Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wywiad miesiąca

14 września 2017

NR 1 (Maj 2014)

Praca czy zabawa?
Rozmowa z Różą Sobocińską o motywowaniu dzieci w terapii jąkania się.

0 1312

Terapia dzieci jąkających się. Jak motywować dzieci do płynniejszego mówienia? Czy opierać się tylko na nagrodach, czy także na karach? Jakie warunki należy spełnić, aby zmiana mówienia była trwała?

Zajmuje się pani prowadzeniem terapii dzieci jąkających się. Co jest najważniejsze w pracy z dziećmi?

POLECAMY

Najważniejsze jest to, aby lubić dzieci, fascynować się ich możliwościami w rozwoju i bacznie je obserwować. Ważne są takie cechy, jak: otwartość, szczerość i naturalność, bo dziecko jest niesamowicie wrażliwe na wszelką sztuczność. Wieloletnia praca z dziećmi nauczyła mnie, że są mądre i bardzo wymagające, ale też dają terapeutom wiele radości i uczą korzystania z wyobraźni.

Jak udaje się pani zmotywować dzieci do ćwiczeń?

Staram się tłumaczyć im cel, wyjaśniać, co dane ćwiczenie rozwija, aby dziecko widziało sens danego zadania, a jednocześnie uczę je odczuwania wielozmysłowego, przez to szybciej dziecko zapamięta. Korzystam też z systemu nagradzania – stosuję np. chwalenie (również w obecności rodzica), dostrzeżenie choćby najmniejszego wysiłku dziecka, drobne upominki (kolorowanki, słodycze, dyplomy), wyrażanie zatroskania z powodu np. widocznego braku ćwiczeń w domu. Ważnym elementem motywującym dziecko do wykonywania moich zaleceń jest konsekwencja w relacjach z nim, tzn. stawianie granic, wymagań oraz odpowiednia reakcja na każde zachowanie dziecka. Niezawodnym czynnikiem pozytywnie oddziałującym na dziecko jest postawa słuchająca, uważność terapeuty i przyjazny uśmiech. Absolutnie nie należy poniżać dziecka, ranić go słowem.

Czy w swojej pracy opiera się pani tylko na nagradzaniu, czy też stosuje pani również kary za brak ćwiczeń?

Do kar mogę zaliczyć to, że okazuję swój smutek z powodu niewykonania moich zaleceń, ale to stosuję tylko wówczas, gdy wiem, że ma to moc sprawczą wobec danego dziecka, na pewno nie w każdym przypadku i nie za bardzo uporczywie wobec dziecka. Poza tym częściej stosuję kary podczas grupowej terapii, ale są one ustalane – wspólnie z grupą – na początku terapii. Czasami jest to dodatkowe ćwiczenie, np. podczas przerwy, lub ćwiczenie ruchowe związane z pomocą dziecku, albo zadanie polegające na tym, aby np. każdemu uczestnikowi grupy powiedzieć coś miłego. Kary staram się i...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy