Dołącz do czytelników
Brak wyników

Uszkodzenie narządu słuchu a trudności komunikacyjne

Artykuły z czasopisma | 2 marca 2018 | NR 11
72

Dziecko niedosłyszące może mieć problemy nie tylko z rozumieniem otoczenia i komunikacją z nim. Nieprawidłowa komunikacja skutkuje utrudnieniami w relacjach emocjonalnych (izolacja), a także obniżeniem poczucia własnej wartości. Przedstawiony przypadek uświadamia, że pomoc takiemu dziecku jest skuteczna, gdy ma charakter kompleksowy, a w terapię zostają włączeni rodzina, pedagog, wychowawca, a nawet zespół klasowy.

Identyfikacja problemu

Paweł od roku szkolnego 2011–2012 jest uczniem Zasadniczej Szkoły Zawodowej w Specjalnym Ośrodku Szkolno--Wychowawczym i od tego czasu został zakwalifikowany na terapię logopedyczną. W orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego na podstawie przeprowadzonej diagnozy w poradni psychologiczno-pedagogicznej została stwierdzona niepełnosprawność intelektualna w stopniu lekkim. Dopiero w wieku 6 lat zauważono u niego prawostronny niedosłuch znacznego stopnia typu przewodzeniowego. Natomiast krzywa przewodnictwa powietrznego i przewodnictwa kostnego dla ucha lewego ma przebieg i wartość zgodne z normą progu słuchowego (0–20 dB). 

Wada słuchu u chłopca wystąpiła w czasie prelingwalnym, czyli przed opanowaniem języka. W wyniku zaburzenia narządu słuchu Paweł ma duże trudności komunikacyjne. Z mojej diagnozy logopedycznej wynika, że ma dyslalię audiogenną. Chłopiec nie sprawia kłopotów wychowawczych, jedynie wada wymowy wpływa na niepowodzenia edukacyjne. Uczeń jest miły, cichy, spokojny, potocznie mówiąc „zamknięty w sobie”. Chłopiec mało rozmawia z innymi uczniami nie tylko z klasy, choć nie izoluje się od nich. Zespół klasowy akceptuje Pawła, lecz brak jest relacji interpersonalnych. Natomiast rozmowy z nauczycielami głównie koncentrują się na odpowiadaniu na zadawane przez nich pytania, choć z informacji wiem, że wielokrotnie proszą go o powtórzenie w celu zrozumienia jego wypowiedzi.

Geneza i dynamika zjawiska

Dokonując charakterystyki chłopca, posłużyłam się zgromadzonymi dokumentami medycznymi, wynikami badań słuchu, opiniami psychologiczno-pedagogicznymi, wywiadem z matką ucznia oraz wynikami moich diagnoz logopedycznych i obserwacji z wieloletniego procesu terapii logopedycznej. 

Dane z wywiadu z rodzicem i z dokumentacji medycznej

Paweł jest trzecim dzieckiem z ciąży bliźniaczej, która przebiegała prawidłowo. W czasie ciąży matka nie chorowała i nie stosowała żadnych lekarstw. Poród odbył się o czasie siłami natury. Dziecko uzyskało 9 pkt. w skali Apgar, ważyło 2450 g. W czasie porodu doszło do niedotlenienia, którego wynikiem było uszkodzenie centralnego układu nerwowego. Ponadto dziecko tylko do 3. miesiąca było karmione naturalnie piersią, głównie zaś – butelką (aż do 5. r.ż.). Przez długi czas używało smoczka. Chłopiec do 2,5 r.ż. przeszedł kilka chorób w wieku dziecięcym – 
ospę i świnkę. Poza tym w wieku 5 lat przeszedł zabieg podcięcia wędzidełka podjęzykowego. Paweł zaczął siadać, mając 12 miesięcy; raczkował, a chodzić zaczął, gdy skończył 15 miesięcy. Wykazywał lateralizację lewostronną we wszystkich aspektach.

Z wywiadu z mamą wynikało, że Paweł od urodzenia nie słyszy, choć dopiero w wieku 6 lat zostało wykonane badanie audiometryczne, które potwierdziło wcześniejszy brak reakcji dziecka na dźwięki z otoczenia i różne inne bodźce akustyczne. Za przyczynę uszkodzenia słuchu mama uznała niedotlenienie w czasie porodu i doprowadzenie do uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, co przyczyniło się do zaburzenia słuchu, mowy i języka. U nikogo z rodziny Pawła nie stwierdzono uszkodzenia słuchu. 

U Pawła zdiagnozowano prawostronny niedosłuch znacznego stopnia typu przewodzeniowego. Wada ta podlega systematycznej konsultacji z lekarzem specjalistą z zakresu otolaryngologii, który wykonuje kontrolne powtórzenia badań słuchu. Chłopiec otrzymał aparat słuchowy zauszny (Widex) dopiero w 2002 r., czyli w wieku 8 lat. Z aparatów słuchowych przez pewien czas korzystał systematycznie, lecz niestety, obecnie nie zawsze ma go na sobie lub przy sobie. Paweł zaczął mówić bardzo późno. Z badań pediatrycznych wynikało, że stwierdzono u chłopca opóźniony rozwój mowy. Od przedszkola i na każdym etapie edukacyjnym korzystał z pomocy logopedy. 

Paweł wychowywał się w pełnej rodzinie, lecz rok przed rozpoczęciem terapii zmarł jego ojciec. Oboje rodzice uzyskali wykształcenie zawodowe i byli rolnikami wykonującymi pracę zarobkową w gospodarstwie. Chłopiec cały czas mieszka z mamą i rodzeństwem w domu na wsi. Paweł ma brata bliźniaka i starszą siostrę. Mimo że matka straciła męża i wszystkie prace w gospodarstwie oraz opieka nad dzieckiem spoczywają na niej, to i tak jest osobą opiekuńczą oraz wykazującą zainteresowanie wynikami w nauce, w zachowaniu w szkole oraz wychowaniem swoich dzieci. Mama stara się wychowywać Pawła na samodzielnego chłopca, który musi poradzić sobie z trudnościami w życiu codziennym. W planach życiowych ucznia jest, oczywiście, praca w gospodarstwie i na roli. Paweł marzy przede wszystkim o założeniu rodziny i o tym, aby być szczęśliwym.

Diagnoza logopedyczna

Niedosłuch przewodzeniowy u Pawła skutkuje w życiu codziennym gorszym słyszeniem w zakresie dźwięków niskich, a dobrym – w paśmie dźwięków wysokich. Zaburzone przewodnictwo powietrzne powoduje, że uczeń ma kłopoty z odbiorem sygnałów mowy wytwarzanej przez inne osoby, czyli z jej rozumieniem. Chłopiec z trudem słyszy wypowiedzi z większej odległości, nie rozumie rozmów w hałasie. Sam potwierdził, że ma wielki problem w zrozumieniu rozmowy prowadzonej w towarzystwie wielu osób, które opowiadają lub wymieniają się informacjami. Nie korzysta z informacji słownej niekierowanej bezpośrednio do niego. Zastosowanie aparatu słuchowego stwarza zwykle lepsze warunki dla odbierania mowy, ale również pozwala na kontrolę słuchową własnego sposobu mówienia.

Z diagnozy logopedycznej wynika, że Paweł ma dyslalię audiogenną, która wynika głównie z niedosłuchu oraz nieprawidłowego funkcjonowania ośrodkowego układu nerwowego, czyli zaburzenia analizy i syntezy słuchowej. Wykazuje zaburzenia słuchu fonematycznego oraz zaburzenia kinestezji artykulacyjnej, co również jest efektem zniekształcenia wymawianych głosek. Chłopiec ma problem z poprawną artykulacją głosek z trzech szeregów, poza tym wielokrotnie myli się w dokonywaniu różnicowania słuchowego i w zapisaniu w wyrazach głosek z trzech szereg...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy