Dołącz do czytelników
Brak wyników

METODY TERAPII LOGOPEDYCZNEJ

21 marca 2022

NR 48 (Marzec 2022)

Sapafa f pim, pam, pom”. Ćwiczenia logorytmiczne w terapii mowy bezdźwięcznej – studium przypadku

0 212

Autorka dzieli się doświadczeniami w pracy z dwójką dzieci prezentujących mowę bezdźwięczną. Okazało się, że najskuteczniejszą metodą wspierającą postępowanie logopedyczne jest logorytmika, ponieważ oferuje wiele okazji do zabaw.

Mowa bezdźwięczna to typ dyslalii, który polega na niewymawianiu głosek dźwięcznych, zastępowaniu ich odpowiednimi głoskami bezdźwięcznymi lub myleniu obu szeregów, „zniekształceniu podlega fonologiczna korelacja dźwięczności” (Kania 1982, 244). Jeśli zniekształcenie dotyczy 13 par głosek opozycyjnych, mówimy o mowie bezdźwięcznej całkowitej, która prowadzi do znacznego zniekształcenia fonetycznej budowy wyrazów, a co za tym idzie – do zmiany znaczenia wyrazów i olbrzymich trudności komunikacyjnych. Trudno zrozumieć komunikaty osoby prezentującej mowę bezdźwięczną. Odbiorca często tylko z kontekstu wypowiedzi może rozpoznać poszczególne wyrazy. Podobnie jest w piśmie, gdyż najczęściej i tu występuje zamiana liter oznaczających głoski dźwięczne na bezdźwięczne. Zaburzenie staje się jeszcze bardziej skomplikowane, jeśli do ubezdźwięczniania dochodzą inne zjawiska – substytucje, uproszczenia czy deformacje innych głosek. Taką sytuację prezentowały moje podopieczne – siostry bliźniaczki, których wypowiedzi w początkowym etapie terapeutycznym trudno było mi zrozumieć, mimo że obie wzajemnie rozumiały się doskonale. Praca z nimi przyniosła mi wiele nowych doświadczeń i wniosków płynących z obserwacji efektów oddziaływań przeróżnych metod terapeutycznych. Dla dziewczynek najskuteczniejszą metodą wspierającą standardowe postępowanie logopedyczne w przypadku mowy bezdźwięcznej okazała się logorytmika, która poza wspaniałą zabawą przyniosła wiele „dźwięcznych” sukcesów, dlatego tę metodę chciałabym opisać szerzej w niniejszym artykule.

Diagnoza

Ala i Ola – siedmioletnie bliźniaczki – trafiły do mojego gabinetu w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Po przeprowadzeniu diagnostyki za pomocą obserwacji mowy spontanicznej, a także kwestionariusza obrazkowego do badania mowy (Michalak-Widera 2009) okazało się, że dziewczynki prezentują identyczne zaburzenia mowy. W wypowiedziach zauważyć można było liczne substytucje głoskowe:

POLECAMY

  • parasygmatyzm [š : s], [ž : s], [č : c], [ǯ : c],
  • pararotacyzm [r : l],
  • wymowę bezdźwięczną całkowitą z konsekwentną zamianą głosek dźwięcznych na bezdźwięczne: 
    [g : k], [g’ : k’], [v : f], [v’ : f’],[z : s], [ʒ : c], [ź : ś], [ʒ́ : ć], [d : t], [b : p], [b’ : p’], [ž : s], [ǯ : c].

Podczas manualnego badania zachowania więzadeł głosowych w czasie wymawiania głosek dźwięcznych w izolacji odnotowałam brak drgań więzadeł głosowych i zakłócenia w koordynacji mięśni oddechowych i fonacyjnych, co utrudniało napięcie więzadeł głosowych i ich drganie. Tempo mowy było zwolnione, intonacja skąpa, a brzmienie głosu – jednostajne, monotonne.
Wykonany obrazkowy test słuchu fonemowego zarówno wyrazowy (Rocławski 1993), jak i zdaniowy (Szeląg, Szymaszek 2006) pozwoliły stwierdzić, że dziewczynki mają problemy z różnicowaniem słuchowym głosek w zakresie opozycji dźwięczności.
Postawa ich ciała była nieprawidłowa; szczupłe dziewczynki chodziły pochylone, dźwigając zbyt ciężkie plecaki i nieprawidłowo stawiając stopy do środka. Niskie napięcie mięśniowe całego ciała sióstr obecne było także w kinestezji artykulacyjnej, gdzie widoczne było słabe napięcie mięśni warg, a otwarta buzia warunkowała oddychanie ustami. Obecne były również problemy z dokładnością odtwarzania ruchów języka, występowały trudności z koordynacją pracy więzadeł głosowych z ruchami narządów jamy ustnej.

Terapia

Etap przygotowawczy
Należało tak zaplanować terapię, aby w etapie przygotowawczym wzmocnić tonus całego ciała, w tym artykulatorów, poprawić oddychanie i stymulować słuch fonemowy. Ćwiczenia logorytmiczne sprawdziły się we wszystkich tych obszarach wyśmienicie. Dziewczynki mogły ćwiczyć wspólnie, co dawało im poczucie bezpieczeństwa, wprowadzało zdrową rywalizację, a tym samym naturalną motywację i przynosiło wiele zabawnych sytuacji. Oto niektóre z ćwiczeń.

Ćwiczenia usprawniające motorykę
Podczas usprawniania motoryki stosowałam ćwiczenia i zabawy prowadzące od makroruchów do mikroruchów.

Ćwiczenia i zabawy służące usprawnieniu motoryki dużej i małej

  • Bociani chód z unoszeniem wysokim kolan w rytmie granym na bębenku w tempie wolnym (ćwiczenie koordynacji, równowagi, prawidłowego stawiania stóp i napięcia całego ciała),
  • Tor przeszkód – przejście przez przeszkody (poduszki różnej wielkości) z unoszeniem kolan (ćwiczenie koordynacji, równowagi, prawidłowego stawiania stóp i napięcia całego ciała),
  • Słoneczko – gra na tamburynie na hasło: „Słońce wschodzi” – gra jedną ręką i unoszenie tamburynu nad głowę z przekazaniem do drugiej ręki i oczekiwaniem na hasło: „Słońce zachodzi”, aby grając, opuścić rękę (napinanie ramion i szyi),
  • Linoskoczek – chodzenie pomiędzy linką rozciągniętą podwójnie na podłodze (ćwiczenie koordynacji, równowagi, prawidłowego stawiania stóp i napięcia całego ciała),
  • Wichura – utrzymanie równowagi i opieranie się próbom delikatnego pchania przez siostrę, stojąc na różnym podłożu – dywan, stopień, dysk sensoryczny (ćwiczenie koordynacji, równowagi i prawidłowego napięcia całego ciała),
  • Listki – bieg z podskokami i obrotami jak wirujące, opadające z drzew liście, w takt granej muzyki (koordynacja słuchowo-ruchowa, ćwiczenie właściwej techniki ruchu, równowagi),
  • Rytmiczny konik – kląskanie w chodzie zgodnie z rytmem wygrywanym na bębenku (ćwiczenie koordynacji słuchowo-ruchowej, napinanie całego ciała i mięśni artykulacyjnych),
  • Buziowe rapy – ćwiczenia sekwencji rytmicznych dźwięków wykonywanych przez artykulatory: cmokanie, mlaskanie, gwizdanie, kląskanie (ćwiczenie koordynacji i pamięci słuchowo-ruchowej, wzmacnianie mięśni artykulacyjnych),
  • Indiańskie wezwania – powtarzanie samogłoskowych sekwencji przeplatane uderzeniami dłońmi o klatkę piersiową (ćwiczenie pamięci słuchowo-ruchowej, wzmacnianie mięśni artykulacyjnych, wzmocnienie rezonansu klatki piersiowej).

Ćwiczenia słuchowe – uwrażliwianie na cechy akustyczne dźwięku

  • różnicowanie rytmów i długości dźwięku:
    –    wysłuchanie zaprezentowanego na bębenku rytmu i wybranie właściwego z trzech zapisanych, odtworzenie rytmu za pomocą dłoni – pocieranie oznacza długi dźwięk, klaśnięcie to dźwięk krótki,
    –    wysłuchanie zaprezentowanego na bębenku rytmu i zapisanie go za pomocą ułożonych kasztanów i żołędzi, przy założeniu, że żołądź ułożony w poprzek to długi dźwięk, a kasztan oznacza dźwięk krótki,
  • różnicowanie dynamiki dźwięku:
    –    wysłuchiwanie dźwięków granych na tamburynie cicho i głośno, uderzanie palcami o podłogę wraz ze zmianą dynamiki – cicho lub głośno,
    –    reakcja – klaśnięcie na usłyszany cichy lub głośny dźwięk,
  • różnicowanie barwy dźwięku:
    –    słuchanie i rozpoznawanie ze słuchu brzmienia różnych instrumentów – z wykorzystaniem instrumentarium C. Orffa,
    –    kreatywne sposoby wydobywania dźwięków z danego instrumentu, np. pocieranie, uderzanie metalową lub drewnianą pałeczką, grzechotanie w dłoniach i podczas trzymania za uchwyt,
    –    wysłuchiwanie dźwięczności i bezdźwięczności podczas różnych sposobów wydobywania dźwięku w instrumentach, np. gra na strunach gitary z tłumieniem i bez tłumienia za pomocą palców na gryfie, gra na trójkącie podczas trzymania za uchwyt i z trzymaniem za część metalową,
    –    zwrócenie uwagi na drgania pewnych części instrumentów, takich jak membrany, struny, gryf,
  • różnicowanie wysokości dźwięku:
    –    reakcja na graną na dzwonkach melodię – unoszenie rąk, gdy melodia ma kierunek rosnący, i opuszczanie rąk, gdy melodia opada.

Ważnym elementem tego etapu terapii były również ćwiczenia oddechowe.

Przykłady ćwiczeń oddechowych

  • Wieloryb, fontanna – oddychanie w pozycji leżącej na brzuchu, dłonie na czole. Na hasło: „Wieloryb” wykonanie wdechu z uniesieniem górnej części tułowia, na hasło: „Fontanna” równomierny wydech, rozluźniając mięśnie, opadanie na podłoże (nauka właściwego toru oddechowego oraz wzmacnianie mięśni oddechowych),
  • Najedzony i głodny brzuch – oddychanie w pozycji stojącej; na hasło: „Najedzony brzuch” rozsuwanie wyprostowanych rąk w pionie i wypychanie brzucha powietrzem, na hasło: „Głodny brzuch” – wydech, rozluźnianie mięśni brzucha i opuszczanie rąk w pionie (pogłębianie fazy wdechu i wydłużenie wydechu oraz utrwalenie toru przeponowego),
  • Puchacz – oddychanie w ruchu: wdech nosem, a następnie wydech ustami z wymawianą krótko sylabą: „hu”, „hu”, „hu” i z ruchem ramion imitującym ruch skrzydeł w tempie granym na bębenku (uruchomienie i uelastycznienie przepony),
  • Chichotki – oddychanie na siedząco, wdech nosem i na wydechu naśladowanie śmiechu różnych osób na różnych wysokościach, w zależności od wysokości podanego na dzwonkach dźwięku (uelastycznienie przepony oraz utrwalanie oddechu przeponowego).

Etap wywoływania głosek
W terapii mowy bezdźwięcznej obowiązuje schemat wywoływania głosek dźwięcznych, który wygląda następująco: [v, v’, z, ż, ź, dz, dż, dź, b, b’, d, g, g’]. Według podanej kolejności pracowałam z dziewczynkami. Niektóre głoski przychodziły im trudniej; u każdej z sióstr bywało inaczej, wtedy czas pracy nad daną głoską się wydłużał. Różne techniki uzyskania dźwięczności dawały różne efekty. Korzystałam z typowych dla terapii mowy bezdźwięcznej metod, m.in.:

  • metody przekształceń fonetycznych – [v : u], [b : m], [d : n],
  • metody fonetycznej analogii,
  • metody fonetycznej asymilacji,
  • metody Chwatcewa – [g],
  • metody Lax Vox.

Dodatkowo stosowałam zabawy logorytmiczne, dzięki którym dziewczynki były otoczone dźwiękiem, rytmem i melodią. Wykorzystanie instrumentów do terapii pozwalało odkryć ćwiczącym dźwięczność, poczuć, zrozumieć i przenieść ją na grunt własnego ciała. „Zabawy instrumentami dają możliwość poznania słuchem i dotykiem różnych parametrów dźwięku”. (Walencik-Topiłko 1998).

Przykłady zabaw logorytmicznych pomocnych w pracy nad uzyskaniem dźwięczności głosek

  • Echo – bawiłyśmy się, stojąc w pewnej odległości od siebie; pierwsza osoba głośno wymawiała samogłoskę, następna ciszej i kolejna cicho; następnie odbywała się zmiana kolejności osób; w trakcie zabawy zwracałam uwagę na drgania szyi na wysokości krtani (różnicowanie natężenia dźwięków – forte, umiarkowany, piano, uwrażliwienie na drgania więzadeł głosowych podczas fonacji samogłosek),
  • Gitarowe „dą dą dą” – po prezentacji dźwięku gitary następowało poruszanie paluszkami po drgających strunach, z porównaniem drgań w gardle, próba powtórzenia dźwięków wybrzmiałych przez poszczególne struny za pomocą sylaby „dą”; śpiewanie sylaby „dą” na znane dziewczynkom melodie z imitacją gry na gitarze; po opanowaniu dźwięczności głoski [d] wprowadzałam różnicowanie z [t] poprzez ciche i głośne granie; gdy grałam na gitarze cicho – dziewczynki śpiewały melodię za pomocą sylaby „tą”, a gdy grałam głośniej – śpiewały: „dą” (wywołanie głoski [d], ćwiczenia koordynacji więzadeł głosowych z pracą artykulatorów i ruchem całego ciała, różnicowanie słuchowe głosek [d] i [t]),
  • Żaby w stawie – po omówieniu „żabiego B” z napełnianiem policzków powietrzem i głośną artykulacją głoski [b] rozkładałam koc imitujący staw; gdy dziewczynki słyszały muzykę, przebywały poza kocem, poruszając się skokami i wykonując „żabie B”; gdy muzyka cichła, dziewczynki wskakiwały do umówionego stawu, aby schronić się przed bocianem i, zachowując się cicho, mogły mówić do siebie tylko za pomocą głoski [p], aby nie zwrócić uwagi nadchodzącego bociana (wywołanie głoski [b], ćwiczenia koordynacji więzadeł głosowych z pracą artykulatorów  i ruchem całego ciała, różnicowanie słuchowe głosek [b] i [p]),
  • Indyczki – po ustaleniu, jak wygląda indyk, ze zwróceniem uwagi na jego korale, oraz po wysłuchaniu wydawanych przez niego dźwięków dziewczynki próbowały naśladować głos ptaka; każda z nich otrzymywała krótkie korale, których drgania na szyi miały obserwować podczas wymawiania sylab „gul” w określonych sekwencjach rytmicznych zapisanych na papierze za pomocą kropek i kresek, gdzie kropka oznaczała krótkie „gul”, a poprzeczna kreska – wydłużoną sylabę „gul” (wywołanie głoski [g], ćwiczenia koordynacji więzadeł głosowych z pracą artykulatorów i ruchem całego ciała).

Intensywnie prowadzone ćwiczenia wzmacniające pracę narządów mowy, ich koordynację z pracą więzadeł głosowych, dały doskonały efekt w postaci samoistnie pojawiających się głosek dźwięcznych w mowie spontanicznej. Dodatkowo praca nad pionizacją apeksu i uwrażliwienie słuchowe na cechy głosek syczących i szumiących spowodowały automatyczne pojawienie się głosek szeregu szumiącego, które realizowałam zgodnie z metodyką, zaczynając od [š], ale od razu w opozycji do [ž], gdzie wykorzystywałam zabawę „Samolot i wiatr”. Analogicznie postępowałam z opozycyjnymi głoskami [č] i [ǯ], proponując zabawę „Roboty na torach”.

Zabawy przydatne w pracy nad zróżnicowaniem głosek [š] i [ž], [č] i [ǯ]

  • Samolot i wiatr – jedna dziewczynka, naśladując wiatr, z różnym natężeniem wymawiała głoskę [sz] cicho lub głośno, jako komunikat z wieży lotów. Druga po usłyszeniu sygnału naśladowała samolot, wymawiając głoskę [ž] i biegając z rozłożonymi ramionami w umówionym tempie; gdy sygnał z wieży był cichy – samolot leciał prędkością umiarkowaną (chód); gdy wiatr był potężny, samolot pędził (bieg); po kilku komunikatach i lotach następowała zmiana ról ćwiczących.
  • Roboty na torach – jedna dziewczynka, udając pociąg, wymawiała kilkakrotnie [cz] i poruszała się wzdłuż rozłożonej podwójnie liny; druga zatrzymywała ją co chwilę, stając w poprzek i naśladując pracę młota pneumatycznego za pomocą głoski: [ǯ]; po kilku zatrzymaniach następowała zmiana ról ćwiczących; pociąg poruszał się rytmicznie w tempie odgrywanym na tamburynie: czasem jechał wolno – osobowy, czasem szybciej – pospieszny, czasem bardzo szybko – jak ekspres.

Ambitne bliźniaczki, nie czekając na proponowaną przeze mnie kolejność wprowadzania nowych głosek, tuż p...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy