Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki logopedy

9 września 2022

NR 51 (Wrzesień 2022)

Elementy metody integracji sensorycznej w terapii logopedycznej dzieci z afazją Studium przypadku

0 74

W jaki sposób urozmaicić terapię logopedyczną? Jak połączyć przyjemne z pożytecznym? Autorka, uwzględniając własne doświadczenia, podaje przykłady ćwiczeń, w których łączy terapię logopedyczną z ulubioną przez dzieci metodą integracji sensorycznej.

Zaburzenia procesów integracji sensorycznej (SI) mogą wpływać na różne sfery rozwoju, w tym na doskonalenie mowy i komunikacji. Dostrzeżenie tej zależności możliwe jest dzięki znajomości podstaw funkcjonowania poszczególnych układów sensorycznych.

Zaburzenia mowy i komunikacji najczęściej jako pierwsze niepokoją rodziców, którzy szukają pomocy u specjalistów, m.in. u logopedów. Zazwyczaj te objawy są początkiem trudności rozwojowych. Badania naukowe potwierdzają, że prawidłowy rozwój mowy zawsze poprzedzony jest kształtowaniem się umiejętności ogólnorozwojowych, dlatego też w czasie trwania zajęć logopedycznych można wykorzystywać elementy metody integracji sensorycznej, aby wspomóc i urozmaicić często długotrwały proces terapeutyczny.

POLECAMY

Pracując m.in. z dziećmi z afazją, staram się, aby terapia logopedyczna była dla pacjentów – tych młodszych i starszych – źródłem zabawy, a nie żmudną pracą. Terapia logopedyczna poprzez zabawę wywołuje radość, aktywność i zaangażowanie, co sprawia, że zajęcia przynoszą oczekiwane efekty. Z doświadczenia wiem, że właśnie metoda integracji sensorycznej jest ulubioną przez większość dzieci formą terapii. W związku z tym postanowiłam wprowadzać elementy tej metody, bazować na zmysłach, a następnie przeprowadzić z wybranymi dziećmi innowację pedagogiczną pt. Logosensoryka. Podczas terapii logopedycznej, wykorzystując elementy metody integracji sensorycznej, można wspomagać rozwój mowy poprzez usprawnianie funkcjonowania bazowych układów: przedsionkowego, proprioceptywnego i dotykowego. Następnie ćwiczenia można uzupełniać stymulacją słuchową, zabawami ortofonicznymi, fonacyjnymi, oddechowymi, usprawnianiem aparatu artykulacyjnego oraz stymulacją wibracyjną i zapachową.

Sygnały, które powinny zaniepokoić logopedów

U wielu dzieci zaburzenia rozwoju mowy, niewłaściwe zachowania, trudności szkolne, problemy emocjonalne oraz społeczne mogą być spowodowane właśnie zaburzeniami SI. Nieharmonijny rozwój w zakresie powstawania poszczególnych umiejętności może wskazywać na obniżony proces integracji zmysłowej. Dla logopedów przydatny może być Kwestionariusz przesiewowy zaburzeń SI u dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym dla logopedów. Został opracowany przez Jolantę Kazanowską, ówczesną prezes Polskiego Stowarzyszenia Terapeutów Integracji Sensorycznej.

Logopedzi często spotykają się z obronnością dotykową sfery orofacjalnej, co początkowo utrudnia karmienie, a następnie skutkuje wybiórczą dietą bądź niechęcią do jedzenia ze względu na strukturę pokarmu, przez co dziecko nie ma możliwości naturalnego ćwiczenia sprawności narządów mowy. Logopedzi pracujący z dziećmi z nadwrażliwością sensoryczną mogą zauważyć u pacjentów niechęć do wykonywania masażu logopedycznego, pocieranie miejsc dotykanych przez logopedę. Dziecko nadmiernie reaktywne odmawia korzystania z niektórych pomocy logopedycznych.

Logopedzi też często jako pierwsi dostrzegają dziecko z nadwrażliwością słuchową, które może nadmiernie wzmacniać dźwięki o wysokich częstotliwościach, a o niskich hamować. Logopedzi zwracają uwagę na charakterystyczne zachowania dzieci z dysfunkcją układu słuchowego, m.in. zatykanie uszu, trudności z uważnym słuchaniem i rozumieniem poleceń oraz zadowolenie z dźwięków wydawanych przez siebie.

W pracy terapeutycznej mamy styczność z dziećmi, które – przez nieuwagę – niszczą pomoce logopedyczne, wymagają powtarzania poleceń, nie zwracają uwagi, gdzie i jak siedzą. Są to dzieci podwrażliwe sensorycznie, u których niedostateczna reaktywność charakteryzuje się brakiem reakcji lub ignorowaniem napływających bodźców.

Przeciwieństwem są dzieci o wysokim progu pobudzenia, które charakteryzują się poszukiwaniem określonych wrażeń o dużej intensywności. U tych dzieci logopedzi często dostrzegają częste wstawanie w trakcie zajęć, dotykanie, wąchanie, wkładanie do ust wszystkich przedmiotów. Charakterystyczne jest upodobanie do ćwiczeń określonego typu.

Logopedzi często pracują z dziećmi z dyspraksją, czyli trudnościami w zaplanowaniu i wykonaniu czynności ruchowych w prawidłowej sekwencji niewyuczonych zachowań motorycznych. W odniesieniu do logopedii dzieci z dyspraksją – ponad to, co zostało scharakteryzowane powyżej – mają kłopot z prawidłowym ułożeniem narządu mowy i wykonaniem sekwencji ruchów.

Dzieci z zaburzeniami posturalnymi są także pacjentami logopedów. Zauważalne jest u nich m.in. opuszczanie żuchwy, chroniczne zmęczenie oraz trudności z utrzymaniem równowagi. 

Do gabinetów logopedycznych często trafiają dzieci z zaburzeniami przetwarzania sensorycznego. Charakteryzują się trudnościami w interpretacji właściwości i jakości sensorycznych bodźców. Wyróżnia się zaburzenia różnicowania dotykowego, przedsionkowego, proprioceptywnego, słuchowego oraz wzrokowego.

W gabinecie logopedycznym dzieci z zaburzeniami różnicowania proprioceptywnego nie potrafią bez lustra wykonać ćwiczeń artykulacyjnych, czego konsekwencją jest frustracja. Wymagają wielu powtórzeń ćwiczeń artykulacyjnych, mają trudności z rozróżnianiem dźwięków oraz interpretowaniem wyrazu twarzy. Ponadto polecenia wykonują powoli, często nie dostrzegają różnic i podobieństw podczas zabaw wzrokowych oraz słuchowych. 

Dzieci z zaburzeniami różnicowania słuchowego mają trudności w skupieniu się na jednym dźwięku, jeśli w tle słychać inne. Mogą mieć także problemy z analizą i syntezą wyrazów, np. dostrzeganiem różnic między głoskami podobnymi dźwiękowo.

Dzieci z zaburzeniami różnicowania wzrokowego nie postrzegają prawidłowo cech, które obserwują. Można u nich dostrzec nieprawidłowości: problem w odróżnianiu liter podobnych graficznie, trudności w dostrzeganiu różnic i podobieństw, niechęć do układania puzzli, kłopot w wyszukiwaniu konkretnej zabawki w pojemniku z wieloma zabawkami.

Studium przypadku nr 1

Pacjent – chłopiec 4-letni ze zdiagnozowaną afazją ruchową

U chłopca występował opóźniony rozwój mowy. Używał kilku podstawowych słów typu: tak, nie, mama, tata, ja. Poza typową terapią logopedyczną dzieci z wyżej przedstawionymi trudnościami postanowiłam przeprowadzić kilka zajęć z użyciem nietypowych pomocy. W terapii logopedycznej wykorzystałam pomoce wykonane przez koleżankę – logopedkę, której pierwszym zawodem była architektura. Chciałyśmy, aby w gabinecie logopedycznym przynajmniej przez chwilę pojawił  się ogród. Były to materiały naturalne, tzw. „skarby natury”, zgromadzone w pudle sensorycznym. Ponadto na zajęciach logopedycznych z chłopcem korzystałam z ziół znajdujących się w szklarni, rosiczki, która jest rośliną owadożerną, oraz bardzo interesującego ekosystemu, czyli „lasu w słoiku”. Przykładowe scenariusze wykorzystania wymienionych pomocy znajdują się poniżej.

Pomysł współpracy zrodził się dość spontanicznie. Stwierdziłyśmy, że chcemy zaryzykować i spróbować czegoś innego, rzadko stosowanego w warunkach przedszkolnych, chociaż w głowie rodziło się wiele wątpliwości, czy na pewno sprawimy radość dziecku oraz czy nie odejdziemy zbyt daleko od zaplanowanej terapii logopedycznej. Teraz, kiedy przeprowadziłam zaplanowane zajęcia z czterolatkiem, wiem, że to był dobry pomysł. Cel został osiągnięty, chłopiec wykazywał zainteresowanie, a na jego twarzy często pojawiał się uśmiech. Realizowanie zaplanowanych scenariuszy sprawiało mi ogromną radość. Każdego dnia byłam ciekawa reakcji chłopca na dość nietypowe pomoce logopedyczne. Wykonane przez koleżankę pomoce stały się inspiracją dla innych specjalistów.

Z oceny procesów SI chłopca wynikało, że dużym problemem jest u niego nadwrażliwość dotykowa, która może powodować rozpraszalność, zaburzać poziom pobudzenia i aktywność. Mogła być także powodem wycofania dziecka. Działanie nagłych, niespodziewanych bodźców dotykowych mogło wywoływać w układzie dotykowym chłopca wzmożone pobudzenie, co jest odbierane jako stan przykry, przeszkadzający w działaniu, a nawet wywołujący chęć ucieczki. Z przeprowadzonego wywiadu z mamą pacjenta wynikało, że chłopiec nie lubi dotykania nowych faktur, unika używania rąk, nie lubi zabaw w piasku, nie lubi malowania rąk.

Między innymi z wyżej wymienionych powodów zdecydowałam się na wykorzystanie nietypowych pomocy, ponieważ stosowanie ich działało na chłopca polisensorycznie, ale przede wszystkim dostarczały wielu wrażeń dotykowych, które odgrywają ogromną rolę w rozwoju dziecka, w tym rozwoju mowy. Systematyczna praca oraz współpraca specjalistów z rodzicami chłopca przynosiły oczekiwane efekty. 

Podczas rocznej terapii z chłopcem nie rozwinęła się u niego mowa czynna, jednak rozumiał coraz więcej kierowanych do niego słów i poleceń; zrobił ogromne postępy w zakresie poznawczym oraz społecznym. Bardzo dobrze zaczął komunikować się z nauczycielami przedszkola, innymi specjalistami, ale także innymi dziećmi. Gdy piszę o tym chłopcu, nasuwają mi się znane słowa wypowiedziane przez J. Carrolla: To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia. Całoroczna praca dała mi dużo radości, satysfakcji i motywuje mnie do poszerzania swojej wiedzy. Niewątpliwie sukcesy pacjenta są zasługą jego mamy, która w pełni akceptuje swoje dziecko, dając mu to, co najważniejsze – swój czas oraz miłość.

Scenariusz nr 1

Temat Krajobrazy: morze, łąka, las – zagadki słuchowe
Czas 30 min
Cele
  • wydłużenie fazy wydechowej,
  • rozwijanie zmysłu dotyku i powonienia,
  • rozwijanie percepcji słuchowej i wzrokowej,
  • rozwijanie słownika biernego dziecka,
  • zaciekawienie przyrodą
Formy pracy Indywidualna
Wiek dziecka 4 lata
Metody Wzrokowa, słuchowa, pokaz
Pomoce
dydaktyczne
Szklarnia z roślinami; szyszki, kasztany, muszle, suszone kwiaty; zagadki Odgłosy Przyrody. Zagadki obrazkowo-dźwiękonaśladowcze; ilustracje: drzewa, dzięcioł, sowa, bocian, żaba, kwiaty, morze, roześmiane dzieci

 

Przebieg zajęć

  1. Przywitanie z dzieckiem.
  2. Ćwiczenia oddechowe: wąchanie roślin w szklarni: macierzanka, mięta, majeranek, bazylia. Dziecko ma możliwość dotknięcia roślin.
  3. Zagadki słuchowe: morze, las, łąka – wskazywanie na obrazku usłyszanego dźwięku.
  4. Dobieranie do obrazków – morze, las, łąka – „skarbów” związanych z danym krajobrazem, np. szyszek, kasztanów, muszli, suszonych kwiatów.
  5. Ćwiczenia dźwiękonaśladowcze – nawiązanie do powyższych ilustracji.
  6. Las – szum drzew: szu szu; stukanie dzięcioła: puk-puk, pohukiwanie sowy: hu hu, morze – plum-plum, różne rodzaje śmiechów (w nawiązaniu do dobrej zabawy nad morzem i na plaży): chi-chi, cha-cha, che-che.
    Łąka – udawanie wąchania kwiatów i wypowiadanie aaaaa, bocian: kle-kle, żaba: kum-kum.
    Do naśladowania odgłosów dołączone są rysunki.
  7. Podziękowanie dziecku za udział w zajęciach.

 Scenariusz nr 2

Temat Cztery pory roku – rozwój poznawczy i zmysłowy
Czas 30 min
Cele
  • utrwalenie nazw i kolejności występowania pór roku,
  • utrwalenie cech charakterystycznych dla każdej z pór roku,
  • rozwijanie zmysłu dotyku,
  • ćwiczenie spostrzegawczości,
  • wydłużenie fazy wydechowej
Formy pracy Indywidualna
Wiek dziecka 4 lata
Metody Wzrokowa, słuchowa, pokaz
Pomoce 
dydaktyczne
Słomka; ilustracje jabłek; plansze przedstawiające pory roku, gra Cztery Pory Roku (Granna); pudło sensoryczne; materiał naturalny znajdujący się w pudle: szyszki, muszelki, liście, ziarna, kasztany, żołędzie, piasek; obrazki: bałwan, szalik, motyl, muszelki, kwiatki, babki z piasku, żołędzie

 

Przebieg zajęć

  1. Przywitanie z dzieckiem.
  2. Ćwiczenia oddechowe – przenoszenie za pomocą słomki wyciętych jabłek na drzewo.
  3. Oglądanie plansz z porami roku w kolejności występowania. Wskazywanie i omawianie cech charakterystycznych pór roku.
  4. Loteryjka obrazkowa – losowanie elementu charakterystycznego dla danej pory roku i odnajdywanie takiego samego na planszy przedstawiającego daną porę roku.
  5. Klasyfikowanie obrazków zgodnie z porą roku: bałwan, szalik, motyl, muszelki, kwiatki, babki z piasku, żołędzie.
  6. Dotykanie przedmiotów znajdujących się w pudle sensorycznym bez udziału wzroku i dopasowywanie ich do konkretnej pory roku: szyszki, muszelki, liście, ziarna, kasztany, żołędzie.
  7. Podziękowanie dziecku za udział w zajęciach.

Scenariusz nr 3

Temat Od nasionka do rośliny – rozwijanie mowy biernej
Czas 30 min
Cele
  • kształtowanie myślenia przyczynowo-skutkowego,
  • wydłużenie fazy wydechowej,
  • usprawnianie narządów artykulacyjnych,
  • rozwijanie koncentracji i spostrzegawczości, 
  • rozwijanie prawidłowego odbioru bodźców dostarczanych poprzez zmysł dotyku i węchu
Formy pracy Indywidualna
Wiek dziecka 4 lata
Metody Praktycznego działania
Pomoce 
dydaktyczne
Szklarnia z roślinami; historyjka obrazkowa Od nasionka do roślinki (Printoteka); ziemia, nasiona macierzanki; konewka z wodą; doniczka; słonecznik; rosiczka, sprzęt ogrodniczy: łopatka, grabki, rękawiczki

 

Przebieg zajęć

  1. Przywitanie z dzieckiem.
  2. Ćwiczenia oddechowe – wąchanie roślin w szklarni: macierzanka, mięta, majeranek i bazylia. Dziecko ma możliwość dotknię...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy