Dołącz do czytelników
Brak wyników

Współpraca z...

16 października 2017

NR 20 (Lipiec 2017)

Wpływ zaburzeń przetwarzania sensorycznego i aktywności motorycznej na rozwój mowy

0 369

Twórczyni metody integracji sensorycznej, dr Jean Ayres, prowadziła badania m.in. wśród dzieci, które miały zaburzenia procesów słuchowo-językowych. Część grupy została objęta terapią integracji sensorycznej, a pozostałe dzieci – zajęciami wyrównawczymi. Terapia trwała 5 miesięcy, pięć razy w tygodniu po 20–40 min. Program SI został zindywidualizowany do potrzeb dzieci. Zajęcia z integracji sensorycznej ukierunkowano na poprawę funkcjonowania podstawowych układów zmysłowych: przedsionkowego (zwanego układem równowagi), dotykowego i proprioceptywnego (czucia głębokiego ciała) bez koncentrowania się na procesach słuchowo-językowych. Okazało się jednak, że mimo to dzieci po terapii SI poprawiły swoje wyniki w tym obszarze rozwoju aż o 50%. Jak to się stało?

Rozwój dziecka przebiega w dwóch kierunkach: z góry na dół (cefalo-caudalny) i od środka na zewnątrz (proksymalno-dystalny).

Korowe ośrodki słuchu i mowy zależne są od struktur podkorowych, a więc także od procesu przetwarzania sensorycznego zachodzącego na niższych piętrach układu nerwowego. Zmysły wyższego rzędu – słuchowy, wzrokowy (wiodące w uczeniu się), węchowy i smakowy rozwijają się na bazie zmysłów podstawowych. Z kolei wspólne unerwienie (VIII nerw czaszkowy) i bliskość anatomiczna sprawiają, że słuch i jego funkcje zależą od układu przedsionkowego. Jeśli więc układ przedsionkowy funkcjonuje prawidłowo, zmysł słuchu również (chociaż nie w każdym przypadku), co przekłada się na rozwój mowy zgodny z wiekiem życia. Tak więc, gdy chcemy poprawić funkcjonowanie dziecka w tym zakresie, powinniśmy popracować nad równowagą, która ściśle związana jest z systemem przedsionkowym. Niektóre badania wykazały, że istnieje powiązanie między specyficznymi zaburzeniami językowymi a problemami z utrzymaniem równowagi, zwłaszcza podczas próby stania na jednej nodze.

W warunkach gabinetu logopedycznego możemy wykorzystać np. dysk sensoryczny. Jest to płaska poduszka wypełniona powietrzem, a utrzymanie na niej równowagi wcale nie jest takie proste. Dziecko, stojąc na dysku, napina różne grupy mięśniowe, uczy się panowania nad ciałem, utrzymywania równowagi i hamowania zbędnych ruchów. Przykładem takiego ćwiczenia jest zbijanie nogą kręgli ustawionych dookoła dysku (zdj. 1).

Moje kręgle mają pod spodem napisane samogłoski, można także przyklejać sylaby itp. Zadaniem dziecka jest nie spaść z dysku (utrzymać równowagę), kopnąć (delikatnie) i zbić kręgle oraz odczytać samogłoski (albo nazwać kolor kręgla itp.).

Zdj. 1. W staniu na dysku – zbijanie kręgli jedną nogą. Ćwiczenie równowagi, koordynacji  oko – noga, planowanie ruchu.  Stymulacja przedsionkowa, dotykowa i proprioceptywna

Ćwiczenia ruchowe jako element terapii logopedycznej

Mowa jest czynnością wymagającą ruchu i nie można jej traktować w oderwaniu od motoryki dużej. Coraz więcej logopedów uwzględnia ten fakt, stosując ćwiczenia ruchowe jako niezbędny element terapii logopedycznej. Prawidłowa postawa i równowaga stanowią bazę dla czynności ruchowych, od których zależą wszystkie motoryczne aspekty uczenia się. Poprawa w tym zakresie skutkuje także poprawą funkcji słuchania i mówienia.

Prawidłowy rozkład napięcia sfery oralnej zależy bowiem od właściwego ustawienia stóp, bioder, tułowia, obręczy barkowej i głowy. Słabe napięcie centralne (brzuch, plecy), mała stabilność obręczy barkowej i biodrowej oraz słabe mięśnie szyi są przyczyną nieprawidłowego napięcia dystalnego (w obrębie stóp, dłoni i twarzy). Czasami jest ono również obniżone, ale bywa też tak, że dziecko „buduje” ten rodzaj napięcia przez zaciskanie rąk, zawijanie palców u stóp lub nadmierne zaciskanie szczęk i ust, czyli wykonując współruchy. Tak więc pozornie podwyższone dystalnie napięcie mięśniowe jest wynikiem obniżonego napięcia centralnego. W takim przypadku większe efekty przyniesie praca nad stabilnością tułowia i szyi, dopiero potem uzyskamy poprawę, czyli normalizację napięcia mięśniowego w okolicach sfery oralnej.

Pamiętajmy, że rozwój dziecka przebiega w dwóch kierunkach: z góry na dół (cefalo-caudalny) i od środka na zewnątrz (proksymalno-dystalny). Ta kluczowa prawidłowość rozwojowa jest istotna dla wszystkich specjalistów pracujących z dziećmi, a nie tylko dla fizjoterapeutów i terapeutów integracji sensorycznej.

W gabinecie logopedy świetnie sprawdzą się taśmy Thera-Band. Nie zajmują dużo miejsca, są kolorowe i atrakcyjne dla dzieci (każdy kolor to inna rozciągliwość taśmy, a dobieramy je do możliwości i potrzeb dziecka). Żółte i czerwone są zazwyczaj słabsze, zielone i niebieskie – mocniejsze. Są też dostępne w innych kolorach, zależy to od producenta.

Ćwiczenia z oporem, z obciążeniem, pchanie, ciągnięcie, boksowanie, zwisy i rozciąganie (stosując m.in. taśmy Thera- Band, bransoletki, gumki, gniotki, piłki antystresowe) wpływają normalizująco na układ nerwowy dziecka. Wyciszają, gdy dziecko jest za bardzo pobudzone, tj. zmniejszają stopień nadruchliwości, dzięki czemu wytrzymuje podczas pracy stolikowej do końca zajęć. Ćwiczenia te wpływają także pozytywnie na poziom koncentracji uwagi wzrokowej (słuchowej, ruchowej). Natomiast w sytuacji, kiedy dziecko jest apatyczne (senne, znudzone), działają pobudzająco. Ćwiczenia z taśmami zwiększają poziom czucia głębokiego ciała (tj. propriocepcję) oraz koordynację oko – ręka, oko – noga. Poprawiają świadomość przestrzenną dzięki utrwalaniu orientacji kierunkowej i przestrzennej. Odpowiednio dobrane ćwiczenia z obciążeniem mogą służyć integracji prawej i lewej strony ciała, góry i dołu oraz przodu i tyłu ciała. Dziecko może rozciągać taśmy oburącz z przodu, nad głową, z tyłu, stać na niej i trzymając ją, wyciągać ręce w górę, w bok itp. Wszystkie te aspekty funkcjonowania dziecka, dzięki prostym ćwiczeniom w warunkach gabinetowych, mają wpływ na osiągniecie właściwego poziomu planowania motorycznego (zdj. 2).

Prawidłowe funkcjonowanie układu dotykowego

Prawidłowe funkcjonowanie układu dotykowego jest niezbędne do prawidłowego rozwoju mowy. Okazuje się bowiem, że nadreaktywność sensoryczna w obrębie jamy ustnej powoduje, iż dzieci unikają pewnych pokarmów (ze względu na fakturę, konsystencję i temperaturę). Mało zróżnicowana dieta powoduje, że nie mają okazji do wzmacniania mięśni artykulacyjnych, a tym samym – do naturalnej stymulacji narządów mowy. Obronność dotykowa może powstrzymywać dziecko przed zabawami w piasku, malowaniem palcami, manipulowaniem zabawkami czy też utrudniać czynności samoobsługowe. Wpływa to niekorzystnie na kontakty społeczne, uwagę i koncentrację, uczenie się i rozwój mowy (który ma związek z precyzyjnym...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy