Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki logopedy

25 marca 2020

NR 36 (Marzec 2020)

Wpływ rozwoju językowego dzieci jąkających się na opanowanie techniki wystukiwania sylab

218

Jąkanie to złożony problem. Wpływa na jakość mowy osoby jąkającej się, na jej samopoczucie i komfort życia. Skuteczna terapia jąkania musi zawierać oddziaływania logopedyczne oraz psychologiczne, obejmujące osobę jąkającą się i jej najbliższe otoczenie.

Rozwój językowy dzieci jąkających się

Charakterystyczne dla osób jąkających się cechy osobowości, częsty brak akceptacji ich trudności w mówieniu wśród grupy rówieśniczej, w szkole (Szamburski 2007), a nawet w środowisku rodzinnym, mogą powodować niechęć dziecka do wypowiadania się oraz do brania udziału w sytuacjach komunikacyjnych, zwłaszcza z osobami obcymi. Skoro dziecko jąkające się produkuje mniej komunikatów niż jego rówieśnicy, to czy jego umiejętność formułowania prawidłowych zdań jest przez to obniżona w porównaniu do innych dzieci w jego wieku? Aby odpowiedzieć na to pytanie, przebadałam grupę piętnaściorga dzieci uczęszczających na terapię grupową jąkania.
Narzędziem, które wybrałam do przeprowadzenia badania, jest Test Rozwoju Językowego TRJ, wydany przez Instytut Badań Edukacyjnych. Test ten ma status standaryzowanego i znormalizowanego narzędzia diagnostycznego oraz umożliwia pomiar kompetencji językowej dzieci w wieku od 4. do 8. r.ż. Test Rozwoju Językowego TRJ bada dwie podstawowe płaszczyzny języka: słownik (ocena czynnego i biernego zasobu słownika) i gramatykę (ocena rozumienia i używania konstrukcji gramatycznych) 
oraz dyskurs (ocena rozumienia słyszanego tekstu). Podzielony jest również na części sprawdzające rozumienie i produkcję mowy, czyli mierzące czynną i bierną znajomość języka. Wyniki ogólne badania przedstawia tabela.

POLECAMY


Wyniki badania kompetencji dzieci Testem Rozwoju Językowego TRJ


Uzyskanie wyniki wskazują, że 60% badanych dzieci otrzymało noty wysokie, co oznacza, że ich umiejętności językowe są wyższe niż u innych dzieci w ich wieku. Około 33% grupy badawczej osiągnęło wyniki interpretowane jako typowe, czyli ich rozwój językowy przebiega w pełni normatywnie. Tylko jedno dziecko uzyskało wynik niski, co wskazuje na jego słabsze, w stosunku do rówieśników, umiejętności językowe.
Na podstawie przedstawionej grupy badawczej wyniki badań wskazują, w znacznej większości, na brak trudności z przyswajaniem języka przez dzieci jąkające się.

Rozwój językowy a trudność w opanowaniu techniki wystukiwania sylab

Podczas terapii grupowej jąkania prowadzonej metodą wystukiwania sylab można zaobserwować dzieci, którym opanowanie techniki wystukiwania sylab sprawia znacznie większe trudności niż innym dzieciom w ich grupie. Dzieci te popełniają w swoich wypowiedziach również liczne błędy składniowe, nie znają znaczenia wielu słów oraz niepoprawnie odmieniają wyrazy. Często oczekują również pomocy opiekunów przy sformułowaniu zdania, nie wiedzą, w jaki sposób rozpocząć daną wypowiedź lub co powinno być jej najistotniejszym elementem. Czy poziom rozwoju językowego dzieci z trudnościami w opanowaniu techniki wystukiwania sylab jest obniżony w stosunku do innych dzieci jąkających się? W przedstawionej wcześniej grupie badawczej znalazło się czworo dzieci, u których występowały trudności w opanowaniu techniki wystukiwania sylab (dzieci oznaczone w tabeli numerami 5, 6, 7 i 8). Wyniki badania wskazują na ich wysoki lub typowy poziom rozwoju umiejętności językowych. Dzieci, które nie miały trudności w opanowaniu techniki wystukiwania sylab, również – w znacznej większości – uzyskały w badaniu wyniki wysokie lub typowe. Oznacza to, że trudność w opanowaniu techniki wystukiwania sylab, u wymienionych wyżej dzieci, nie jest spowodowana obniżeniem poziomu rozwoju językowego.

Trudności w opanowaniu techniki wystukiwania sylab a niespecyficzne objawy SLI

Ciekawą hipotezę, która mogłaby wytłumaczyć trudność niektórych dzieci w opanowywaniu techniki wystukiwania sylab, zreferuję na podstawie obserwacji mgr Olgi Osińskiej i prowadzonego przez nią przypadku.
Badany chłopiec uzyskał wynik powyżej normy dla wieku w badaniu Testem Rozwoju Językowego TRJ (w dniu badania miał 6 lat i 9 miesięcy), co oznacza, że nie przejawiał objawów specyficznych zaburzeń językowych. Jednakże inne symptomy prezentowane przez tego pacjenta zgadzały się z objawami, które w SLI określa się jako niespecyficzne. Objawy te obejmują procesy myślowe, dotyczące uwagi, motywacyjne i emocjonalne. Wśród tych właśnie objawów towarzyszących Grażyna Krasowicz-Kupis wymienia mniejszą sprawność motoryczną, niezręczność manualną, deficyty koordynacji wzrokowo-ruchowej, zaburzenia lateralizacji, nadaktywność, zaburzenia uwagi i pamięci (Krasowicz-Kupis 2012, s. 81) – wszystkie te symptomy zaobserwowano u opisywanego chłopca.
Wywiad przeprowadzony z rodzicami oraz poszczególne pytania z Kwestionariusza rozwoju sensomotorycznego (m.in. pisanie liter w lustrzanym odbiciu, obniżona wartość estetyczna rysunków, frustracja pojawiająca się w trakcie pisania, trudności w nauce pisania) wskazywały na ryzyko dysleksji rozwojowej z powodu zaburzeń integracji percepcyjno-motorycznej, które Marta Bogdanowicz przedstawia jako pomijany często aspekt „ […] neuropsychologicznych podstaw czytania i pisania oraz ich zaburzeń” (Bogdanowicz 1997, s. 11). W kontekście badanego przypadku ważne mogłyby być wskazywane przez Bogdanowicz geneza i patomechanizmy specyficznych trudności w uczeniu się, czyli „[…] zaburzenia czynności poznawczych, wśród których istotne są zaburzenia komunikacji językowej, percepcji wzrokowej i słuchowej (fonologicznego przetwarzania)” (Bogdanowicz 1997, s. 10). Należałoby raczej wykluczyć hipotezę deficytu fonologicznego, ponieważ dziecko (i inne dzieci – z którymi miałam styczność – przejawiające trudności z wystukiwaniem sylab) umiało dokonać analizy i syntezy sylabowej i innych świadomych operacji na cząstkach fonologicznych. Być może uwagę należy skierować właśnie w kierunku deficytów spowodowanych zaburzeniami integracji percepcyjno-motorycznej, opisywanych w koncepcji Bogdanowicz. Szczególnie istotna w kontekście badanego przypadku (i pozostająca w ścisłym związku z koncepcją percepcyjno-motoryczną Bogdanowicz) jest teoria deficytu móżdżkowego Angeli Fawcett i Rodericka Nicolsona, która opiera się na badaniach wskazujących na łagodne zmiany funkcjonalne i anatomiczne móżdżku osób z dysleksją. Mimo że znaczenie móżdżku w dysleksji nie zostało dotąd jednoznacznie potwierdzone, jego znaczenie z punktu widzenia tego zaburzenia wiązałoby się z rolą, którą odgrywa w kontroli motorycznej oraz w automatyzacji wyuczonych czynności. Wszystkie te objawy w większości zgadzają się z tymi opisanymi jako niespecyficzne objawy SLI. Warto tu podkreślić związek między teorią deficytu móżdżkowego Fawcett i Nicolsona a hipotezą deficytu proceduralnego Ulmana i Pierpont. Michael Ulman i Elizabeth Pierpont są autorami koncepcji nazwanej hipotezą deficytu proceduralnego, która zakłada, że u podłoża SLI leżą nie...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy