Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki logopedy

12 października 2017

NR 18 (Marzec 2017)

Studium przypadku kilkunastoletniej pacjentki z nasilonymi cechami dyslalii rozszczepowej

0 54

Terapia wad wymowy u osób nastoletnich i starszych stanowi coraz częstszy przedmiot badań logopedów, niekiedy we współpracy z psychologami. Autorzy opracowań wskazują na czynniki emocjonalne – zarówno osobnicze, jak i dotyczące relacji społecznych – jako te, które determinują młodych ludzi do podjęcia wytężonej pracy nad prawidłową artykulacją.

Właśnie aspekty emocjonalne zadecydowały o pierwszej wizycie diagnostycznej pacjentki, wówczas 16-letniej (listopad 2013 r.), uczennicy liceum, a obecnie studentki. Przyczyną wizyty była palatolalia. Rodzice i rodzeństwo to osoby bez wad wymowy, o wysokiej kulturze umysłowej i językowej.

Historia pacjentki

W wywiadzie wykazano, że ciąża miała przebieg prawidłowy i nie istniały obciążenia. Poród nastąpił o czasie, tj. w 40. tygodniu, siłami natury. Po porodzie stwierdzono izolowany rozszczep podniebienia. Zespolenie nastąpiło przed ukończeniem przez dziecko 2. miesiąca życia. W 2009 r. (pacjentka miała wtedy 13 lat) w Polanicy-Zdroju zdiagnozowano otwór resztkowy w podniebieniu, przy słabej ruchomości jego części miękkiej, oraz niewydolność podniebienno-gardłową. Operację wykonano dopiero w 2011 r. w celu zamknięcia otworu w podniebieniu płatem z języka, zaś rok później wykonano faryngofiksację.

Dziewczynka była karmiona przez smoczek prawie do drugich urodzin. Równocześnie rozszerzano dietę o pokarmy stałe, przy osłabionym odruchu żucia. Od trzecich urodzin do chwili obecnej znajduje się pod stałą opieką ortodontyczną.

Terapia logopedyczna rozpoczęła się po trzecich urodzinach pacjentki. W chwili naszego pierwszego spotkania zarówno nastolatka, jak i jej matka wykazywały zniechęcenie do zajęć z logopedą z uwagi na dotychczasową niską skuteczność oddziaływań terapeutycznych.

Wyniki diagnozy logopedycznej

W diagnozie logopedycznej uwzględniłam badanie mowy potocznej, realizację poszczególnych głosek przeprowadzone Logopedycznym testem dla dzieci i młodzieży (Michalak-Widera 2009) oraz próby słuchu fonemowego wybranych opozycji fonetycznych (Rocławski 2001). Zbadałam też sprawność motoryczną artykulatorów, w tym mechanizmu podniebienno-gardłowego, ze szczególnym uwzględnieniem podniebienia miękkiego. Poddałam ocenie budowę anatomiczną artykulatorów, wspierając się dostarczoną dokumentacją medyczną. Ponadto oceniłam także sposób połykania oraz oddychania, w tym fonacji.

W dniu diagnozy utrzymywały się u pacjentki pozostałości połykania infantylnego. Wpływ na to miało prawdopodobnie w równej mierze uwarunkowanie anatomiczne (wada rozszczepowa i jej konsekwencje), długie podawanie butelki oraz specyficzna anatomia języka.

Fot. 1. Rozluźniony język

Przy prawidłowym połykaniu rozszerzony język apeksem styka się z górnymi zębami (dziąsłami), jego boki przywierają do bocznych zębów, a środek wysklepia się w „łyżkę”, która popycha kulkę pokarmową ku przełykowi. U pacjentki takie ułożenie języka było w dużej mierze niemożliwe ze względu na brak bruzdy środkowojęzykowej ciągłej na całej długości mięśnia i jego niską sprawność.

Fot. 2. „Łyżka”

Oddychanie odbywało się prawidłowym torem – nosowym podczas spoczynku, przy czym dziurki nosowe miały prawidłową wielkość, proporcjonalnie do wymiarów nosa. Mięsień okrężny warg pracował prawidłowo, nie wykazywał wad ani anatomicznych, ani funkcjonalnych. Pacjentka w trakcie diagnozy nosiła aparat stały. Góra została zdjęta w 2015 r., natomiast dół – dopiero po zakończen...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy