Dołącz do czytelników
Brak wyników

Drama jako metoda uczenia tolerancji

Artykuły z czasopisma | 15 września 2017 | NR 1
103

Uczyć tolerancji można przy pomocy argumentów racjonalnych. Można też spróbować inaczej, poprzez emocjonalne przeżycie i opartą na nim refleksję. Do tego przedsięwzięcia należy odpowiednio się przygotować, tak aby uczniowie poprzez własne doświadczenie zrozumieli, jak źle czuje się ich wyśmiewany, nękany kolega.

Dyskretna opieka i wsparcie

Uczeń, który jąka się, wymaga specjalnego traktowania. Absolutnie nie wynika to z tego, że ma mieć poczucie mniejszego zakresu obowiązków niż jego koledzy. Nie powinno się dopuścić do tego, żeby wyrobił w sobie takie przekonanie, ponieważ z wielu względów jest to dla niego bardzo niebezpieczne. Z jednej strony, może dojść do wniosku, że nie musi się starać. Gdy ktoś jest traktowany „ulgowo”, szybko przyzwyczaja się do tego, że brak aktywności nie wiąże się z negatywną oceną. Następny krok jest łatwy do przewidzenia, rośnie przekonanie, że nie ma potrzeby starać się, czy nawet, w skrajnych przypadkach, nie ma potrzeby robić czegokolwiek, bo i tak jakoś to będzie.

Z drugiej strony należy zdawać sobie sprawę, że inni podopieczni są świetnymi obserwatorami i natychmiast zauważają, że ich kolega ma specjalne względy i nie jest pytany na lekcjach. Najczęściej występującą reakcją jest gniew skierowany na, ich zdaniem, faworyzowanego klasowego kolegę. Często obserwator z zewnątrz (w tym nauczyciel, a nawet wychowawca) nie jest w stanie zrozumieć, dlaczego jąkająca się osoba jest dyskryminowana. Jedną z przyczyn jest z całą pewnością jej status osoby „nieodpytywanej”, dlatego bardzo ważne jest: skłanianie ucznia do brania aktywnego udziału w lekcjach i wszystkich szkolnych przedsięwzięciach.

Zjawiska naśladowania jąkania w celu dokuczenia koledze nie da się całkowicie wyeliminować, warto jednak próbować jemu przeciwdziałać.

Nauczyciel powinien angażować jąkającego się ucznia do werbalnej aktywności. Należy to robić w sposób delikatny, czyli proponować, a nie wymuszać odzywanie się, ale z drugiej strony warto być konsekwentnym i ponawiać próby. Bardzo często nauczyciele podejmują kilka prób włączenia ucznia do rozmowy czy odpytują go, potem rezygnują, widząc oznaki jego bezradności czy słysząc intensywne jąkanie się. Twierdzą potem, że nie chcą skrzywdzić dziecka. Oczywiście w takich obawach jest dużo racji. Dlatego też nauczyciele muszą posiadać pewną wiedzę na temat jąkania, a przede wszystkim umiejętność radzenia sobie w różnych nietypowych sytuacjach.

Współpraca z pedagogiem szkolnym, logopedą i psychologiem

Specjalistami, którzy powinni być włączeni w proces przystosowania jąkającego się ucznia do szkolnego życia, są szkolny pedagog i poradniany psycholog. Powinni oni z założenia posiadać większą wiedzę, doświadczenie i umiejętności w radzeniu sobie z problemami przeżywanymi przez wychowanków, którzy posiadają jakieś specyficzne problemy, do których zalicza się przecież jąkanie. Ich pomoc wskazana jest z wielu względów. Mają oni większą wprawę, ale przede wszystkim dają wychowawcy wsparcie psychiczne w radzeniu sobie z bardzo przecież złożonym problemem.

Przeciwdziałanie krzywdzeniu dziecka przez innych uczniów

Dzieci jąkające są nadwrażliwe czy też przewrażliwione emocjonalnie. Bolą je szczególnie sytuacje, gdy inni je przedrzeźniają.

Wychowawca powinien przedstawić swój „dekalog wartości”, które są bezdyskusyjne. Oznacza to, że pewne zachowania uczniów nie są przez niego absolutnie tolerowane. I jeśli pojawią się, spotkają się z całą pewnością z określonymi konsekwencjami. Młodzi ludzie szybko uczą się, co im wolno, a czego nie. Uczą się także, jak unikać przykrych następstw zakazanych czy nieaprobowanych przez wychowawców zachowań. Jeśli wychowawca bezwzględnie napiętnuje takie zachowanie i uczniowie będą pewni, że następnym razem będzie podobnie, prawdopodobieństwo nagannych czynów z całą pewnością będzie mniejsze1. Oczywiście, wychowawca powinien ściśle współpracować z innymi nauczycielami, dyrektorem placówki, a także z rodzicami. Nie może dochodzić do sytuacji, gdy podejście różnych osób biorących udział w procesie wychowawczym ma różny charakter.

Uczenie, jak zachowywać się w kontakcie z jąkającym się kolegą

Osoby mówiące płynnie często nie wiedzą, jak zachować się w stosunku do jąkającej się osoby. Warto, aby nauczyciele posiadali na ten temat konkretną wiedzę i przekazywali ją uczniom. Oto kilka wskazówek:

  • nigdy nie należy ponaglać jąkającego się ucznia. Atmosfera pośpiechu (fachowo nazywa się to stresem komunikacyjnym), pogarsza tylko sytuację. Prawie wszyscy ludzie, gdy są zmuszani do pośpiechu, tracą wątek wypowiedzi, a ludzi jąkających się dotyczy to szczególnie;
  • w rozmowie z jąkającym się uczniem należy przybrać postawę spokoju. Zalecenie to jest bardzo ogólne i zależy od konkretnej sytuacji. Jąkający się uczeń musi być przekonany, że zostanie wysłuchany. Słuchający może zaproponować, aby gdzieś usiąść albo odsunąć się od zgiełku czy wejść do spokojniejszego pomieszczenia. Gdy ktoś bardziej elokwentny przerwie, słuchacz powinien spokojnie, ale zdecydowanie wyjaśnić, iż jest w tej chwili zajęty i będzie do dyspozycji, gdy zakończy rozmowę. Takie zachowania będą przykładem dla innych uczniów, którzy także nauczą się wysłuchiwania jąkającego się kolegi czy koleżanki. Sprawę można poruszyć na lekcji wychowawczej i wtedy udzielić wskazówek, jak się w wyżej opisanych sytuacjach zachować;
  • w żadnym wypadku nie powinno się pomagać w wypowiedzi, na przykład poprzez jej dokończenie. Najczęściej jąkająca się osoba nie może przerwać rozpoczętej kwestii. Zjawisko to leży w naturze jąkania. Naturalną reakcją słuchacza jest udzielenie pomocy i dopowiedzenie do końca tego, co w jego mniemaniu miało być powiedziane. Doprowadza to niepłynnie mówiącą osobę do rozpaczy. Zdaje sobie w takich przypadkach, ze szczególnym nasileniem, sprawę ze swojej przypadłości i bezradności. Udzielone wsparcie uznaje najczęściej nie jako pomoc, ale pewnego rodzaju poniżenie. Dzieje się tak mimo zupełnie innych intencji słuchacza. Dlatego należy uczyć swoich wychowanków okazywania w takich przypadkach powściągliwości i umiejętności spokojnego wysłuchania wypowiadającego się kolegi czy koleżanki.

 

Wykorzystanie dramy do uczenia tolerancji.

Drama jest pewną formą wykorzystującą techniki i środki teatru. Korzysta z owoców działalności pedagogiczno-artystycznej Konstantego Stanisławskiego, a także przemyśleń i dokonań Jerzego Grotowskiego.

Drama w dużej mierze polega na improwizacji. Aktorzy dramy „improwizują przede wszystkim po to, żeby poprzez tworzone fikcyjne zdarzenia i sytuacje uczyć się rozwiązywania konfliktów życiowych” (Dziedzic, 2000). Skierowana jest ona głównie na dzieci i młodzież. Nas interesować będzie wykorzystanie tej metody pracy z dziećmi w wieku młodszym sz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy