Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki logopedy

21 września 2017

NR 6 (Marzec 2015)

Studium przypadku Intensywna terapia logopedyczna wyznacznikiem jakości funkcjonowania pacjenta z afazją

0 85

Przekraczanie granic ludzkich możliwości to domena osób, które mimo wyrastających przed nimi barier potrafią swoją postawą dowieść, że nie ma rzeczy niemożliwych... Historia pana Pawła dowodzi, że nawet w obliczu bardzo głębokich uszkodzeń mózgu należy podjąć walkę o godne i szczęśliwe życie.

Praca z osobami po udarach mózgu przybiera tyle postaci, ilu pacjentów spotyka terapeuta na swej drodze. W pierwszym etapie terapii, zazwyczaj jeszcze podczas pobytu w szpitalu lub na oddziale rehabilitacji, częste bywają pytania rodziny w tonie: Ile czasu potrwa, zanim wróci do pracy? Jak długo trzeba będzie pracować, aby znów prowadził normalne życie? Kontekst takich pytań jest jednoznaczny – kiedy znów będzie jak dawniej?

Dopiero z czasem rodzina godzi się z faktem, iż w przypadku głębokich zaburzeń afatycznych – najczęściej o charakterze mieszanym czy złożonym – zarówno motorycznym, jak związanym z poziomem rozumienia struktur języka w powiązaniu z innymi deficytami w funkcjonowaniu pacjenta – nie zawsze można wymagać efektów pozwalających na powrót do szeroko rozumianej normalności. Te normy muszą ulec zmianie i przybrać formę malutkich kroczków, często z momentami gwałtownego hamowania czy jazdy wstecz, co w efekcie prowadzi do uświadomienia sobie, że priorytetem stać się musi poprawa jakości życia oraz utrzymanie poziomu funkcjonowania afatyka na takim, który jest górną granicą JEGO możliwości, a nie norm uznawanych społecznie. Tylko wtedy można będzie rozpatrywać życie osób z afazją w kategoriach szczęścia i godności.

Pracę z panem Pawłem rozpoczęliśmy w 2009 roku. Po udarze, który przebył dziewięć lat wcześniej, wiosną 2000 roku, w epikryzie można odczytać: afazja całkowita, plegia prawych kończyn z porażeniem nerwu twarzowego. W wyniku rehabilitacji poudarowej, prowadzonej bardzo regularnie i kompleksowo, pan Paweł uzyskał stopień funkcjonowania pozwalający mu na samodzielność podczas wykonywania czynności domowych i samoobsługowych. Nauczył się posługiwać lewą ręką – łącznie z umiejętnością pisania i wykonywania precyzyjnych ruchów dłoni.

Sukces w zakresie sprawności ruchowej był możliwy dzięki kompetentnemu zespołowi rehabilitantów, zaangażowaniu rodziny oraz silnej motywacji i samozaparciu pana Pawła, graniczącemu z nadludzką siłą charakteru.

Praca z osobami po udarach mózgu przybiera tyle postaci, ilu pacjentów spotyka terapeuta na swej drodze.

Stopień afazji również uległ zmniejszeniu do stanu pozwalającego na porozumiewanie się przy pomocy pojedynczych wyrazów i wyuczonych zwrotów. W momencie rozpoczęcia naszych codziennych spotkań, jesienią 2009 roku, były to głównie rzeczowniki oraz zdania pozbawione fleksji i o bardzo uproszczonej strukturze składniowej, pozbawionej orzeczenia. Zaburzona prozodia mowy, uszkodzony słuch fonemowy, niski stopień rozumienia rozbudowanych wypowiedzi (zarówno słownych, jak i pisemnych), styl telegraficzny, brak mowy produktywnej – to najbardziej charakterystyczne cechy języka pana Pawła, które występowały sześć lat temu. Występujące przy tym zaburzenia koncentracji, akalkulia, brak umiejętności odbioru treści przenośnych, relacji czasoprzestrzennych i rozpoznawania stron, zaburzenia o charakterze syntagmatycznym, nieumiejętność dostrzegania związków przyczynowo-skutkowych oraz inne defekty utrudniające komunikację werbalną spowodowały, że nasze codzienne spotkania przybierały formę zajęć polisensorycznych, wykorzystujących różnorodne rekwizyty i formy aktywności.

Celem naszej pracy stało się usprawnianie kompetencji komunikacyjnej poprzez:

  • odbudowę funkcji językowych –...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy