Dołącz do czytelników
Brak wyników

Terapia logopedyczna dziecka z dyfunkcjami wzroku

Artykuły z czasopisma | 20 września 2017 | NR 5
345

Mowa ma ogromny wpływ na rozwój dziecka, szczególnie w wieku przedszkolnym i szkolnym. Daje możliwość precyzyjnej komunikacji, stanowi narzędzie w zdobywaniu informacji, pozwala na wyrażanie swoich myśli, własnych opinii i uczuć. Dzieciom, które mają dysfunkcje wzroku, zdecydowanie trudniej rozwijać sztukę komunikacji niż ich zdrowym rówieśnikom.

W aspekcie pedagogicznym można podzielić dzieci z dysfunkcjami wzroku na 3 grupy: niewidome, szczątkowo widzące, słabo widzące.

Charakterystyka dziecka niewidomego lub słabo widzącego

Dzieci niewidome – to przede wszystkim dzieci całkowicie niewidzące, a także z ostrością wzroku mniejszą niż 5 procent oraz z bardzo ograniczonym polem widzenia (nie większym niż 20 stopni).
Dzieci słabo widzące – słabo widzące są dzieci, u których ostrość wzroku wynosi od 5–30%. Mimo bardzo osłabionego wzroku mogą przy jego pomocy poznawać otaczający nas świat, korzystać ze wzroku przy czytaniu, pisaniu, w przeciwieństwie do dzieci niewidomych, u których wzrok jest zastępowany innymi zmysłami. Dzieci słabo widzące nie stanowią jednolitej grupy. Ich możliwości widzenia znacznie się różnią w zależności od zakresu uszkodzenia czynności wzrokowych. Dzieci słabo widzące z obniżoną ostrością wzroku mają z reguły trudności w spostrzeganiu:

  • małych przedmiotów,
  • szczegółów większych przedmiotów,
  • małych liter, cyfr i innych znaków graficznych.

Następstwa funkcjonalne uszkodzenia narządu wzroku

  • Obniżenie ostrości wzroku – prawidłowa ostrość wzroku pozwala na widzenie bardzo małych przedmiotów. Osoby z obniżoną ostrością mają zmniejszoną zdolność spostrzegania szczegółów, nie widzą obiektów o określonej wielkości z odległości, z jakiej widzi oko pełnosprawne
  • Ubytki w polu widzenia – mogą dotyczyć centralnego (mroczek centralny) lub obwodowego pola widzenia. Ubytki w obwodowym polu widzenia mogą mieć różne formy, np.: zawężające się pole widzenia, aż po widzenie lunetowe lub widzenie połowiczne, polegające na braku połowy widzenia, np. po lewej lub prawej stronie. Występują także ubytki mieszane, (mroczki występują w różnych obszarach pola widzenia)
  • Zaburzenie wrażliwości na światło – może przyjąć formę olśnień spowodowanych np. przez gładkie, błyszczące powierzchnie odbijające światło lub światłowstrętu (osobie przeszkadza zbyt duża ilość światła) albo formę światłolubności – zapotrzebowanie na dodatkowe źródło światła
  • Obniżenie wrażliwości na kontrast – polega na tym, że osoba dla lepszego widzenia potrzebuje dużego kontrastu pomiędzy figurą, tekstem a tłem.
  • Ślepota zmierzchowa  – jest to zaburzenie widzenia o zmierzchu, nazywane też kurzą ślepotą.
  • Zaburzenie adaptacji do światła i ciemności – to zaburzenie widzenia do zmiennych warunków oświetleniowych.  Czas potrzebny do zaadaptowania się oka do nowych warunków – z jasnego w ciemne (z nasłonecznionego dworu do ciemnego pomieszczenia) jest stosunkowo długi i może trwać do pięciu minut
  • Zaburzenie spostrzegania głębi,
  • Zmienność widzenia,
  • Zaburzenie widzenia barw,
  • Dwojenie,
  • Ból,
  • Męczliwość,
  • Łzawienie,
  • Zniekształcenie obrazu,
  • Oczopląs.

Rozwój mowy u dziecka niewidzącego

  • Rozwój mowy werbalnej

Proces kształtowania mowy dziecka z zaburzeniami percepcji wzrokowej przebiega nieco inaczej niż w przypadku jego pełnosprawnych rówieśników. Ograniczenie lub niemożność rozpoznawania przedmiotów znajdujących się w pewnej odległości zazwyczaj negatywnie wpływa na rozwój mowy. Brak wzrokowego kontaktu z ludźmi, w tym również z mamą, tatą, rodzeństwem, stanowi dla dziecka poważną, chociaż nie najważniejszą barierę w naśladowaniu poprawnej fonetycznie, leksykalnie i gramatycznie mowy.

W związku z tym ograniczeniem u dzieci z zaburzeniami wzroku znacznie częściej występują wady wymowy lub opóźnienia rozwoju mowy. Wprawdzie specjaliści podkreślają, iż ślepota dziecka nie stanowi istotnej przeszkody w prawidłowym rozwoju mowy, stwierdza się, że dzieci niewidome z reguły później zaczynają mówić.

Tadeusz Gałkowski stwierdza, że: „u niemowląt niewidomych ewentualne opóźnienia w mowie mogą być spowodowane faktem, że słyszanym przez nie wypowiedziom pochodzącym od rodziców, rodzeństwa, domowników nie towarzyszą obrazy wzrokowe ruchów i układów ust podczas artykulacji”. W tej sytuacji dziecko niewidome nie ma wzorców do naśladowania. Dzieci całkowicie niewidome nie są też wzrokowo stymulowane do nazywania różnych przedmiotów i zjawisk, a także do zadawania pytań dotyczących otoczenia.

Wiele dzieci, u których występują opóźnienia, w późniejszym okresie je nadrabia, jeśli nie ma uszkodzenia kory mózgowej. Mimo to specjaliści zwracają uwagę na proces opanowywania przez dzieci niewidome niektórych symboli słownych.

„Większe braki występują u niewidomego dziecka w procesie tworzenia symboli słownych, którym w normalnych warunkach odpowiadają wyobrażenia wzrokowe. Szczególne trudności występują u niewidomych dzieci w wieku przedszkolnym, gdy powinny one w sposób właściwy rozumieć i posługiwać się pojęciami, które są im niedostępne w codziennym doświadczeniu. Formy językowe, które odnoszą się do oceny dystansu, wielkości czy stosunków przestrzennych, nie zawsze są przez nie właściwie rozumiane” (Tadeusz Gałkowski).

Pracując nad rozwojem języka u dzieci niewidomych w pierwszych latach życia, trzeba stale pamiętać, aby pojawiającym się u nich nowym słowom i wyrażeniom zawsze towarzyszyło – w możliwym zakresie – bezpośrednie sensoryczne doświadczenie.

Jeśli dziecko uczy się nazwy określonego przedmiotu, powinno ono mieć możliwość poznania go za pomocą dotyku. Powinniśmy także starać się słownie objaśniać dany przedmiot, zjawisko czy cechę, w sposób dostosowany do poziomu rozwoju dziecka.

Ważnym elementem w rozwoju mowy jest opanowanie przez dziecko niewidome umiejętności rozmawiania. Recchia stwierdza, że dzieci niewidome na ogół same nie inicjują rozmowy i nie potrafią rozmawiać, tzn. zachowywać pewnej kolejności wypowiedzi (a powinny to czynić od wieku przedszkolnego). Według autorki jest to spowodowane tym, że rodzice zwracają mało uwagi na rozmowę z dzieckiem i nie uczą go rozmawiać ze sobą, innymi dziećmi i osobami dorosłymi.

Często również rodzice, pedagodzy czy osoby pracujące bądź przebywające z dzieckiem zastanawiają się, czy dzieci niewidome należy uczyć posługiwania się słowami i określeniami odnoszącymi się do treści wzrokowych (widzieć, świecić, czerwony, zielony itp.). I czy używać tych określeń w rozmowie z nimi. Tonkovic pisze, że dzieci muszą być przygotowane do życia wśród osób widzących. W związku z tym powinny znać i umieć posługiwać się językiem, jakim one się posługują.

Przykładowo pracując z dzieckiem, używamy zwrotów: „Zobacz jaki ten miś jest ładny”. Dajemy dziecku maskotkę, a ono za pomocą dotyku i innych zysłów „ogląda” i opisuje misia.

  • Komunikacja niewerbalna u dzieci niewidomych

Antropolog Albert Mehrabian odkrył, że w procesie komunikacji interpersonalnej jedynie 7% informacji przekazują słowa, 38% – brzmienie głosu i aż 55% – zachowania niewerbalne. Podobne wyniki uzyskał amerykański psycholog Ray Birdwhistell. Jego badania dowodzą, że w konwersacjach bezpośrednich 35% informacji pochodzi ze słów, 65% z ekspresji niewerbalnej.
Na tej podstawie została sformułowana ogólna zasada dotycząca...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy