. Dynamiczny rozwój technologii, narzędzi mobilnych oraz rozwiązań opartych na uczeniu maszynowym istotnie wpływa na diagnozowanie, terapię i monitorowanie pacjentów w różnych dziedzinach. Równocześnie coraz większe znaczenie mają technologie cyfrowe w procesach dydaktycznych, terapeutycznych i rehabilitacyjnych.
Postęp technologiczny w obszarze analizy sygnału mowy oraz rozwój metod uczenia maszynowego (machine learning, ML) znacznie poszerzają możliwości diagnostyki i terapii logopedycznej. Celem artykułu jest syntetyczne przedstawienie obecnych i potencjalnych zastosowań algorytmów uczenia maszynowego w logopedii – od automatycznej analizy parametrów akustycznych, przez systemy wspomagania decy- zji klinicznych, aż po modele predykcyjne umożliwiające prognozowanie przebiegu i efektów terapii. W tekście omówiono również rolę cech akustycznych jako obiektywnych wskaźników zaburzeń mowy, możliwości wykorzystania metod uczenia nadzorowanego i głębokiego w klasyfikacji wzorców artykulacyjnych oraz znaczenie integracji danych multimodalnych w procesie diagnostycznym.
Relacja terapeutyczna od dekad jest uznawana za jeden z kluczowych czynników warunkujących skuteczność oddziaływań klinicznych, niezależnie od nurtu teoretycznego czy obszaru praktyki. W logopedii jej znaczenie jest szczególne, ponieważ proces terapii opiera się nie tylko na transferze wiedzy i treningu umiejętności, ale także na intensywnej interakcji interpersonalnej, często wymagającej od pacjenta pokonywania barier emocjonalnych, lęku przed oceną czy frustracji związanej z trudnościami komunikacyjnymi.
Oponiaki należą do najczęściej diagnozowanych łagodnych guzów śródczaszkowych, a ich powolny wzrost sprawia, że przez długi czas mogą pozostawać niemal bezobjawowe.
Mija jedenaście lat od momentu, gdy w 2015 r. dziesiąty numer „Forum Logopedy” został poświęcony osobom po laryngektomii całkowitej. Redaktorką merytoryczną tego numeru była dr n. biol. Anna Żebryk-Stopa, która już wówczas podkreślała, że „rak to nie wyrok i warto podejmować pracę w zespole interdyscyplinarnym, bo tylko taka współpraca różnych specjalistów może dać wymierne efekty w postaci znaczącej poprawy funkcjonowania i jakości życia osób po laryngektomii całkowitej”.
„Nowotwory narządów głowy i szyi” to określenie stosowane tradycyjnie wobec złośliwych nowotworów rozwijających się z błony śluzowej górnych dróg oddechowych oraz początkowego odcinka przewodu pokarmowego, obejmującego m.in. jamę ustną, gardło, krtań, jamę nosową i zatoki przynosowe. Do najczęstszych należą raki płaskonabłonkowe. Na świecie każdego roku diagnozuje się ponad pół miliona przypadków raka płaskonabłonkowego narządów głowy i szyi, a zapadalność na ten nowotwór systematycznie rośnie. Około jednej trzeciej pacjentów ma rozpoznanie postawione we wczesnym stadium choroby (stopień I lub II), u pozostałych nowotwór wykrywany jest dopiero w stadium zaawansowanym (stopień III lub IV).
Zabiegi resekcyjno-rekonstrukcyjne stosowane w leczeniu nowotworów głowy i szyi prowadzą do powstawania blizn pooperacyjnych, będących naturalnym efektem procesu gojenia. Mimo że rana może zostać uznana za wygojoną, blizna często przez długi czas, a niekiedy trwale, wpływa na funkcjonowanie struktur odpowiedzialnych za mowę, połykanie, oddychanie i mimikę. W praktyce logopedycznej obserwuje się, że ograniczenia funkcjonalne wynikają nie tylko z samego zabiegu chirurgicznego, lecz także z wtórnych restrykcji powięziowych i tkankowych w obrębie blizny. Ponieważ blizny w obszarze głowy i szyi są zwykle widoczne i mogą obniżać poczucie atrakcyjności fizycznej, w procesie rehabilitacji logopedzi, we współpracy z fizjoterapeutami, powinni uwzględniać zarówno ich konsekwencje funkcjonalne, jak i wygląd oraz elastyczność, istotne dla sprawności orofacjalnej, komfortu i jakości życia pacjenta.
Choroba nowotworowa w obrębie głowy i szyi upośledza podstawowe czynności życiowe, jakimi są oddech, połykanie, artykulacja, fonacja. W wyniku choroby i w następstwie jej leczenia dochodzi do zmian anatomicznych i czynnościowych. Zmieniają się wygląd twarzy, szyi, możliwości odczuwania smaku i zapachu, pacjenci zmagają się z kserostomią, pojawiają się zwłóknienia tkanek miękkich, brak czucia lub nadwrażliwość na dotyk. To, jak wyglądamy, a szczególnie nasza twarz, jak się komunikujemy, mówimy, stanowi o naszej tożsamości, atrakcyjności i akceptacji samego siebie. Zmiany powodowane chorobą nowotworową i jej leczeniem wpływają na poczucie własnej wartości. Trudności funkcjonalne powodują negatywne skutki psychospołeczne. Pacjenci mają kłopoty z adaptacją oraz z powrotem do odgrywanych wcześniej ról społecznych.
W ostatnich latach zauważalny jest znaczny postęp medycyny, który przyczynił się do istotnego wzrostu przeżywalności dzieci z chorobami nowotworowymi, co zmieniło charakter opieki nad tą grupą pacjentów. Coraz częściej specjaliści koncentrują się nie tylko na samym sposobie leczenia, ale także na jego długofalowym wpływie na funkcjonowanie dziecka po jego zakończeniu, w tym na rozwoju komunikacji i możliwościach edukacyjnych (por. Hamerlińska-Latecka 2013; Korzeniewska 2020).