Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki logopedy

31 sierpnia 2022

Wielka moc węchu

0 129

Często bagatelizujemy działanie tego zmysłu. Warto jednak zweryfikować tę postawę. Warto bliżej poznać węch! Okazuje się, że ma on wielką moc i przewagę nad innymi zmysłami, gdyż może działać… natychmiastowo.

Z siedmiu zmysłów chyba najmniej doceniamy zmysł węchu. Zaliczany do zmysłów „wyższego rzędu” (razem ze zmysłami smaku, wzroku i słuchu), zależy od prawidłowej pracy i integracji zmysłów podstawowych (zmysł przedsionkowy, dotykowy i propriocepcji).

Stymulacja natychmiastowa!

Dla poprawy funkcjonowania węchu, warto zacząć np. od… poprawy równowagi lub (i) stymulacji dotykowej. Cząsteczki zapachu docierają do naszego mózgu już w 22 sekundy. Po zastosowaniu na skórę olejku eterycznego po ok. 2 min krążą już w układzie krwionośnym, a po 20 min – docierają do każdej komórki naszego ciała. Warto o tym wiedzieć i to wykorzystywać, np. wdychając zapach ulubionego olejku lub rozpylić go, używając dyfuzora, by się uspokoić i odstresować, poprawić sobie humor lub motywację, bardziej się skoncentrować, wyciszyć przed ważnym zadaniem lub pracą, dodać sobie energii, pozbyć się bólu (głowy, brzucha, mięśni i wielu innych).

Po pierwsze, warto by logopeda (terapeuta) wykorzystał moc np. olejku aromatycznego, by zadbać o swój dobrostan, swoje dobre samopoczucie, energię i cierpliwość, by w ten sposób przygotować siebie do pracy i wspierać dziecko poprzez aromaterapię już na wejściu do gabinetu.

Na początek można olejek powąchać, posmarować nim (rozcieńczonym w oleju bazowym) nadgarstki, kark lub miejsca za uszami (ważne dla wspierania nerwu błędnego), np. olejkiem, którego zapach nam odpowiada, lub takim, o którym wiemy, że poprawia nastrój (pomarańcza, bergamotka, cytryna), wycisza (lawenda), poprawia pamięć i koncentrację (rozmaryn), zmniejsza strach (bergamotka, lawenda) czy miętowym, który dodaje energii, poprawia koncentrację i chłodzi.

Można też użyć dyfuzora, ewentualnie kominka z podgrzewaczem, i za pomocą węchu korzystać ze wspierającej mocy olejków eterycznych. Cząsteczki tych olejków są bardzo małe i lipofilne (a skoro mózg w 60% składa się z tłuszczu, to łatwo się z nim przyciągają), dzięki czemu ich lecznicze właściwości są w stanie dotrzeć do mózgu i wpływać na lipofilne hormony, poprawiając zdrowie mózgu, nasze samopoczucie i regulując nasze emocje.

W ramach np. ćwiczeń oddechowych można używać wacików nasączonych olejkiem, zamkniętych w zakręcanych butelkach. Jest to wygodne i bezpieczne, szczególnie dla dzieci (sprawiamy, że nie dotykają olejków, zapobiegamy wzięciu do buzi czy dotknięciu oka).

Zabawa – tester zapachów

Polecenie: Odkręć butelkę, zamknij buzię a nosem delikatnie sprawdź, czy zapach ci się podoba. Jeśli tak, zakręć butelkę i połóż ją po swojej prawej stronie. Powąchaj kolejny zapach, a jeśli ci się nie spodoba, odłóż butelkę po lewej stronie.

Odpowiednio dobrane zapachy mają szansę wpłynąć np. na nastrój czy motywację dziecka. Pamiętajmy, by jednorazowo nie używać więcej niż czterech zapachów (by nie przestymulować zmysłu węchu). Warto też mieć w pudełku kawę w ziarenkach i na koniec ją powąchać – działa neutralizująco.

Najczulszy kanał zmysłowy

Komórki węchowe są komórkami mózgowymi, a błona nosowa w jamie nosa to jedyne miejsce w ludzkim ciele, gdzie mózg ma bezpośredni kontakt ze środowiskiem. Kanał węchowy prowadzi do nerwu węchowego (I nerw czaszkowy), gdzie bariera krew – mózg jest najcieńsza. Dlatego uważa się, że inhalacja jest najskuteczniejszym (i najszybszym) kanałem komunikacji z mózgiem. Wdychane cząsteczki przemieszczają się szlakiem węchowym i wnikają bezpośrednio do mózgu oraz docierają do niego za pośrednictwem układu krążenia po przeniknięciu do tkanki płucnej (to pewnie dlatego narkozę podaje się wziewnie).

Węch jest najczulszym kanałem zmysłowym, a zapach dociera do mózgu szybciej niż inne wrażenia – dźwięk, obraz, smak, dotyk nie mają bowiem bezpośredniego dostępu do mózgowego ośrodka kontroli emocji, znanego jako ciało migdałowate (w układzie limbicznym). To dlatego zmysł węchu jest jednym z najskuteczniejszych kanałów wpływu na apetyt, pragnienie, popęd seksualny czy też problemy emocjonalne, takie jak depresja czy lęk. Więcej o tym napisała w swojej książce dr Anna Regner, stwierdzając, że dzięki zastosowaniu olejków eterycznych (naturalnych, klasy terapeutycznej) wpływamy holistycznie na siebie i dziecko, a nie koncentrujemy się tylko na wybranym deficycie – poprzez poprawę pracy mózgu wspieramy koncentrację, myślenie, pamięć i zdolności poznawcze.

Nasz mózg zapamiętuje zapachy od wczesnych lat dzieciństwa. Nawet po wielu latach jesteśmy w stanie przypomnieć sobie, jaki był zapach w domu dziadków, zapach świątecznego obiadu (ciasta), czy woń perfum ukochanej osoby. Działa to także w drugą stronę. Po długiej nieobecności w domu, gdy wracamy, czujemy specyficzną woń. Nasz mózg „wie”, że jesteśmy w dobrze znanym miejscu. Czujemy się spokojni i bezpieczni. Zdarza się, że zapachy kojarzymy z nieprzyjemnymi sytuacjami, np. gdy woń benzyny przywołuje wspomnienia wypadku drogowego, co przekłada się m.in. na niepokój, czy lęk. Możemy więc zadbać, by zapach naszego gabinetu kojarzył się dzieciom z dobrymi wspomnieniami i… poczuciem bezpieczeństwa.

Kojąca moc zapachu

Olejki eteryczne to lotne, aromatyczne związki występujące w nasionach, korze, łodygach, korzeniach, kwiatach i innych częściach roślin. Rośliny wytwarzają olejki eteryczne w celu ochrony przed bakteriami, wirusami i grzybami. Używając olejków, korzystamy właśnie z tych właściwości – antybakteryjnych, antywirusowych oraz przeciwgrzybiczych. Te mocno skoncentrowane wyciągi z roślin działają nawet do 70 razy silniej niż zioła. Efekt ich działania można poczuć zaledwie w ciągu kilku minut. Ważne więc, aby wiedzieć jak ich skutecznie i bezpiecznie używać dla wsparcia swojego dobrostanu fizycznego i psychicznego. Poniższe sprawdzone wskazówki dotyczą tylko takich właśnie olejków klasy terapeutycznej. Te bardzo skuteczne substancje działają bardzo szybko i – co ma niezwykłe znaczenie we współczesnym świecie – nie wymagają od nas długiego czekania na efekty, a ich użycie jest niezwykle proste!

Jednym ze sposobów, aby doświadczyć korzyści płynących z olejków eterycznych, jest po prostu wdychanie ich aromatu. Stosowanie olejków eterycznych w ten sposób może zaoferować wiele korzyści – szczególnie przy wspieraniu naszego samopoczucia i układu oddechowego. Jest to również niezwykle proste! Po prostu powąchaj zapach lub włącz dyfuzor i korzystaj z ich mocy.

Kolejnym skutecznym sposobem stosowania olejków jest wcieranie ich w skórę. Cząsteczki olejku ze względu na swój skład chemiczny błyskawicznie dostają się do krwiobiegu przez pory skóry. To bezpieczny i skuteczny sposób na uzyskanie korzyści, jakie mają olejki eteryczne dla skóry i całego ciała. Najczęściej olejkami naciera się skronie, podeszwy stóp, za uszami i okolice karku oraz miejsca, w których wyczuwalne jest tętno, np. nadgarstki, ale równie dobrze można użyć ich do masażu całego ciała. Pamiętaj, aby rozcieńczyć je przed użyciem (w oleju bazowym, np. z pestek winogron, jojoba lub nawet w oliwie z oliwek)!

Dzięki olejkom eterycznym możemy:

  • poprawić samopoczucie (ulubiony zapach),
  • zadbać o jakość snu (lawenda, rumianek, melisa),
  • zmniejszyć stres (melisa, szałwia, bergamotka),
  • zmniejszyć lęki (mandarynka, majeranek, olejek cedrowy),
  • zmniejszyć depresję (grejpfrut, pomarańcza, drzewo różane),
  • poprawić koncentrację, pamięć i uważność (mięta, geranium, rozmaryn, bazylia),
  • wyregulować układ odpornościowy (mięta, lawenda, cytryna),
  • niwelować ból głowy i migreny (mięta pieprzowa, lawenda, bazylia, majeranek, róża),
  • regulować układ hormonalny (geranium),
  • poprawić funkcje trawienne (kminek, kolendra, koper, rumianek),
  • przygotować miksturę do płukania gardła (sosna, lawenda, tymianek, rumianek)

Wiele zastosowań olejków możemy znaleźć, m.in. w książkach (patrz: Literatura).

W przypadku utraty węchu lub dużej niedowrażliwości lub dla pobudzenia węchu, a co za tym idzie i smaku, warto zastosować trening zapachowy. Ta prosta technika polega na wąchaniu każdego olejku eterycznego (cytryna, mięta, eukaliptus, geranium różane) przez kilkanaście sekund trzy razy dziennie przez kilka tygodni. Dla lepszego efektu warto z uwagą skupiać się na danym zapachu, wyobrażać i przypominać sobie, co tak pachniało lub gdzie, by zwiększyć neuroplastyczność nerwu węchowego i szybciej przywrócić prawidłowe działanie węchu.

Co robi nos?

Nos to misterna konstrukcja na środku twarzy, umieszczona w tak strategicznym miejscu z powodu jej ogromnego znaczenia dla zdrowia psychofizycznego człowieka. Niezależnie od wieku oddychanie przez nos jest jedynym prawidłowym sposobem oddychania. Niestety, umiejętność oddychania przez nos staje się coraz rzadszą sztuką. Szacuje się, że już 80% dzieci i 30–50% dorosłych na Zachodzie oddycha przez usta.

Nos spełnia przynajmniej 30 funkcji w ludzkim ciele. Każda z nich jest ważnym uzupełnieniem roli płuc, serca i innych organów. Nos w 90% przystosowuje wdychane powietrze do warunków panujących w płucach, gdyż:

  • filtruje – nos wyścielony jest błoną śluzową, która oczyszcza wdychane powietrze, zanim dotrze ono do płuc; oszacowano, że 3/4 dostających się do nosa bakterii zatrzymywanych jest w warstwie śluzowej i w ten sposób eliminowanych,
  • ogrzewa – nos ogrzewa temperaturę wdychanego powietrza i dzięki temu zmniejsza prawdopodobieństwo ochłodzenia i zwężenia dróg oddechowych; powietrze pobierane nosem bardzo szybko się ogrzewa, przykładowo wdychane powietrze o temperaturze 6°C zostanie ogrzane do 30°C, zanim dotrze do tyłu jamy nosowej, i osiągnie temperaturę ciała w momencie przechodzenia przez tchawicę. Co więcej, robienie wydechów przez nos odzyskuje 33% wydychanego ciepła,
  • rozpoznaje zapachy, a dzięki temu także smaki, gdyż oba zmysły są ze sobą połączone; dlatego też, kiedy mamy katar, wszystko smakuje jednakowo i nie jesteśmy w stanie odróżnić smaku ziemniaka od jabłka,
  • zapobiega utracie wilgoci – eksperymenty wykazały, że średnia utrata wody podczas wydychania przez nos była o 42% mniejsza w porównaniu z wydychaniem przez usta,
  • nawilża – nos zawiera warstwę śluzu, która lekko nawilża wdychane powietrze,
  • reguluje objętość wdychanego powietrza – nozdrza stanowią węższe przejście dla powietrza niż usta; oddychanie przez nos stwarza lekki opór dla wdychanego powietrza w porównaniu z oddychaniem przez usta i dzięki temu zmniejsza objętość oddechową, a co za tym idzie – zwiększa ilość tlenu w komórkach,
  • rozszerza drogi oddechowe – oddychanie przez nos ułatwia transfer tlenku azotu z nozdrzy do płuc; jest to gaz, który naturalnie występuje w ciele człowieka i wywiera ogromny wpływ na wiele funkcji organizmu, m.in.: rozszerza światło naczyń krwionośnych i umożliwia swobodny przepływ krwi oraz zapobiega odkładaniu się złogów cholesterolu i tłuszczu w naczyniach krwionośnych; powolny i łagodny wdech przez nos pozwala na większe nasycenie powietrza tlenkiem azotu, co wpływa na polepszenie krążenia oraz rozszerzenie dróg oddechowych,
  • przyczynia się do prawidłowego rozwoju twarzoczaszki, a więc i prostych zębów (!!!); odpowiada za to właściwe ułożenie języka na podniebieniu (jak przy mówieniu [n]),

Skutki oddychania przez usta

Kiedy oddychamy przez usta, język opada i nie przeciwdziała sile oddziaływania policzków. Łuki zębów zniekształcają się, a twarz rozwija się w dół zamiast do przodu. Nazywa się to zespołem długiej twarzy i poza aspektem estetycznym może być przyczyną chrapania i bezdechów sennych. Gdy jama ustna nie urośnie wszerz, podniebienie twarde, które powinno być płaskie i szerokie, staje się wąskie i wysoko wysklepione. Zwężają się łuki zębowe, opada żuchwa, wyraz twarzy jest otępiały. Zmniejsza się ciśnienie w jamie ustnej, tkanki miękkie wiotczeją, oddychanie jest utrudnione. Pojawia się zatokowy ból głowy, a także bezdech senny. Tkanki są niedotlenione, pojawiają się problemy z pamięcią, depresja, a ciało traci ok. 40% wody więcej. Skutkiem oddychania przez usta, a nie przez nos, może być astma, zapalenie zatok, alergia na jedzenie(!!!), kurz i sierść.

  • zapobiega próchnicy(!); oddychanie ustami jest pod tym względem bardziej szkodliwe niż spożywanie cukru czy niewłaściwa higiena jamy ustnej(!),
  • oddychanie przez nos synergicznie aktywuje przeponę oraz uruchamia przywspółczulny układ nerwowy; dzięki temu obniża tętno (o ok. 10–15% w porównaniu z oddychaniem przez usta) oraz uspokaja ciało i umysł; samo wydychanie przez nos wydłuża wydech, co zwiększa zdolność ciała do wejścia w stan relaksu.

Oddychanie przez usta uruchamia piersiowy tor oddechu i aktywuje pomocnicze mięśnie oddechowe. Wymaga także zużytkowania większej ilości energii niż oddychanie torem brzusznym.

Na rzeczy oczywiste rzadko zwracamy uwagę. Tak jest z oddychaniem. Oddychamy, nie zwracając na to uwagi. Jak pomóc dzieciom w oddychaniu nosem? Może właśnie przez używanie olejków oraz zabawy i ćwiczenia oddechowe, np. znajdź zapach, oddech nr 5.

Zabawa – znajdź zapach

Do kilku plastikowych butelek wrzucamy wacik nasączony naturalnym olejkiem eterycznym. Zadaniem dziecka jest odkręcić butelkę, znaleźć zapach, np. miętowy, i wymienić, z czym się kojarzy (guma, pasta do zębów, tik-taki, herbata, zioła w ogródku itp.).

Zabawa – oddech na 5

Palcem wskazującym prawej ręki obrysowujemy lewą dłoń:

  • od nadgarstka, po kciuku w górę – wdech, zjazd na dół – wydech,
  • po palcu wskazującym w górę – wdech, w dół – wydech,
  • i kolejno przez wszystkie palce.

Dla uspokojenia, zrelaksowania się i łatwiejszego zasypiania, również warto stosować ćwiczenia oddechowe, np. oddech relaksacyjny.

Ćwiczenie – oddech relaksacyjny

Połóż język na podniebieniu, tuż za zębami:

  • zrób wdech przez nos, licząc do 4,
  • wstrzymaj oddech, licząc do 7,
  • wydychaj powietrze nosem, licząc do 8.

To jest jeden cykl – powtórz go trzy razy. Takie oddychanie pomaga się wyciszyć i ułatwia zasypianie.

Cykl nosowy – zmienny wzorzec oddychania

Bardzo ciekawym zjawiskiem jest cykl nosowy, czyli zmienny wzorzec oddychania. Polega on na występującym na przemian fizjologicznym obrzęku błony śluzowej jednej z jam nosa. Ma to na celu kierowanie przepływu głównego strumienia powietrza raz na jedną, raz na drugą stronę nosa. Cykl ten trwa od 1 do 8 godzin i występuje u 80% prawidłowo oddychających ludzi. Dominacja raz prawej, raz lewej dziurki ma przełożenie na naszą aktywność energetyczną. Podczas oddychania głównie przez prawą dziurką występuje zwiększona aktywność lewej półkuli, co przekłada się na dominację zdolności werbalnych, logicznych i współczulnego układu nerwowego. Oddychanie głównie przez lewą dziurkę to z kolei zwiększona aktywność prawej półkuli, czyli poprawa zdolności przestrzennych, artystycznych, kreatywnego myślenia i dominacja przywspółczulnego układu nerwowego.

Oddychanie prawym nozdrzem pobudza i stymuluje „pedał gazu”: krążenie przyspiesza, ciało staje się cieplejsze, wzrasta poziom kortyzolu, rośnie ciśnienie krwi i tętno. Aktywuje się układ współczulny! Podwyższona jest czujność i ciągła gotowość. Więcej krwi płynie do lewej półkuli. Po posiłku warto oddychać 24 razy prawą dziurką: powoduje to podniesienie temperatury ciała i wspomożenie trawienia.

Oddychanie lewym nozdrzem pomaga się uspokoić oraz zrelaksować ciało i umysł, działa jak układ hamulcowy. Związane jest z układem przywspółczulnym: odpoczynek, wyciszenie, trawienie. Obniża ciśnienie krwi, ochładza ciało, zmniejsza niepokój. Wpływa na prawą stronę mózgu. Przed posiłkiem i dla relaksu warto oddychać lewą dziurką.

Dla skupienia i równowagi: oddychanie naprzemienne, które działa wyciszająco i relaksująco (np. przed ważnym zadaniem lub snem) i harmonizuje pracę półkul mózgowych.

  • zatykamy prawą dziurkę nosa i robimy wdech lewą dziurką,
  • zatykamy lewą dziurkę i robimy wydech przez prawą, a potem wdech również prawą,
  • zatykamy prawą i wydychamy lewą – i tak dalej.

Całość należy powtórzyć powoli kilka razy, najlepiej 10.

Gdy chcemy szybko się uspokoić (i zapanować nad emocjami), oddychamy z wydłużonym wydechem: robimy wdech, licząc do 4, a wydech – licząc do 6, a nawet do 8. Takie oddychanie przełącza nas z trybu walki na tryb relaksacji.

Jak zatkany nos i oddychanie przez usta utrudnia jedzenie?

Zapach i smak jedzenia są ze sobą ściśle powiązane. Aż 75% odczuwania smaku zależy od odczuwania zapachu. Dzieci, które mają często zatkany nos lub wciąż oddychają przez usta, nie są w stanie skutecznie odbierać smaku jedzenia. Do prawidłowego odczuwanie smaku niezbędny jest prawidłowo działający zmysł węchu.

Przewlekle zatkany nos utrudnia więc odczuwanie smaku i zmniejsza apetyt na jedzenie. Często dzieci z trudnościami w jedzeniu (np. z wybiórczością pokarmową) odmawiają jedzenia i twierdzą, że tego nie lubią, mimo, że nawet jeszcze nie spróbowały. To pokazuje, że w jedzeniu nie chodzi tylko o smak – ważne są też emocje. A który zmysł jest najbardziej powiązany z układem limbicznym? Węch! Kiedy coś wąchamy, bodziec trafia bezpośrednio do układu limbicznego, czyli do tej części mózgu, która jest powiązana przede wszystkim z emocjami, pamięcią i motywacją wewnętrzną. Dlatego zapachy dobrze zapadają w pamięć (ciasto drożdżowe u babci, zapach cytrusów na święta, zapach autobusu, którym jechaliśmy na wakacje).

Uważność a zmysł węchu

Uważność często zaczyna się od śledzenia oddechu. Jest to sposób na połączenie umysłu z ciałem, zatrzymanie się i ugruntowanie w bieżącej chwili. Gdy skupiamy się na przyglądaniu i śledzeniu oddechu, nasza uwaga przestaje zasilać myśli i przestaje być rozproszona. Kanalizujemy ją tu i teraz.

Ćwiczenie na uważność oddechu

Usiądź, stań lub połóż się wygodnie. Połóż jedną rękę na brzuchu a drugą na klatce piersiowej. Zrób trzy powolne i uważne oddechy. Zauważ, czy podczas tego ćwiczenia bardziej unosiła się klatka piersiowa czy brzuch?. Czy twoje żebra się poruszają (rozszerzają)?

Ćwiczenie na uważność w zapachu

  • Gdy ćwiczysz uważność, postaraj się świadomie skierować uwagę na zapach.
  • Skup uwagę na zmyśle powonienia. Zauważ wszelkie przyjemne lub nieprzyjemne zapachy, jakie czujesz w tej chwili.
  • Zrób powolny wdech i postaraj się rozpoznać nawet najdelikatniejszy zapach.
  • Wydychaj powoli, delikatnie, koncentrując się na rozpoznanym zapachu: skąd go znam, czy często go czuję, z czym mi się kojarzy, co pachnie podobnie, kto pachnie podobnie, gdzie jeszcze tak pachnie?
  • Zwróć uwagę na zapach w gabinecie, domu, szkole, szatni, windzie, samochodzie, sklepie, parku, w wannie itp.
  • Zaobserwuj swoje reakcje na rozpoznane zapachy. Jeśli w twoim umyśle pojawia się ocena typu dobry lub zły, postaraj się odrzucić tę myśl. Oceny mają to do siebie, że blokują ciekawość, zamykają drogę do bliższego poznania.
  • Zauważ i poczuj w ciele i emocjach: w płucach, w mięśniach, postawie. Może te zapachy przywołują wspomnienia z dzieciństwa i się uśmiechasz (ciasto drożdżowe u babci) lub wywołują napięcie w ciele (zapach szpitala – strach).
  • Jeżeli twoje myśli odpływają w kierunku czegoś innego, po prostu skieruj uwagę ponownie na to, co wyczuwasz zmysłem powonienia.

Ciekawostki o węchu

  • Zmysł węchu jest 10 000 bardziej wrażliwy niż zmysł smaku.
  • Węch, w 75% decyduje o odczuwanym smaku (to dla tego jedzenie mniej nam smakuje, gdy mamy katar).
  • Zapach wyczuwamy nie tylko za pomocą nosa. Receptory węchowe znajdują się także w oskrzelach, które rozszerzają się przy niektórych zapachach. W odbieraniu zapachu pożywienia udział bierze nawet jelito cienkie. To dlatego niektóre zapachy wywołują ból brzucha.
  • Zapachy dostają się do jelit m.in. przez skórę i drogi oddechowe. Sztuczne dodatki obciążają organizm (nos, podniebienie, jelita), warto więc zresetować się… w lesie.
  • Zazwyczaj kobiety silniej odczuwają zapachy niż mężczyźni. To dlatego szybciej niż partner poczują, że obiad się przypala, albo że coś zepsuło się w lodówce.
  • Wszyscy ludzie odczuwają zapachy w inny sposób, dlatego też niektórych zapachów po prostu nie czujemy, nasz zmysł węchu je „ignoruje”. Czasem też czujemy coś zupełnie innego, niż osoba, która z nami przebywa.
  • Zapachy wpływają na poprawę humoru. Powąchanie ulubionego zapachu może pozytywnie wpłynąć na nasz nastrój. Warto więc o tym pamiętać i używać olejków, perfum, świec zapachowych oraz, oczywiście, wąchać świeże kwiaty.
  • To nie nos, jak mogłoby się wydawać, odczuwa zapachy, a mózg. W nosie znajdują się receptory, jednak sygnały przez nie przesyłane, trafiają do mózgu i to tam „tworzy się” zapach.
  • Człowiek posiada ok. 400 czynnych genów kodujących receptory węchowe. Dla porównania: myszy posiadają ich ok. 1300.
  • Nos ma wpływ na nasz słuch. Okazuje się, że dzięki niemu jest prawidłowe ciśnienie w uchu zewnętrznym.
  • Przez pierwsze tygodnie życia noworodki oddychają wyłącznie przez nos.

 

Literatura:

  • Coen J., Olejki eteryczne dla zdrowego mózgu i ciała. Jak w pięciu krokach poprawić stan zdrowia, niwelując stres, bezsenność i stany zapalne. Czarna Owca, Warszawa 2022.
  • Courtney R., Hiperwentylacja – jeśli chodzi o oddech, mniej znaczy więcej, przeł. Ryczek A. [online:] https://butejko.pl/artykuly/hiperwentylacja/ [dostęp: 16.08.2022].
  • McKeown P., Kto ma nosa do zdrowia, Wydawnictwo Helena Ryczek, Nowy Sącz 2018.
  • McKeown P., Jak oddychać, aby być zdrowym, M Wydawnictwo, Kraków 2015.
  • Nestor J., Naukowe poszukiwania utraconej sztuki, Galaktyka, Łódź 2021.
  • Regner A., Zastosowanie aromaterapii w holistycznym podejściu do pacjenta – porady praktyczne, Continuo, Wrocław 2022.
  • Ryczek A., Tajemna sztuka oddychania przez nos, [online:] https://drive.google.com/file/d/1oM7XtpbD126nz0ebmHppKVWC7j1mJyE1/view [dostęp: 16.08.2022].

Przypisy