Dołącz do czytelników
Brak wyników

Metody terapii

6 marca 2018

NR 21 (Wrzesień 2017)

Nowe spojrzenie na wychowanie słuchowe

0 406

Każdy z nas uczy się słuchania. Proces ten jest związany z rozwojem funkcji słuchowych umożliwiających recepcję, lokalizację, różnicowanie i identyfikowanie sygnałów dźwiękowych oraz gromadzenie ich i magazynowanie pamięci słuchowej (Liwo 2015). Skutkuje to efektywnym poruszaniem się w otaczającym świecie dźwięków – rozpoznawaniem odgłosów otoczenia, komunikowaniem się za pomocą mowy dźwiękowej, doznawaniem przyjemności ze słuchania muzyki.

 

Dorastanie do słuchania 

Sprawności słuchowe nie stanowią zdolności wrodzonych, lecz są nabywane w ciągu pierwszych lat życia. Ma to związek z dwoma procesami: słyszeniem i słuchaniem. Pierwszy odnosi się do mimowolnej reakcji na bodziec akustyczny, będącej symptomem jego spostrzeżenia. Słyszenie dostarcza informacji jedynie o obecności sygnału akustycznego, co jest związane z jego parametrami fizycznymi. Te nieuświadomione reakcje na dźwięki, szczególnie o dużych natężeniach, pojawiają się już w życiu płodowym jako zmiany w rytmie serca czy oddychania, a także obserwowane są po urodzeniu w postaci prostych odruchów: uszno-powiekowego czy odruchu Moro, dając przybliżony obraz możliwości w zakresie percepcji słuchowej dziecka. W procesie słuchania natomiast następuje przypisanie znaczenia sygnałowi akustycznemu, dzięki czemu staje się on zidentyfikowany i kojarzony z odpowiadającym mu desygnatem.

Przyswajanie kolejnych umiejętności słuchowych jest procesem wieloetapowym, który porządkuje zdobyte doświadczenia akustyczne, umożliwiając celowe wykorzystanie dźwięków w doświadczaniu świata. Wśród dźwięków można wyróżnić trzy grupy informacji akustycznych, dzięki którym doświadcza się rzeczywistości. Są nimi: dźwięki otoczenia, dźwięki muzyczne i dźwięki mowy.

Z punktu widzenia rozwoju poznawczego, a także emocjonalnego i społecznego istotna jest wiedza zdobyta w procesie słyszenia na temat wszystkich rodzajów dźwięków obecnych w przestrzeni człowieka, jednak ze względu na aspekt komunikacyjny sygnałem najbardziej znaczącym jest sygnał mowy. Umiejętność rozpoznawania głosek jest bowiem niezbędna zarówno w uczeniu się języka, jak i w wykorzystaniu go w sytuacjach komunikacyjnych. Zdolność ta jest związana ze słuchem mownym, którego elementami są: słuch fonemowy, fonetyczny i prozodyczny.

Rozwój funkcji słuchowych następuje w określonej kolejności. Poszczególne etapy są determinowane zdobyciem określonych kompetencji słuchowych: recepcji dźwięku, jego lokalizacji, rozróżnienia i rozpoznawania (Pruszewicz 2010).

Recepcja dźwięku jest współzależna ze spostrzeżeniem bodźca akustycznego przez narząd słuchu oraz odpowiedzią na niego w drodze odruchu. Kolejna faza nabywania funkcji słuchowych dotyczy lokalizowania źródła dźwięku, co ma związek ze słyszeniem kierunkowym. Pełna funkcja lokalizacji, zapoczątkowana umiejętnością wskazania ruchem głowy lub całego ciała źródła dźwięku w płaszczyźnie wertykalnej, poprzez dystalną do wielokierunkowej, z mniejszej odległości do coraz większej, jest osiągana przez dziecko w 2. r.ż. Następne etapy rozwoju w zakresie funkcji słuchowych dotyczą rozróżniania i rozpoznawania dźwięków, a więc określenia ich rodzaju i zawartej w nich treści, co ma związek z nadaniem znaczenia poszczególnym bodźcom akustycznym. Inicjująca proces różnicowania dźwięku jego dyskryminacja dotyczy kwalifikacji sygnału akustycznego do danej grupy, którą są dźwięki otoczenia, dźwięki muzyczne i dźwięki mowy oraz przypisania im różnicujących je cech. Rozpoznawanie dźwięku jest z kolei jego precyzyjną identyfikacją. Różnicowanie i rozpoznawanie dźwięku ma ogromne znaczenie w przypadku sygnałów mowy, determinując jej właściwą interpretację w procesie komunikacji.

Zarówno funkcja dyskryminacji, jak i identyfikacji stanowią podstawę pamięci słuchowej, w której są przechowywane informacje na temat rodzaju i treści dźwięku oraz wykształconych przez niego wzorców. W momencie zaistnienia bodźca umożliwia to jego porównanie z istniejącym modelem i dokładne rozpoznanie.

Zdobywanie kolejnych umiejętności słuchowych jest więc zgodne z zasadą stopniowania trudności, następujące po sobie fazy, sukcesywnie angażując działanie wyższych pięter drogi słuchowej, dotyczą bowiem coraz bardziej skomplikowanych reakcji słuchowych. Każdy z etapów jest przygotowaniem do następnego i jednocześnie okazją do utrwalania zdobytych już funkcji. Dopiero znajomość wszystkich daje możliwość pełnego odbioru i rozumienia dźwięków (Liwo 2009 i 2015).
Zróżnicowane procesy, jakim podlega dźwięk w poszczególnych odcinkach narządu słuchu, są niezbędne do umiejętnego poruszania się w otaczającym człowieka środowisku akustycznym.

Wychowanie słuchowe jako standardowa procedura w pracy z dzieckiem niesłyszącym

W wykształcaniu się umiejętności słuchowych bierze aktywny udział narząd słuchu. To w jego części obwodowej i ośrodkowej realizowane są procesy przewodzenia, odbioru i przetwarzania bodźca słuchowego. Duże znaczenie mają w tym procesie wyższe piętra drogi słuchowej, gdzie dokonują się złożone procesy: rozdzielczości i integracji czasowej, słyszenia obuusznego i lokalizacji dźwięku, analizy przestrzenno-czasowej informacji akustycznych, kojarzenia i interpretacji wrażeń słuchowych oraz ich scalania w złożone wrażenia, niezbędne w prawidłowym rozumieniu i wykorzystaniu bodźców akustycznych (Boennighaus 1997). Prawidłowe funkcjonowanie narządu słuchu staje się zatem bazowym warunkiem w naturalnym procesie uczenia się słuchania. Dysfunkcje tego organu, w zależności od ich nasilenia oraz momentu powstania, hamują ten proces w mniejszym lub większym stopniu. Sytuacją najbardziej niekorzystną staje się głęboka, prelingwalna, a więc powstała przed rozwojem mowy, wada słuchu. W tym przypadku wczesny brak dostępu do świata dźwięków determinuje niewielkie możliwości w poznawaniu i wykorzystaniu zasobów akustycznych, koniecznych do wieloaspektowego rozwoju i funkcjonowania dziecka.

W praktyce surdologopedycznej i surdopedagogicznej ważne miejsce zajmuje wychowanie słuchowe. Można je określić jako działania ukierunkowane na kształtowanie wrażliwości słuchowej, stosowane wobec dzieci z głębokim wrodzonym ubytkiem słuchu (Góralówna, Hołyńska 1984). Brak naturalnych możliwości w bogaceniu doświadczeń słuchowych implikuje konieczność uruchamiania u tej grupy dzieci kolejnych umiejętności słuchowych w sposób kierowany.

Słyszenie dostarcza informacji jedynie o obecności sygnału akustycznego, co jest związane z jego parametrami fizycznymi. W procesie słuchania natomiast następuje przypisanie znaczenia sygnałowi akustycznemu, dzięki czemu staje się 
on zidentyfikowany i kojarzony z odpowiadającym mu desygnatem.

Proces wprowadzania niesłyszącego dziecka w środowisko akustyczne dokonuje się według określonych etapów, naśladujących prawidłowy rozwój funkcji słuchowych. Inicjowane są przy tym kolejne umiejętności słuchowe, determinujące świadomość, lokalizowanie, różnicowanie i rozpoznawanie poszczególnych dźwięków. Wielorakość wypracowanych zasobów akustycznych (dźwięki otoczenia, muzyki i mowy) przyczynia się do rozwijania pamięci słuchowej i orientacji w rzeczywistości akustycznej, co ma wpływ na indywidualne, społeczne i kulturowe funkcjonowanie niesłyszącego dziecka (Liwo 2014).
We wprowadzaniu niesłyszącego dziecka w świat dźwięków można wykorzystywać różnorodne sytuacje pojawiające się w jego życiu lub stosować ćwiczenia ukierunkowane na rozwijanie poszczególnych funkcji słuchowych. Ze względu na wczesny wiek dziecka powinny one mieć charakter zabawy. Ta forma aktywności jest najbliższa przyswajaniu przez nie nowych treści. Efektywności działań w zakresie rozwoju słuchowego sprzyja też wielokrotność powtórzeń wprowadzanych dźwięków, wielozmysłowość prezentacji sygnału akustycznego (łączenie bodźca słuchowego ze wzrokowym i dotykowym) oraz systematyczność w powiększaniu i utrwalaniu zasobów akustycznych dziecka (Löwe 1998).

Implanty ślimakowe – stymulatory procesu uczenia się słuchania

Kształtowanie umiejętności słuchowych u niesłyszącego dziecka w wielowiekowej tradycji surdopedagogicznej i surdologopedycznej stanowiło w pewnym sensie paradoks edukacyjny. Intensywne bodźcowanie słuchowe, będące podstawą metod oralnych w rozwijaniu języka u niesłyszących, przez niemal trzy stulecia skazane było na niepowodzenie ze względu na brak urządzeń wspomagających słyszenie. Wymagało też w większości przypadków stymulacji wielozmysłowej dla uwidocznienia bodźca akustycznego (Löwe 1990, 1995; Kurkowski 1994). Przełomem w tym zakresie stał się aparat słuchowy. Powszechność jego użytkowania oraz coraz większa efektywność w kompensowaniu ubytków słuchu stworzyły nowe możliwości w dostępie niesłyszącego dziecka do dźwiękowej postaci świata, ułatwiając mu nabywanie umiejętności słuchowych. Z punktu widzenia logopedy natomiast działania pedagogiczne w zakresie wychowania słuchowego stały się mniej uciążliwe i skuteczniejsze.

Jednak tym urządzeniem, które w sposób niemalże doskonały ułatwiło naukę słuchania u dziecka prelingwalnie nies...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy