Dołącz do czytelników
Brak wyników

Dokąd zmierza współczesna logopedia?
Rozmowa z prof. Danutą Plutą-Wojciechowską

Artykuły z czasopisma | 19 września 2017 | NR 5
0 1569

Obecnie logopedia staje się niezwykle obszerną dziedziną wiedzy. Co roku pojawiają się nowe problemy badawcze, nowe obszary działań naukowych i praktycznych, jak onkologopedia, gerontologopedia. Czy jeszcze kilka lat temu logopedzi mierzyli się np. z problemami dzieci bilingwalnych? Czy zajmowano się logopedią medialną? Szybciej niż się wydaje, nadejdzie czas, że logopedzi będą musieli specjalizować się w diagnozie i terapii dotyczącej pewnych zaburzeń.

Rozmawiamy dzisiaj o wieloaspektowości w zawodzie logopedy. Czy współczesny logopeda powinien być wszechstronnie wykształcony, poznawać nowinki na rynku pomocy logopedycznych, nowości i modyfikacje w metodologii badań logopedycznych? A może nasz zawód przypomina zawód lekarza, w którym nieustanne dokształcanie się jest koniecznością?

POLECAMY

Oczywiście, że współczesny logopeda powinien być wszechstronnie wykształcony, to nie ulega wątpliwości. Co więcej, dla przykładu, mierzymy się już z problemami dzieci bilingwalnych, które mogą mieć różne zaburzenia w rozwoju mowy. Niebawem – jak sądzę – logopeda będzie musiał znać także inny język niż polski, aby skutecznie prowadzić diagnozę i terapię takich dzieci. Z kolei problem specjalizowania się w logopedii to trudne zagadnienie. Jeżeli logopeda jest jedynym specjalistą pracującym w małej poradni lub w przedszkolu i nie ma możliwości odesłania pacjenta z pewnym zaburzeniem do innego logopedy, który specjalizuje się w danej dziedzinie, to musi być „omnibusem” i znać się - mówiąc kolokwialnie - na każdym zaburzeniu. Myślę jednak, że dojdzie do tego, że będziemy zmuszeni specjalizować się w diagnozie i terapii dotyczącej pewnych zaburzeń, gdyż logopedia staje się niezwykle obszerną dziedziną wiedzy. Co roku pojawiają się nowe problemy badawcze i nowe obszary refleksji naukowej i praktycznej, jak np. onkologopedia, gerontologopedia, nie mówiąc już o coraz to nowych problemach związanych z wczesną interwencją, logopedią medialną itd. Stąd myślę, że jednak będziemy się specjalizować. Na pozór wydaje się, że wszystko zależy od tego, w jakiej placówce pracuje logopeda. Jeżeli ktoś pracuje np. w poradni, zajmującej się tylko dziećmi autystycznymi, to będzie się specjalizował w pracy z takimi pacjentami, ale – zwróćmy uwagę - że współcześnie obserwuje się coraz więcej dzieci, które prezentują zaburzenia sprzężone, a zatem wymagają wszechstronnej wiedzy i umiejętności logopedy zarówno w diagnozie, jak i terapii rozmaitych zaburzeń. Jeśli jednak logopeda pracuje w małym miasteczku, w małej poradni, gdzie brak innych specjalistów, to musi posiadać wiedzę i umiejętności w postępowaniu logopedycznym w odniesieniu do nieomalże wszystkich zaburzeń. Bieżące śledzenie wyników najnowszych badań logopedycznych, a także badań prowadzonych przez ortodontów, laryngologów, neurologów i psychologów staje się koniecznością.

Na co zwraca Pani szczególną uwagę, diagnozując swoich pacjentów?

Przede wszystkim zwracam uwagę na to, żeby od początku zbudować kontakt z pacjentem i to bez względu na jego wiek. Dla mnie zawsze najważniejszy jest pacjent, który przychodzi do gabinetu. Zatem będzie nim dziecko, które nie mówi i dziecko, które ma dyslalię, t...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy