Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki logopedy

21 września 2017

NR 6 (Marzec 2015)

Nieprawidłowa diagnoza i co dalej

0 44

Słowo diagnoza (grec. diagnosis – „rozpoznanie”) kojarzy się przede wszystkim z badaniem lekarskim i jego wynikiem, ponieważ termin ten został zaczerpnięty z medycyny i następnie zapożyczony przez psychologię, pedagogikę i logopedię. Diagnoza zaburzeń w rozwoju dziecka inaczej jest formułowana przez lekarzy, a inaczej przez przedstawicieli nauk humanistycznych. Diagnoza w ujęciu logopedycznym stanowi zbiór określonych zasad oraz metod postępowania badawczego mającego na celu ocenę rozwoju mowy osoby badanej oraz określenie nieprawidłowości występujących w procesie komunikowania się.

Diagnoza może obejmować rozpoznanie zaburzenia, zawierać wskazania terapeutyczne oraz prognozowanie. Nowoczesna diagnoza logopedyczna nie ogranicza się do opisu defektów językowych i objawów towarzyszących, ale poszukuje również związków przyczynowo-skutkowych. Klasyfikuje występujące symptomy, wśród których podstawowym wyróżnikiem jest aspekt lingwistyczny, oraz uwzględnia symptomy towarzyszące, np. psychologiczny, pedagogiczny, audiologiczny, foniatryczny czy neurologiczny. Dzięki takiemu podejściu możliwe jest ustalenie przyczyn zaburzeń mowy, włączenie do terapii wielu specjalistów i pokonanie defektów mowy. Rzetelna diagnoza logopedyczna jest niezbędnym warunkiem skutecznej reedukacji, dlatego powinna uwzględniać, oprócz badania mowy, szereg czynności dodatkowych, takich jak: wywiad logopedyczny, ocenę budowy i sprawności narządów artykulacyjnych, badanie słuchu oraz inne badania, jeśli zachodzi taka potrzeba. Diagnoza jest więc długą i skomplikowaną procedurą, a dokładna ocena zaburzeń wymaga czasu i umiejętności. Procedura postępowania terapeutycznego wobec ucznia opiera się na diagnozie potrzeb ucznia, ta musi być precyzyjna i rzetelna. Oparcie działań naprawczych na nieprawidłowej diagnozie spowoduje nieodwracalne szkody. Po pierwsze, dokona się „zaszufladkowanie” ucznia, bowiem jest dokumentem wędrującym razem z uczniem. Po drugie, proces terapii oparty na błędnej diagnozie nie może przynieść wymiernych korzyści dla żadnej ze stron. Straty wynikające z błędnej diagnozy są więc olbrzymie i, niestety, nie ma standardów postępowania logopedycznego w przypadku podejrzenia o błędną diagnozę. Dlatego tak ważne jest określenie procedur postępowania diagnostycznego, w tym procedur, jakie należy podjąć, gdy mamy podejrzenie nieprawidłowej diagnozy.

Opis przypadku – diagnoza afazji typu amnestycznego w trakcie jednorazowego badania dokonanego w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej przez pedagoga oraz psychologa u 11-letniej Moniki, bardzo dobrze uczącej się dziewczynki.

Monika (lat 11) jest uczennicą klasy czwartej w szkole podstawowej. Wychowuje się w pełnej rodzinie, otoczona miłością rodziców oraz starszej, 19-letniej siostry. Rodziców i siostrę charakteryzuje duża troska o Monikę, a zwłaszcza o jej samopoczucie. Rodzice mają wyższe wykształcenie, oboje pracują. W opiece nad dziećmi pomagają im dziadkowie, z którymi dziewczynki mają bardzo dobry kontakt. Opieką nad Moniką zajmują się wszyscy, a zwłaszcza babcia, która przyprowadza i odbiera dziewczynkę ze szkoły. Z wywiadu przeprowadzonego z matką i analizy książeczki zdrowia dziecka wynika, że ciąża przebiegała prawidłowo. Matka była zdrowa, nie paliła papierosów, nie miała kontaktów z czynnikami o charakterze teratogennym. Monika urodziła się w 40. tygodniu ciąży, poród siłami natury przebiegał prawidłowo, pierwsza faza trwała 4 h, druga 20 minut. Jej stan po urodzeniu określono jako dobry, uzyskała 10 punktów w skali Apgar.

Rzetelna diagnoza logopedyczna jest niezbędnym warunkiem skutecznej reedukacji, dlatego powinna uwzględniać, oprócz badania mowy, szereg czynności dodatkowych, takich jak: wywiad logopedyczny, ocenę budowy i sprawności narządów artykulacyjnych, badanie słuchu oraz inne badania, jeśli zachodzi taka potrzeba.

Rozwój psychomotoryczny dziecka przebiegał prawidłowo. Monika siedziała w wieku 6,5 miesięcy, raczkowała, mając 9 miesięcy, chodziła w wieku 12 miesięcy. Rozwój mowy również przebiegał harmonijnie – pierwsze wyrazy wypowiadała w wieku 10–11 miesięcy, jako dwulatka mówiła proste zdanie. Po podaniu szczepionki w wieku 24 miesięcy matka zaobserwowała regres w rozwoju dziecka. Monika przestała posługiwać się prostym zdaniem, częściej komunikowała się gestem. Matka – zapytana, czy szukała pomocy u lekarzy – odpowiedziała, że wtedy nie dostrzegła problemu, uznając, że dziecko się komunikuje. Zaniepokoiło ją porównanie, jakiego dokonała, gdy Monika znalazła się w grupie przedszkolnej. Od tego czasu rodzice datują problem w rozwoju mowy Moniki, a winy za opóźnienie rozwoju mowy, z jakim borykali się do 4. roku życia, upatrują w szczepionce. Ojciec dziecka zwraca uwagę, że córka potrzebuje trochę czasu do akceptacji nowej sytuacji, niezależnie, czy jest to sytuacja przyjemna dla dziecka (lot samolotem, seans kinowy), czy wymagająca podjęcia działań (zmiana nauczyciela, sali lekcyjnej, udziału w terapii). Dziewczynka chętnie bierze udział w rodzinnych spotkaniach, jest wówczas rozmowna, chętnie opowiada o wydarzeniach dnia codziennego, o tym, co właśnie obejrzała lub przeczytała. Sytuacja ulega zupełnej przemianie, gdy w spotkaniu bierze udział ktoś, kogo Monika nie zna – wtedy nie inicjuje kontaktu, a pytana – odpowiada bardzo nieśmiało. W rozmowach z dzieckiem na temat zaistniałej sytuacji dziewczynka tłumaczy się obawą, że to, co ona ma do powiedzenia, nie będzie interesujące dla innych. Obserwacja dziecka wskazuje, że Monika jest trochę nieśmiałą, ale pogodną dziewczynką. Jest otwarta i kontaktowa w sytuacjach pracy indywidualnej, w grupie staje się nieśmiała. Zadania wykonanego poprawnie nie zgłasza jako zakończonego, tylko wymaga potwierdzenia, że jest wykonane dobrze. Pracuje systematycznie, choć w wolnym tempie. Sytuacje, które są dla niej nowe, przyjmuje z dużą nieufnością, stany niepewności (w której sali mam zajęcia?) wywołują u niej duże napięcie. Dziewczynka podczas trwania terapii nie wykazuje problemów z zapamiętywaniem i nazywaniem przedmiotów. Zabawy typu „Pomyśl – zdecyduj”, w których należy nazwać wyszukany przedmiot, określając go: tylko dotykiem, tylko wzrokiem, Monika wykonuje szybko, chętnie i bezbłędnie. Zabawy polegające na podawaniu zakończenia przysłów wykonuje prawidłowo. Analiza dokumentacji jest bardzo zaskakująca. Analiza książeczki zdrowia dziecka nie wykazuje żadnych nieprawidłowości, w badaniach profilaktycznych dziecka 2-letniego i w badaniach profilaktycznych dziecka 4-letniego wszystkie układy są prawidłowe. Analiza opinii wychowawcy o rozwoju dziecka (wystawiona w 6. roku życia) wskazuje, że u dziewczynki wystąpił opóźniony rozwój mowy (mowa rozwinęła się w 4. roku życia), „obecnie mowa jest jeszcze niepoprawna pod względem artykulacyjnym, ale słownictwo dziecka jest na tyle bogate, że dziewczynka nie ma problemów z porozumiewaniem się”. Pamięć określona jest jako prawidłowa – dziewczynka szybko uczy się wierszyków, piosenek. Poziom rozwoju percepcji słuchowej i wzrokowej określony jest jako dobry, dojrzałość społeczna prawidłowa, dojrzałość fizyczna – dobra, lateralizacja prawostronna, koordynacje ruchowa i ruchowo-wzrokowa również są prawidłowe. Nieprawidłowa jest dojrzałość emocjonalna – w sytuacjach trudnych dziewczynka reaguje płaczem.

Straty wynikające z błędnej diagnozy są olbrzymie i, niestety, nie ma standardów postępowania logopedycznego w przypadku podejrzenia o błędną diagnozę. Dlatego tak ważne jest określenie procedur postępowania diagnostycznego, w tym procedur, jakie należy podjąć, gdy mamy podejrzenie nieprawidłowej diagnozy.

Analiza opinii wychowawcy o rozwoju dziecka (wystawiona w 8. roku życia) wskazuje na nieprawidłową dojrzałość emocjonalną – reakcja płaczem na sytuacje trudne. Sprawność umysłowa jes...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy