Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki logopedy

21 lutego 2018

NR 23 (Styczeń 2018)

Zaburzenia komunikacji u dzieci z ASD

0 365

Jedną z podstawowych grup zaburzeń występujących u osób ze spektrum autyzmu (ASD) są trudności w obszarze funkcjonowania komunikacji. Komunikowanie się „należy do najbardziej skomplikowanych zachowań, do jakich zdolny jest człowiek” i „decyduje o jakości relacji międzyludzkich” (Dziewiecki 2000). Niezwykle ważna jest więc rola wczesnej diagnozy i terapii dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu.

Komunikacja rozumiana w szerokim ujęciu łączy mowę, sygnały niewerbalne, umiejętność nawiązywania kontaktów międzyludzkich oraz wykorzystywania wyobraźni i symboliki (Kutcher, Atwood, Wolff 2007). Zdolność porozumiewania się może być realizowana w formie fonicznej, za pomocą systemu znaków graficznych czy też w postaci werbalnej lub niewerbalnej. Kompetencja komunikacyjna rozumiana jest jako zdolność wybierania odpowiednich struktur językowych oraz umiejętność uwzględniania sytuacji mówienia, na którą składają się: właściwości poznawcze i emocjonalne mówiącego oraz odgrywane przez niego role społeczne, a także przyjęty system norm i wartości (Panasiuk 2015).

Można przyjąć, że komunikacja każdego dziecka z ASD ma inny obraz, dlatego terapia zaburzeń komunikacji u osób z zaburzeniami ze spektrum autyzmu powinna być indywidualnie zaprogramowana i dostosowana do możliwości dziecka. Problemy te najczęściej dotyczą trudności w kontaktach społecznych, komunikacji i zdolności do empatii. Natomiast wybór metod diagnostycznych i terapeutycznych dostosowuje się do sposobu funkcjonowania dziecka i jego rodziny, a wynikają one z założeń przyjętych przez terapeutę. Mimo postępów medycyny, które obserwujemy od końca XX w., nadal niewiele wiemy o funkcjonowaniu ludzkiego mózgu i o świecie osób z autyzmem. W ostatnich latach obserwujemy niepokojący wzrost liczby dzieci dotkniętych problemem autyzmu. Dane opublikowane przez Ewę Pisulę w 2005 r. wskazywały, że na 10 000 urodzeń przypada około 30 dzieci z autyzmem, a dodatkowo 27, gdy bierze się pod uwagę całe spektrum zaburzeń. Dane statystyczne z 2010 r. podawały, że następuje ciągły przyrost przypadków autyzmu i w krajach wysoko uprzemysłowionych rodzi się już jedno dziecko z zaburzeniami ze spektrum autyzmu na 150 urodzeń (Pisula 2010). Potwierdzają to także dane z ONZ. Statystyki z amerykańskiego Centers for Disease Control and Prevention (CDC) wskazują, że w Ameryce 1 na 68 dzieci ma diagnozę zaburzeń ze spektrum autyzmu.

Autyzm to zaburzenie o złożonej, wieloczynnikowej i ciągle niewyjaśnionej etiologii. Jednak badacze zgodni są co do tego, że fundamentalne znaczenie w jego powstawaniu mają dysfunkcje mózgowe, chociaż nie udało się jednoznacznie określić mechanizmów leżących u ich podłoża. Większość znawców problemu wskazuje na koncepcję polietiologiczną. Wymienia się tu różne uwarunkowania, najczęściej: genetyczne, metaboliczne, neurofizjologiczne oraz neurologiczne (Pisula 2005).

Wczesna diagnoza i terapia zaburzeń ze spektrum autyzmu

Jagoda Cieszyńska podkreśla, że we wszystkich przypadkach zaburzeń rozwojowych najistotniejsze jest postawienie wczesnej diagnozy i natychmiastowe podjęcie terapii, plastyczny mózg dziecka bowiem „zmieniany jest przez każde nowe doświadczenie” (Cieszyńska 2011). Diagnoza powinna być tak sformułowana, aby można było na jej podstawie zaprogramować plan terapii. W diagnozie trzeba dostrzec dziecko w pełni jego obecnego rozwoju. Natomiast w terapii autyzmu nie chodzi o to, aby wyćwiczyć izolowane umiejętności dzieci z autyzmem, lecz o to, aby dać dziecku szansę funkcjonowania w świecie ludzi i rzeczy. W konsekwencji chodzi o jak największą samodzielność, która pozwoli dziecku na poczucie wolności i zmieni jakość jego życia oraz całej jego rodziny (Cieszyńska 2011).

Po kilkunastu latach diagnozowania dzieci z różnymi zaburzeniami rozwojowymi dla terapeutów z długim stażem staje się jasne, że w diagnozie nie wystarczy drobiazgowa analiza testów i zadań wypełnianych w gabinecie logopedycznym. Konieczne jest dostrzeganie zależności między poszczególnymi strefami rozwoju. Dlatego jako logopedzi, diagnozując dziecko z autyzmem, nie skupiamy się tylko na zaburzeniach komunikacji i systemu językowego, ale interesuje nas całościowe funkcjonowanie dziecka. 

 

W terapii autyzmu nie chodzi o to, aby wyćwiczyć izolowane umiejętności dzieci z autyzmem, lecz o to, aby dać dziecku szansę funkcjonowania w świecie ludzi i rzeczy.

 

Ciągle zdarzają się sytuacje, w których specjalista obawia się postawienia trudnej diagnozy i daje wymijające opinie: ,,obserwuję opóźniony rozwój mowy”, „dajmy dziecku czas”, „trzeba obserwować rozwój” itp. Należy mieć świadomość, że czas działa na niekorzyść dziecka, a nieprawidłowe zachowania utrwalają się; brak terapii powoduje stopniowe nasilanie się objawów ze spektrum autyzmu. Dlatego tak ważne jest podejmowanie wczesnej interwencji jeszcze przed ukończeniem przez dziecko 2. r.ż. Nie powinniśmy kojarzyć wczesnej diagnozy autyzmu ze „stygmatyzowaniem dziecka”, ale z szansą na „natychmiastowa terapię” (Cieszyńska 2011). 

Z doświadczeń własnych i rozmów z wieloma terapeutami wynika, że jeśli rodzic zwraca się o pomoc, podejrzewa jakieś zaburzenia rozwojowe, w tym zaburzenia ze spektrum autyzmu, to, niestety, najczęściej się nie myli. Wówczas postawienie wczesnej diagnozy, w której używamy terminu ,,zagrożenie autyzmem”, często skłania rodziców i terapeutów do podjęcia szybkich działań stymulujących rozwój, co jest konieczne w każdym zaburzeniu rozwojowym. Dlatego już na pierwszej wizycie dziecka w naszym gabinecie, jeśli widzimy nieprawidłowości rozwojowe ze spektrum autyzmu, powinniśmy informować rodziców o zagrożeniu autyzmem, tak samo jak to się czyni w przypadku dziecka z ryzykiem dysleksji (Cieszyńska 2011).

Trudno jest wskazać na metodę terapii, która okaże się skuteczna dla konkretnego dziecka z autyzmem. Wybór metody terapii, jak to trafnie określiła Cieszyńska, „jest zawsze uwarunkowany wyborem koncepcji człowieka” (Cieszyńska 2011). Wówczas nasze działania są spójne, jasne i pewne zarówno dla terapeuty, dziecka, jak i dla rodziny.

W terapii dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, niezależnie od ich rozwoju intelektualnego i społeczno-emocjonalnego oraz umiejętności wychowawczych rodziców, punktem wyjścia do prowadzenia działań jest nawiązanie takiego kontaktu z dzieckiem, który daje szansę na postęp w naszych działaniach. Kontakt ten musi być akceptowany przez dziecko i dostosowany do jego możliwości. Praca nad kontaktem często wymaga wprowadzenia różnych technik terapii, np. technik metody krakowskiej, komunikacji alternatywnej, diety sensorycznej, terapii odruchów, aby na tej podstawie móc budować komunikację. Jeżeli z analizy profilu rozwoju i funkcjonowania dziecka wynika, że w pracy z nim wskazane jest łączenie metod wypracowanych w ramach różnych podejść, wówczas, pracując w zespole, należy podjąć decyzję, kto i jaką metodą będzie prowadził zajęcia, aby nie pogłębić chaosu panującego w umyśle małego pacjenta.

Czynniki decydujące o prawidłowym kształtowaniu się komunikacji

Język umożliwia pełniejszy kontakt z otoczeniem – tym samym pozwala na zaspokojenie wielu potrzeb psychicznych dziecka. Umiejętność porozumiewania się z innymi jest źródłem wywierania wpływu na otoczenie oraz stanowi ważny wyznacznik rozwoju psychicznego, dlatego tak dużą wagę przywiązuje się do wczesnej stymulacji rozwoju mowy, nawet dziecka rozwijającego się prawidłowo.

Jakiekolwiek zaburzenie funkcjonowania zmysłów powoduje nieprawidłowości rozwojowe dotyczące kształtowania się komunikacji. W literaturze i praktyce rzadko się wspomina, że w przyswajanie mowy są zaangażowane w dużym stopniu zmysł wzroku oraz inne zmysły. Widzenie jest podstawowym sposobem poznawania świata. Dziecko, tworząc pojęcia, tworzy zarazem wyobrażenia przedmiotów, które widzi w rzeczywistości. Czerpie informację na temat języka, obserwując zachowanie, wyraz twarzy tego, kto do niego mówi. Prawidłowy wzrok odgrywa ważną rolę, gdyż pierwsze słowa dziecko nie tylko słyszy, ale też „widzi”, naśladując ułożenie i ruchy narządów artykulacyjnych osób do niego mówiących. 
Dziecko już w życiu płodowym odbiera język słuchowo. Mózg rejestruje wówczas różne dźwięki, w tym także dźwięki mowy. Jak wiadomo, od pierwszych chwil po urodzeniu prawidłowo rozwijające się dziecko potrafi rozpoznać głos matki, który zapewnia poczucie bezpieczeństwa i łagodzi niepokój. Te zachowania małego dziecka dowodzą, że z językiem od samego początku są związane emocje, które odbieramy i przekazujemy. Dziecko rozumie emocje jako pierwsze w językowym przekazie. Może to być wskazówką do pracy terapeutycznej – przekaz werbalny pozbawiony emocji jest dla dziecka na wczesnym etapie rozwoju zupełnie nieczytelny (Cieszyńska, Korendo 2007).

Michael Tomasello podkreśla, że rozwój poznawczy u człowieka zachodzi w środowisku coraz to nowszych wytworów i praktyk społecznych, które reprezentują zbiorową mądrość całej grupy społecznej, zgromadzoną w trakcie historii jej kultury. Dziecko może z tej mądrości korzystać już około 9. m.ż., kiedy pojawiają się próby wspólnego z innymi użytkownikami języka zwracania uwagi na coś oraz uczenia się naśladowczego ,,od i przez innych”. Około 9. m.ż. zachowania niemowlęcia przestają mieć charakter dwustronny, a stają się trójstronne: czyli w relacji dziecko – dorosły – przedmiot czy zdarzenie będące obiektem wspólnej uwagi. Do zachowań niemowląt określanych jako „rewolucja 9. miesiąca”, pojawiających się ok. 9–12. m.ż., można zaliczyć wiele sytuacji wiążących się ze wspólnym kierowaniem uwagi, co wskazuje na rozwój rozumienia innych ludzi jako sprawców intencjonalnych „takich jak ja”. W rezultacie każde prawidłowo rozwijające się niemowlę jest w stanie zrozumieć członków swojego gatunku i odbierać ich jako podobne sobie istoty intencjonalne (mentalne). Dziecko w tym czasie zaczyna rozumieć, że relacje z innymi obiektami można śledzić, ukierunkowywać...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy