Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki logopedy

19 września 2017

NR 5 (Styczeń 2015)

Wpływ przewlekłych stanów zapalnych górnych dróg oddechowych na zaburzenia mowy

0 68

W czasie trwania konferencji organizacji GARD w Warszawie we wrześniu 2011 roku Polskie Towarzystwo Alergologiczne (PTA) zaalarmowało opinię publiczną: około miliard ludzi cierpi na przewlekłe choroby układu oddechowego. Niepokojące są wyniki badań przeprowadzanych wśród dzieci w ostatnich latach, potwierdzające tezę, że przewlekłe choroby górnych dróg oddechowych utrudniają prawidłowy rozwój słuchu mownego i kontroli słuchowej mowy, a w konsekwencji mowy.

Na astmę cierpi około 300 milionów, a na alergiczny nieżyt nosa około 600 milionów mieszkańców naszej planety. W latach 90., wg danych WHO, nastąpił gwałtowny wzrost zachorowań na astmę i choroby alergiczne, a za prawdopodobne przyczyny tego uważa się: zmiany środowiskowe, zanieczyszczenie środowiska, skażenie wody, chemizację żywności, nieekologiczny tryb życia. Każde kolejne dziesięciolecie przynosi podwojenie liczby chorych.

Profesor dr hab. nauk medycznych Bolesław Samoliński mówi: świat jest ogarnięty alergią!

Pierwsze trudności rozwojowe

Z przeprowadzonych przez niego na szeroką skalę badań ECAP wynika, że około 4 milionów Polaków cierpi na astmę, a około 9 milionów – na alergiczny nieżyt nosa, przy czym dolegliwości te dotykają przede wszystkim dzieci. Pierwsze objawy chorobowe pojawiają się około drugiego miesiąca życia dziecka, około szóstego miesiąca widoczne są już objawy ze strony układu oddechowego w postaci zatkanego nosa, sapki, świszczącego oddechu, kaszlu, między szóstym a siódmym rokiem życia dzieci cierpią na katar sienny, astmy, pokrzywki i alergie.

Przewlekłe stany zapalne górnych dróg oddechowych stały się w ostatnim dwudziestoleciu główną przyczyną lawinowo narastającej liczby dzieci cierpiących na tzw. wymowę międzyzębową.

Fot. 1. Chłopiec 4-letni – astma oskrzelowa z zaburzonym torem oddechowym i połykaniem.

Archiwum własne.

Objawy przewlekłych zapaleń górnych dróg oddechowych uwidaczniają się więc w okresie, kiedy dziecko utrwala nawyki w sposobie realizowania oddychania, ssania, połykania, żucia, gryzienia. Wszystkie te funkcje, będące bazą dla artykulacji, mają w tej sytuacji od początku nieprawidłowe, patologiczne podłoże dla swego rozwoju i wywierają niekorzystny wpływ na tworzące się wzorce artykulacyjne głosek już od okresu niemowlęcego.

Zniesienie drożności nosa, przerost układu limfatycznego gardła, przerost trzeciego migdałka czy migdałków podniebiennych bywają często przyczyną osłabienia słyszenia fizjologicznego. Przyczyniają się do powstawania stanów zapalnych ucha środkowego, utrudniają prawidłowy odbiór mowy z otoczenia i co za tym idzie – właściwe tworzenie wzorców słuchowych głosek czy wyrazów. Są też przyczyną osłabienia autokontroli słuchowej produkowanych dźwięków, a więc upośledzają też rozwój słuchu mownego dziecka już w pierwszym roku życia, a także w istotnych dla jego doskonalenia latach późniejszych.

Pogorszenie jakości słyszenia

Systematycznie przeprowadzane badania słuchu u dzieci od trzeciego roku życia w ramach programu „Słyszę” w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Toruniu w latach 2001–2012 pozwalają na stwierdzenie, że dzieci z przewlekłymi stanami zapalnymi górnych dróg oddechowych cierpią na okresowe pogorszenie jakości słyszenia. Spośród 40 dzieci sześcioletnich, zapadających na częste infekcje górnych dróg oddechowych, poddanych w latach 2009–2012 badaniu słuchu tzw. mowy w szumie, aż 32 dzieci miało zdecydowanie mniej korzystne wyniki słyszenia w stosunku do „badania tonalnego”...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy