Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zajęcia z pomysłem

20 marca 2018

NR 24 (Marzec 2018)

Logopedyczny program wsparcia dla rodziców

477

W przypadku podejrzenia o opóźniony rozwój mowy diagnoza logopedyczna nie powinna składać się jedynie z oceny kompetencji językowej dziecka oraz standardowego wywiadu logopedycznego. Rolą logopedy powinna być współpraca z rodzicami dziecka i jego najbliższym otoczeniem w celu zrozumienia problemów dziecka oraz wprowadzenia elementów ułatwiających i rozwijających komunikację językową.

Przedstawiony poniżej program wsparcia dla rodziców wynika z mojego doświadczenia logopedy dzieci dwujęzycznych pracującego w kontekście wielojęzyczności. Jest też rezultatem kwerendy w literaturze przedmiotu. Pragnę podkreślić, że propozycja ta dotyczy współpracy z rodzinami dwujęzycznymi, ale doskonale nadaje się też do pracy w kontekście jednojęzyczności. Pamiętajmy, że rodzice dzieci dwujęzycznych mają te same problemy co rodzice dzieci jednojęzycznych, ale ponadto są obarczeni pewnymi specyficznymi trudnościami, związanymi z życiem za dala od rodziny, w obcym kraju. Liczni rodzice czują się zagubieni nie tylko ze względu na to, jak i czy w ogóle mają przekazywać język ojczysty, ale też z powodu problemów społecznych, finansowych oraz bariery językowej utrudniającej znalezienie pomocy. Najczęściej porad i informacji dotyczących dziecka i jego rozwoju językowego wyszukują w Internecie ze względu na ograniczony dostęp do specjalistów. Dlatego ani obcokrajowiec szukający pomocy u logopedy w Polsce, ani Polak, który mieszka zagranicą, nigdy nie powinni usłyszeć wyłącznie rady: „Proszę mówić do dziecka w pani (pana) najbliższym emocjonalnie, najmocniejszym języku”. Taka wskazówka nie wystarczy, aby pomóc rodzicom dziecka, u którego podejrzewamy albo diagnozujemy opóźnienie rozwoju mowy. 

Etap I: Zmianę trzeba odkryć

Początkowo warto dać rodzicom czas na to, żeby sami zaobserwowali, jak zwracają się do dziecka. Aby to ułatwić, proponuję nagrania komunikacji w domu za pomocą telefonu albo dyktafonu. Rodzice powinni zwrócić uwagę na to, czy denerwują się na dziecko, kiedy nie potrafi ono czegoś wypowiedzieć. Może wtrącają dużo słów w innym języku, mówiąc po polsku. Może w domu panuje cisza i ciągle w tle włączony jest telewizor. Dodatkowo proponuję krótkie, łatwe teksty, które mogą nakierować rodzica na pozytywne i negatywne elementy domowej komunikacji. Często zdarza się, że już na tym etapie rodzice, zwłaszcza matka, zwracają uwagę, że dziecko pokazuje palcem, co chce, a oni automatycznie podają wskazaną rzecz dziecku, bez nazwania przedmiotu. 

Następnie ważne jest, aby obydwoje rodzice aktywnie uczestniczyli w analizie. Istotne jest pisemne podanie – najlepiej przez każde z rodziców z osobna – następujących elementów: 

  • plusy i minusy domowej komunikacji (styl rodzica: rozkazujący, małomówny), 
  • jakie są cele komunikacyjne (rodzic opisuje to, co robi, rodzic odzywa się jedynie, kiedy dziecko próbuje nawiązać kontakt),
  • jakie są mocne strony dziecka w rozwoju językowym (rozumienie, powtarzanie słów, zdań, kompetencje fonologiczne, morfo-syntaktyczne itd.),
  • oceny rodzica typu: „mówi mało, ale wszystko rozumie”, „jest ogólnie jak młodsze dziecko”, 
  • w jakim języku rodzice mówią do siebie? w jakim języku dzieci się bawią? w jakim języku mama (tata) mówi do dziecka? jaki język jest narzędziem komunikacyjnym dla całej rodziny?, 
  • jak jest spędzany czas wolny?, 
  • czy dziecko wychodzi na dwór? z jaką częstotliwością? z kim? czy z łatwością idzie do innych dzieci?,
  • w jakie zabawy dziecko lubi bawić się samo, a w jakie z mamą, z tatą, razem? 

Etap II. Formy komunikacji rodzic – dziecko 

Wspólnie z rodzicami zastanawiamy się, jakie postawy komunikacyjne rodzica zachęcają dziecko do mówienia. Wśród pozytywnych elementów można wymienić: 

  • kiedy rodzic mówi do dziecka, stara się być na jego wysokości (żeby dziecko dobrze widziało twarz rodzica), szuka kontaktu wzrokowego z dzieckiem, 
  • rodzic odpowiada na intencje komunikacyjne dziecka,
  • rodzic stwarza sytuacje komunikacyjne, czeka na odpowiedź; dziecko z ORM potrzebuje więcej czasu na sformułowanie wypowiedzi, np. jeśli dziecko czegoś chce, rodzic może przetrzymać ten przedmiot w ręku do momentu, aż dziecko go nazwie, 
  • organizacja rutynowych zajęć, momenty w ciągu dnia nakierowane na komunikację: czytanie książek, przygotowywanie posiłku,
  • rodzic nie mówi za dziecko, np. podczas wspólnej zabawy rodzic opisuje to, co się dzieje, ale stara się, aby dziecko mogło wyrazić swoje emocje i upodobania. 

Ani obcokrajowiec szukający pomocy u logopedy w Polsce, ani Polak, który mieszka za granicą, nigdy nie powinni usłyszeć  wyłącznie rady: „Proszę mówić do dziecka w pani (pana)  najbliższym emocjonalnie, najmocniejszym języku”.  Taka wskazówka nie wystarczy.

Etap III. Dostosowanie form komunikacji w rodzinie do potrzeb dziecka 

Zwracam uwagę na pewne zasady usprawniające komunikację. Mają one charakter porad:

  • mów wolniej do dziecka, używaj więcej gestów i mimiki twarzy; wolniejsze, spokojniejsze wypowiadanie słów, operowanie łatwiejszym słownictwem, ale bez popadania w skrajność mówienia jak do niemowlaka, 
  • w swojej wypowiedzi akcentuj dźwięki, słowa, które są utrwalane aktualnie podczas terapii logopedycznej, staraj się wykonywać to jak najbardziej naturalnie, 
  • opisuj, co teraz robisz (wewnętrzna konwersacja) i to, co dziecko teraz robi; dorosły ma być modelem językowym do naśladowania. Jego zadaniem nie jest poprawianie błędów, stara się zreformować potrzeby dziecka, dorzucić informacje, poszerzyć słownictwo,
  • włącz dziecko w komunikację poprzez: zadawanie pytań półotwartych, np. „Który soczek bardziej ci smakuje, bananowy czy jabłkowy?”; unikaj pytań zamkniętych, na które odpowiedź brzmi „tak” albo „nie”. Twórz wypowiedzi, w których dziecko może „podłapywać” słownictwo, żeby aktywnie uczestniczyć w rozmowie, 
  • absolutnie nie każ dziecku powtarzać po sobie; rodzic informuje i czeka, żeby dziecko poprzez imitację czuło potrzebę i było gotowe na odtworzenie wzoru. 

Etap IV. Wspólne ustalenie realnych celów 

Naszym głównym celem jest wprowadzenie kilku zmian, które będą łatwe do wdrożenia w życie codziennym rodziny. Realizacja zbyt wielu zmian naraz może spowodować, że dziecko nie będzie wiedziało, na czym skupić swoją uwagę. Początkowo proponuję ustalić jeden cel, który będzie realizowany przez kilka tygodni, a następnie zejdzie on na drugi plan i zostanie zastąpiony kolejnym celem komunikacyjnym. 

Wprowadzenie w życie powyższej propozycji wsparcia dla rodziców wymaga czasu. Logopeda jest w tej sytuacji przewodnikiem, doradcą zmiany stylu komunikacyjnego rodziny. Potrzebuje czasu na wytłumaczenie problemów, wspólne szukanie rozwiązań i analizę postępów. Dlatego też od samego początku kontaktu z rodzicami należy jasno przedstawić, że nie jest możliwe dokonanie jakiejkolwiek zmiany bez akceptacji tego, że wymagają one czasu i zaangażowania. Oczywiście, możliwa jest sytuacja, w której rodzice nie wyrażą zgody na taką formę współpracy. Warto, żeby byli świadomi, iż interwencja logopedyczna skupi się w takim wypadku na zmaksymalizowaniu kompetencji językowych dziecka, ale nie przyniesie tyle korzyści co praca w zespole: rodzice (najbliższe otoczenie) – dziecko – logopeda. 

Dodatkowo czas jest tutaj też rozumiany jako spędzanie czasu razem. Bardzo przyjemnie jest usłyszeć, jak tata, który do tej pory mało mówił do dziecka, zaczął proponować wspólne majsterkowanie. Podczas tej czynności zaczął opisywać to, co robi, i odkrył naturalną przyjemność...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy