Dołącz do czytelników
Brak wyników

Metody terapii

23 września 2017

NR 7 (Maj 2015)

Co ty opowiadasz czyli o metodzie storyline w pracy logopedy

0 117

Zawód logopedy wymaga od nas szczególnej kreatywności i pomysłowości. Prześcigamy się w tworzeniu ciekawych pomocy, gier, zabaw, aby wcielić w życie „naukę przez zabawę”. Co zrobić, kiedy wszystko, co proponujemy, powoli zawodzi, nie skutkuje, nie jest interesujące? Kiedy chcemy stworzyć wraz z dzieckiem i jego rodziną dobrze funkcjonujący zespół terapeutyczny, bo tylko taka relacja pozwoli nam uzyskać najlepsze rezultaty w procesie terapii, a nie mamy pomysłu? Proponuję przyjrzeć się bliżej metodzie aktywizującej storyline – może jest to klucz do sukcesu w terapii?

„Najlepiej uczymy się wtedy, gdy jesteśmy włączeni w przeżycie dostarczające nauki” (Krzyżewska, 1998, s. 22). Dzieci lubią być zaskakiwane, wciągane w proces edukacji i terapii – nie tylko na zasadzie cotygodniowego spotkania z terapeutą. Psychologowie tacy jak L.S. Wygotski i J. Piaget podkreślali rolę interakcji społecznych, podejmowania relacji z rówieśnikami w rozwoju młodego człowieka. Współdziałanie z ludźmi buduje poczucie własnej wartości, wzmacnia pewność siebie, kształtuje odpowiedzialność (Nowicka, 2005). Dziecko, wchodząc w interakcje z rówieśnikami i dorosłymi, poznając otoczenie, stykając się z napotkanymi problemami i pytaniami, konstruuje struktury poznawcze, czyli swoją wiedzę o świecie i funkcjonujących w nim relacjach. Dlatego metody aktywne, które odwołują się do spontanicznej aktywności dzieci w określonej społeczności, będą odnosiły w procesie terapii i edukacji najlepsze rezultaty. Należy zwrócić uwagę, żeby działania obejmowały aktualne możliwości poznawcze dziecka, ale też stanowiły dla niego wyzwanie poznawcze (Kowalik-Olubińska, 2005, s. 79). Storyline jest jedną z metod aktywizujących, czyli najbardziej efektywnych i lubianych przez dzieci (Kuszak, 2007). Dzięki historii, która toczy się na ich oczach, stają się ciekawsze, chętniej doświadczają, dyskutują, angażują. Dziecko, które aktywnie uczestniczy w procesie terapii, zapamiętuje więcej. Kiedy przeczyta daną treść, zapamięta 10%, kiedy ją usłyszy – 20%, kiedy zobaczy – 30%, a kiedy będzie przekazywać i wykorzystywać swoją wiedzę do działania, zapamięta aż 95% (Krzyżewska, 1998, s. 24).

Dzięki stosowaniu w terapii logopedycznej metod aktywizujących, takich jak storyline, dziecko nie skupia się na problemie swojej wady, zaburzenia czy opóźnienia, jest bowiem skupione na rozwiązywaniu innych problemów, które przed nim stawiamy. Ma to szczególny aspekt pomocy psychicznej i wspierania poczucia własnej wartości dziecka, które na co dzień – w domu, w przedszkolu lub w szkole – napotyka wiele trudności. Zatem stosowanie metody, która tak zajmie młodego pacjenta, iż „odłoży” swoje problemy na dalszy plan, wydaje się być rozwiązaniem idealnym i bardzo pożądanym.

Metoda storyline, czyli inspirująca historia

Storyline pochodzi ze Szkocji, z lat 60. XX wieku. Jest metodą dydaktyczną, skierowaną na uczenie się poprzez działanie. Historia zainicjowana przez dorosłego dalej toczy się dzięki działaniom dzieci, angażując je emocjonalnie i intelektualnie (Smogorzewska, 2012). „Pedagodzy wykorzystują szeroki kontekst społeczny, który pozwala efektywniej pracować nad rozwojem języka i doskonalić umiejętności językowe uczniów – czytanie, pisanie, mówienie i słuchanie” (Smogorzewska, 2012, s. 5). Storyline jest metodą, która „zmusza” do współdziałania, podejmowania samodzielnych decyzji, relacji z innymi ludźmi, czyli także kontaktu językowego, o który zabiegamy podczas terapii logopedycznej.

Podczas pracy terapeuta wybiera inne, znane mu metody, np. dramę, burzę mózgów, mapę pojęciową, dyskusję, badania, służące do realizacji poszczególnych zadań, szukania rozwiązań i rozwoju historii.

Ważnym aspektem metody jest rola terapeuty-nauczyciela. Jest to rola wspomagająca, motywująca, a nie narzucająca. Terapeuta jest częściowo zaangażowany w całą historię, ale równocześnie to dzieci „biorą historię w swoje ręce” (Bell, 1995).

Od czego zacząć?

Najlepiej od początku! Musi on zainspirować dziecko, zaciekawić tematem, wzbudzić wewnętrzną motywację do działania i podejmowania trudów. Historię należy podzielić na epizody i serwować je dziecku, np. na każdym spotkaniu w gabinecie logopedycznym. Do każdego epizodu terapeuta tworzy pytania kluczowe, które są tzw. drogowskazami do poszczególnych działań i rozwiązań. Pytania muszą odwoływać się do doświadczeń dzieci, terapeuta nie zna konkretnej odpowiedzi na postawione pytanie i jej nie oczekuje, jedynie przypuszcza, że może się pojawić (Michalak, Misiorna, 2006, s. 37). Pytania kluczowe są najważniejszym elementem metody, dzięki nim dziecięce myśli i działania zostają nakierowane na zaplanowane przez nauczyciela-terapeutę działania. Poniżej przedstawiony został schemat budowania procesu terapii i edukacji metodą storyline (na podstawie Bell, 1995).

Wszystko jest zatem swobodnym procesem, a terapeuta jest partnerem dziecka w podejmowaniu wyzwań. Dzieci mają poczucie, że historia dzieje się w sposób zaplanowany przez nie same i to wyzwala w nich ogromną radość i motywację. Warto, żeby przygotować dzieciom epizod, który zmieni bieg historii, zaskoczy, spowoduje zwrot akcji w niespodziewanym dla dzieci kierunku i wzbogaci proces nauki i terapii (Basińska, 2009, s. 26). Terapeuta musi czuwać nad poziomem motywacji i zakończyć całą historię w momencie, kiedy dzieci tracą zainteresowanie. Według dostępnych źródeł, storyline może trwać kilka tygodni, a nawet miesięcy. Poniżej przedstawiam krótki schemat historii z po...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy