Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki logopedy

4 października 2017

NR 15 (Wrzesień 2016)

UCHY DEDONIA swoista mowa dziecięca

0 31

Czy można „pokeczupić” kanapkę? „Zatelefonić” do babci? Czym się różni „dzioban” od „stukana”? Czy łatwiej jest się „pocienić”, czy „pogrubić”? Konia z rzędem temu, kto odgadnie, czym są „lejonek” i „pasidełko”. Większość opiekunów małych dzieci ma w pamięci lub notatkach mnóstwo zabawnie przekręconych słów i tyle samo takich, które są zupełnie nowymi tworami.

Dlaczego mowa dziecięca fascynuje dorosłych?

Każde dziecko, które dopiero uczy się mówić, przekręca głoski, skraca wyrazy, przestawia kolejność sylab, upraszczając sobie w ten sposób trudy nauki ojczystego języka. Na okres od 3. do 7. r.ż. przypada intensywny rozwój osobowości dziecka – jego mowa stale się rozwija i wzbogaca, nie tylko ilościowo, ale też jakościowo, a w trakcie rozwoju mowy dialogowej u dziecka kształtuje się tzw. wyczucie językowe. W okresie swoistej mowy dziecięcej następuje intensywny rozwój artykulacyjny, wzbogaca się zasób słownictwa, rozwija się umiejętność budowania zdań złożonych.

Jednym z najbardziej fascynujących zjawisk pojawiających się w okresie mowy swoistej są „nowe słowa”, czyli neologizmy dziecięce. Nierzadko nowe słowa dzieci okazują się tak trafne czy zabawne, że na dobre zadomawiają się w języku danej rodziny, stając się jej swoistą wizytówką, znakiem rozpoznawczym. Warto je zapisywać, by po latach przypomnieć naszym pociechom, jakie potrafią być kreatywne.

O czym świadczą dziecięce neologizmy?

Pojawienie się w dziecięcym słowniku neologizmów jest naturalnym etapem rozwoju mowy. Dzieci najpierw przyswajają podstawowe reguły języka, a dopiero później wyjątki, dlatego potrzeba czasu i wsparcia ze strony dorosłych, aby małe dziecko uchwyciło nieregularne, nieco odmienne formy. Ogromnie ważne jest także, by dziecko przyswajające język, nawet jeśli samo mówi niepoprawnie, słyszało wokół siebie język poprawny, ponieważ bez tego wzorca i bez informacji zwrotnych ze strony najbliższych nie uświadomi sobie, że coś musi poprawić.

Dziecięce innowacje językowe świadczą o tym, że dziecko opanowuje proces konstruowania słów i modyfikowania ich znaczenia. Jego operacje językowe, nawet jeśli nie są udane z normatywnego punktu widzenia, są bardzo ważnym doświadczeniem w rozwoju językowym i świadczą o sprawności umysłowej dziecka i jego kreatywności. Są dowodem na to, że dziecko próbuje wykorzystywać język i jego zasady do wyrażania siebie, swoich myśli i zamiarów oraz do nazywania rzeczywistości. Do dziecka docierają liczne informacje językowe, które maluch próbuje uporządkować i zorganizować w jeden system. Czyni to podświadomie, intuicyjnie poprzez analizę tego, co słyszy, i w ten sposób wyróżnia pewne powtarzające się cząstki w różnych wyrazach (morfemy gramatyczne i rdzenne). Budując nowe wyrazy, często posługuje się generalizacją i analogią, tworzy je na zasadzie podobieństwa formalnego i semantycznego do wyrazów już mu znanych. Korzysta przy tym z cząstek, które wyróżnia i którym przypisuje pewne znaczenie, a mając do dyspozycji kilka wariantów – wybiera ten najprostszy lub najczęstszy. Tak więc dziecko, tworząc neologizmy, zawsze kieruje się jakąś logiką albo jakimiś (nieuświadomionymi jeszcze) zasadami obowiązującymi w danym języku.

Mechanizmy powstawania neologizmów

W początkowej fazie rozwoju mowy są pewne słowa powtarzalne, pojawiające się u większości maluchów, takie jak am na określenie jedzenia, brum brum lub ti-tit na auto, buju – huśtawkę, lulu – spanie, be – coś brudnego, niedobrego czy mniam mniam na coś smacznego – trudno ocenić, czy wymyślają je same dzieci, czy może są one podsuwane przez dorosłych.

Poniżej przedstawiam mechanizmy regulujące powstawanie neologizmów. Podane przykłady pochodzą z mojej praktyki logopedycznej – obserwacji dzieci uczęszczających na zajęcia, a także moich własnych.

Najczęściej obserwowane zjawiska to:

  • metatezy (przestawki) – polegają na przestawianiu głosek, sylab lub wyrazów w zdaniu, np.: „telefon” to letefon, „elementarz” – melelemtarz, „majonez” – majenoz, „jelonek” – lejonek, „lokomotywa” – lomokotywa, „ławka” – wałka, a np. kolor „różowy” to żórowy,
  • kontaminacje, czyli tworzenie słów z dwóch lub większej...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy