Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki logopedy

16 maja 2022

NR 49 (Maj 2022)

Grupowa terapia jąkania w czasie pandemii - Przykładowe scenariusze zajęć dla różnych grup wiekowych

0 177

Obostrzenia wprowadzone z powodu pandemii wywołały izolację i nie można było kontynuować tradycyjnych spotkań terapeutycznych. Artykuł prezentuje zwycięską próbę odnalezienia się w tej sytuacji.

Pandemia źle wpływała na wadę wymowy, bo było dużo stresu spowodowanego niepewnością, co będzie jutro. Był nie tylko stres, ale również zdenerwowanie. Na szczęście pandemia nie zamknęła nam drogi do płynnego mówienia, bo mieliśmy zdalne zajęcia i dzięki temu mogliśmy kontynuować płynność mowy. Zajęcia grupowe online pomogły w płynności mowy. Miały na nią dobry wpływ, mogliśmy się wyciszyć i razem ćwiczyć płynne mówienie – Łukasz Buras, 35 lat, uczestnik zajęć terapeutycznych.

W czasie pandemii zorganizowałam dwie grupy w systemie pracy online – jedną dla dzieci, drugą dla młodzieży i osób dorosłych. Spotkania odbywały się na platformie whereby.com. Uczestnicy, dzięki włączonym kamerom i mikrofonom, widzieli się nawzajem i mogli ze sobą rozmawiać. Ja miałam dodatkowo możliwość udostępniania im materiałów na ekranach. W terapii uczestniczyły osoby, które przeszły już turnusową terapię dla osób jąkających się, a po niej uczestniczyły w comiesięcznych spotkaniach grupy terapeutycznej w mojej placówce.
Naszym celem było zachowanie namiastki cyklicznych spotkań, by nie rezygnować z terapii. Nie wiedziałam, czego się spodziewać, jakich efektów oczekiwać. Poniżej prezentuję dwa scenariusze zajęć dla różnych grup wiekowych.
Sukcesem spotkań online była 100-procentowa frekwencja i kilka zakończonych terapii. Czego nam brakowało? Niewątpliwie spotkań twarzą w twarz oraz spontanicznych reakcji i rozmów.

POLECAMY

Scenariusz zajęć dla grupy młodszej

  • Przywitanie się uczestników. Każdy z nich miał okazję podsumować zdarzenia minionego miesiąca.
  • Trening autogenny Schultza w wersji dla najmłodszych trening umiejętności rozluźnienia napiętych mięśni, rozluźnienia całego ciała, poszczególnych mięśni.

Motyl

Zapraszam was w podróż do krainy fantazji, w czasie której spotkacie pewne zwierzę. Zwierzę to rodzi się jakby dwukrotnie. Za każdym razem wygląda inaczej. Kiedy rodzi się po raz drugi, wtedy może żeglować w powietrzu na swoich przepięknych skrzydłach. Często podziwiamy wspaniałe kolory i wzory na jego skrzydłach. Nie zdradzajcie, o jakim zwierzęciu mówię. Usiądźcie spokojnie, zamknijcie oczy. Oddychajcie głęboko i spokojnie. Wyobraźcie sobie, że każdy z was jest zmęczoną małą gąsienicą. Leżycie spokojnie i cicho, otuleni mnóstwem cienkich jedwabnych nitek – jak pod chroniącą was kołdrą. Podczas gdy śpicie, wasze ciało rośnie. Wkrótce nadejdzie czas, kiedy wyjdziecie ze swojej bezpiecznej otoczki jako motyle. Na wiosnę obudzicie się ze swojego snu i zobaczycie, jak przez kokon przebija kolorowe światło słońca. Światło to jest piękne i ciepłe. Macie ochotę opuścić ciemności swojego kokonu. Wyobraźcie sobie, jak kokon otwiera się z jednego końca. Bardzo powoli wychodzicie z kokonu, w którym tak długo byliście. Każdy jest teraz przepięknym motylem. Siadacie i rozpościeracie swoje skrzydła. Robicie to bardzo, bardzo powoli, ponieważ skrzydła są jeszcze wilgotne i muszą wyschnąć. Rozpościeracie skrzydła i zauważacie, że są lśniące, kolorowe i mają piękne wzorki. Czujecie siłę w swoich małych skrzydłach i chcecie sprawdzić, jak można dzięki nim latać. Zaczynacie swój pierwszy lot. Zauważacie, że możecie sterować lotem. Upajacie się uczuciem, że możecie poruszać skrzydłami. Lecicie w ciepłym słońcu. Wyglądacie jak latający kwiat. Dokąd polecicie? (1 minuta) Teraz wiecie, że możecie polegać na swoich pięknych skrzydłach. Wylądujcie gdzieś na ziemi i otulcie się skrzydłami jak płaszczem. Przybieżcie teraz swoją ludzką postać. Zachowajcie w pamięci lekkość i piękno swojego lotu. Przeciągnijcie się, otwórzcie oczy i bądźcie znowu tutaj – orzeźwieni i pełni energii.

(źródło: K. Vopel, Latający dywan. Łatwiejsza nauka dzięki odprężeniu. Ćwiczenia dla dzieci od 6 do 12 roku życia, t. 1, Wydawnictwo Jedność, Kielce 2004)

  • Zabawy z rytmem – wyklaskiwanie, wytupywanie, wystukanie rytmu:
    • powtórzonego z terapeutą,
    • ukazanego na ilustracji, 
    • zadanego przez jedno dziecko innym uczestnikom.
  • Ćwiczenia upłynniające mowę: terapeutyczne czytanie, ćwiczenia logorytmiczne.
    Wspólna nauka wiersza Anny Walencik-Topiłko Tupie pani, tupię ja… 
    Zaczynamy od czytania terapeutycznego według zasad Zmodyfikowanego Programu Psychofizjologicznej Terapii Jąkających się dr. Mieczysława Chęćka (program jest znany uczestnikom). Uczestnicy ćwiczą po kolei, tekst mają wyświetlony na monitorze.
    Następnie, już na stojąco, próbują rytmizować i realizować na „tak” adekwatne ruchy: tupać rytmicznie, machać dłonią lub kiwać głową. Ostatnią zwrotkę realizują, łącząc dwa ruchy, np. kiwając głową i jednocześnie machając ręką. Najpierw prowadzący demonstruje zabawę logorytmiczną, następnie bawi się wspólnie z dziećmi. 
     

Anna Walencik-Topiłko 
Tupie pani, tupię ja… 

Tupie pani, tupię ja.
A jak? A tak:
Taak tak tak taak.
Taak tak tak taak.
Taak taak taak.

Tupię nogą, macham dłonią.
A jak? A tak:
Taak tak tak taak.
Taak tak tak taak.
Taak taak taak.

Macham dłonią, kiwam głową.
A jak? A tak:
Taak tak tak taak.
Taak tak tak taak.
Taak taak taak.

Pani mówi: teraz tak.
A jak? A tak:
Taak tak tak taak.
Taak tak tak taak.
Taak taak taak.

(źródło: A. Walencik-Topiłko, Teczka pracy logopedy. 
Logorytmika, Forum Media Polska, Poznań 2019

 

  • Wizualizacje – jedna z technik relaksacji, nastawiona nie tyle na odpoczynek dla mózgu, ile na „zaprogramowanie” podświadomości, które ma pomóc w realizacji wizji i marzeń.

Sprzedawca lodów 
Usiądź lub połóż się wygodnie (ok. 10 sekund). Zamknij oczy. Niech spłynie z ciebie całe napięcie. Z każdym oddechem czujesz się coraz bardziej odprężony, rozluźniony. Wyobraź sobie, że idziesz ulicą, mijasz wielu swoich kolegów z klasy, machasz do nich radośnie, uśmiechasz się. Oni odwzajemniają ci tym samym. Widzisz mały wózek sprzedawcy lodów. To wesoły, ubrany na biało mężczyzna w białej czapce. Sprzedawca lodów zna cię doskonale, da ci teraz ogromną porcję – rożek wypełniony siedmioma gałkami. Podejdź do niego i przyjrzyj mu się uważnie. Najpierw wyciąga odpowiednio duży rożek. Ujmuje w rękę łyżkę do lodów. Otwiera pierwszy pojemnik z lodami truskawkowymi. Patrz, jak nakłada czerwone lody do rożka (ok. 10 sekund). Teraz otwiera następny pojemnik z lodami pomarańczowymi. Sięga głęboko i nakłada pomarańczowe lody na czerwone. W następnym pojemniku znajdują się żółte lody cytrynowe. Sprzedawca nakłada żółtą gałkę na pomarańczową. Co jest w następnym pojemniku? Ach, zielone lody pistacjowe. Zielona gałka zostaje ułożona na wierzchu góry lodowej. Sprzedawca odsuwa teraz pokrywę kolejnego pojemnika. Tu znowu mamy cudowne niebieskie lody jagodowe. Widzisz kawałki jagód? Teraz sprzedawca wyciąga liliową kulkę – orzeźwiające lody winogronowe. Układa liliową kulkę na samym wierzchu. A teraz ukoronowanie dzieła: fioletowa gałka ląduje na samym szczycie. Przyjrzyj się uważnie swojemu rożkowi w kolorze tęczy. Wyobraź sobie, że możesz spróbować każdego rodzaju lodów. Wyobraź sobie, że zjadasz fioletową kulkę, teraz kolej na liliową. Liżesz niebieską, a potem zieloną, pistacjową. Wyobraź sobie teraz żółte lody cytrynowe. A teraz smak lodów pomarańczowych. Zostały tylko czerwone, truskawkowe, których teraz możesz spróbować.
(źródło: H. Teml, Relaks w nauczaniu, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1997).

  • Praca z tekstem nieznanego autora Bajka o Ciepłym i Puchatym:
    • prowadzący czyta dzieciom bajkę przy akompaniamencie muzyki relaksacyjnej,
    • następnie kieruje rozmową uczestników za pomocą pytań:
      • Dlaczego mieszkańcy pewnego miasta nie chorowali, byli szczęśliwi i radośni?
      • Jakie uczucia towarzyszyły ludziom, gdy obdarowywali się Ciepłym i Puchatym? 
      • Co to jest Ciepłe i Puchate? (co symbolizuje?)
      • Co się stało, gdy do miasta sprowadziła się zła czarownica?
      • Jakie uczucia towarzyszyły ludziom, gdy obdarowywali się Zimnym i Kolczastym?
      • Co to jest Zimne i Kolczaste?
      • Jakim znakiem graficznym moglibyśmy określić Ciepłe i Puchate, a jakim – Zimne i Kolczaste?
      • Kto pomógł mieszkańcom miasta?
      • Jak może zakończyć się ta bajka?

Bajka o Ciepłym i Puchatym
Dawno, dawno temu było sobie pewne miasto, którego wszyscy mieszkańcy żyli ze sobą w pełnej zgodzie, byli zdrowi i szczęśliwi. Tkwił w tym pewien sekret. Otóż każdy z nowo narodzonych mieszkańców miasta dostawał woreczek z Ciepłym i Puchatym, które miało to do siebie, że im więcej rozdawało się go innym, tym więcej przybywało. Dlatego wszyscy swobodnie obdarowywali się nawzajem Ciepłym i Puchatym, wiedząc, że nigdy go nie zabraknie.
Matki dawały Ciepłe i Puchate dzieciom, kiedy wracały do domu. Mężowie i żony wręczali je sobie na powitanie, po powrocie z pracy, przed snem. Nauczyciele rozdawali w szkole, sąsiedzi na ulicy i w sklepie, znajomi przy każdym spotkaniu. Nawet groźny szef w pracy nierzadko sięgał do swojego woreczka z Ciepłym i Puchatym. Nikt tam nie chorował i nie umierał, a szczęście i radość mieszkały we wszystkich domach. 
Pewnego dnia do miasta sprowadziła się zła czarownica, która żyła ze sprzedawania ludziom leków i zaklęć przeciw różnym chorobom i nieszczęściom. Szybko zrozumiała, że nic tu nie zarobi, więc postanowiła działać. Poszła do pewnej młodej kobiety i w największej tajemnicy powiedziała jej, żeby nie szafowała zbytnio swoim Ciepłym i Puchatym, bo w końcu jego zapas się wyczerpie, i żeby uprzedziła o tym swoich bliskich. Kobieta schowała swój woreczek głęboko na dno szafy i do tego samego namówiła męża i dzieci. Stopniowo wiadomość rozeszła się po całym mieście, ludzie poukrywali Ciepłe i Puchate, gdzie tylko kto mógł. Wkrótce w miasteczku zaczęły się szerzyć choroby i nieszczęścia, coraz więcej ludzi zaczęło umierać. 
Czarownica z początku cieszyła się bardzo: drzwi jej domu na dalekim przedmieściu nie zamykały się. Lecz wkrótce wyszło na jaw, że jej specyfiki nie pomagają i ludzie przychodzili coraz rzadziej. Zaczęła więc sprzedawać Zimne i Kolczaste, co trochę pomagało, bo przecież był to – wprawdzie nie najlepszy – ale zawsze jakiś towar. Ludzie już nie umierali tak szybko, jednak ich życie toczyło się wśród chorób i nieszczęść.
I byłoby tak może do dziś, gdyby do miasta nie przyjechała pewna kobieta nieznająca argumentów czarownicy. Zgodnie ze swoimi potrzebami zaczęła całymi garściami obdzielać Ciepłym i Puchatym dzieci i sąsiadów.
Z początku ludzie dziwili się i nawet nie bardzo chcieli brać – bali się, że będą musieli oddawać. Ale kto by tam upilnował dzieci! Brały, cieszyły się, powyciągały z różnych schowków swoje zapomniane woreczki i znów jak dawniej zaczęły rozdawać. Jeszcze nie wiadomo, jak skończy się ta bajka. Co będzie dalej – zależy od Ciebie… 
(źródło: Z.A. Żuczkowska, Dialog zamiast kar, Wydawnictwo MiND, Podkowa Leśna 2013)

  • Tworzenie dłuższej wypowiedzi na podstawie historyjek obrazkowych (źródło: 4-elementowe historyjki obrazkowe, Wydawnictwo HARMONIA, Gdańsk 2015; 6-elementowe historyjki obrazkowe, Wydawnictwo HARMONIA, Gdańsk 2016; 8-elementowe historyjki obrazkowe, Wydawnictwo HARMONIA, Gdańsk 2010).
  • Ćwiczenie wypowiedzi swobodnej z wykorzystaniem gier edukacyjnych, np. Gdzie raki zimują, GRANNA, Zgaduj zgadula, GRANNA, Family ego, TREFL, 5 sekund, TREFL.
  • Podsumowanie zajęć. Czas na swobodne wypowiedzi. Pożegnanie uczestników

Syn ochoczo uczestniczył w zajęciach terapii mowy. Czas pandemii sprawił, że mieliśmy obawy, czy uda się kontynuować rozpoczęte zajęcia i czy osiągnięte już rezultaty uda się utrzymać, czy syn nie cofnie się w terapii. Pani Agnieszka bardzo szybko zaadaptowała swój gabinet d...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy