Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki logopedy

21 marca 2018

NR 24 (Marzec 2018)

Dwujęzyczność jako przyczyna opóźnienia rozwoju mowy?

649

Istnieje dość powszechne przekonanie wśród rodziców, że jedną z przyczyn opóźnionego rozwoju mowy wśród dzieci jest bilingwizm. Nie istnieją jednak żadne badania naukowe, które by to potwierdzały. Ważne jest rozróżnienie dwujęzyczności i jej uwarunkowań oraz opóźnienia w mowie.

Powszechnie uważa się, że…

Jedno z wielu pytań dotyczących dziecka dwujęzycznego dotyczy negatywnego wpływu tego fenomenu na rozwój mowy. Większość rodziców dzieci dwujęzycznych uważa, że ewentualne problemy w nabywaniu mowy wynikają z dwujęzyczności (King 2006). W opinii rodziców dzieci francusko-polskich we Francji tylko 47% uznało, że dwujęzyczność nie opóźnia rozwoju mowy u dziecka. Natomiast dla 20% dwujęzyczność jest przyczyną opóźnienia rozwoju mowy. Z kolei 27% ankietowanych trudno było wypowiedzieć się na ten temat. Osoby uczestniczące w ankiecie to rodzice dzieci w wieku od 3 do 6 lat, którzy w większości posyłają swoje dzieci do szkół sobotnich z językiem polskim. Można stwierdzić, że rodzice dopatrują się pewnego zagrożenia ze strony dwujęzyczności (Reneteau 2017). Ciekawe, że upatrują oni przyczyn zaburzeń językowych w takich czynnikach jak genetyka albo ich własne umiejętności językowe (Stow, Dodd 2003), natomiast rodzice dzieci dwujęzycznych zapominają o istotnych czynnikach wpływających na rozwój mowy (King 2006) i to dwujęzyczność staje się główną przyczyną problemów.

Co na to nauka?

Przede wszystkim dzieci dwujęzyczne mają takie same zaburzenia mowy jak dzieci jednojęzyczne (Stow, Dodd 2003). De Houver (1996) słusznie podsumowuje „Na chwilę obecną nie ma żadnego dowodu naukowego, który potwierdziłby, że kontakt z dwoma lub więcej językami prowadzi do opóźnienia lub zaburzenia mowy”. Zresztą, jednym z powodów takiego myślenia jest potoczne użycie terminu opóźnienie rozwoju mowy w odniesieniu do dziecka, które potrzebuje więcej czasu niż rówieśnicy na rozwój mowy, ale śledzi kamienie milowe rozwoju językowego (Fenson, L.P. 1993). Zastanówmy się, z czego wynika takie powszechne myślenie. 

Nie ma żadnego dowodu naukowego, który potwierdziłby,  że kontakt z dwoma lub więcej językami prowadzi do opóźnienia lub zaburzenia mowy.

Dwujęzyczność i jej uwarunkowania

Najpierw określmy dokładnie termin dwujęzyczności, który może się kojarzyć z perfekcyjną umiejętnością władania dwoma językami. Niestety, jest to dość utopijna wizja, która może dotyczyć jedynie tłumaczy, naukowców, ale na pewno nie dzieci, których systemy językowe są w trakcie nabywania kompetencji fonologicznych, leksykalnych itd. Coraz częściej praktyka pokazuje, że osoba dwujęzyczna to taka, która posługuje się dwoma językami codziennie (Grosjean 1993). Dwujęzyczność jest też dynamicznym procesem, który ewoluuje przez całe życie człowieka, począwszy od kompetencji minimalnej aż do kompetencji maksymalnej w dwóch językach (Niklas-Salminen 2011, Hamers 1983). Osobą dwujęzyczną nazwiemy więc dziecko pochodzenia wietnamskiego, które od niedawna uczęszcza do polskiej szkoły, oraz dziecko polskie uczące się poza granicami Polski. Oczywiście, te dzieci będą znacznie różniły się od siebie, ze względu na: 

  • języki obecnie w otoczeniu dziecka (polski językiem mniejszości poza granicami Polski), 
  • kolejność nabywania poszczególnych języków (od urodzenia, od momentu nauczania w szkole),
  • miejsce nabywania języków (rodzina, instytucja).

Istnieją też inne czynniki, które wpłyną na różnorodność ich dwujęzyczności (status języka, kompetencje dziecka itd.). Jednak rozwój mowy dzieci charakteryzuje się tymi samymi kamieniami milowymi jak u dzieci jednojęzycznych (Thordardottir 2011). Pearson (1998) podkreśla, że dla wszystkich dzieci od 8. do 30. m.ż. rytm nabywania mowy jest identyczny. Oznacza to, że dziecko dwujęzyczne wypowiada pierwsze słowa ok. 1. r.ż. (Abdelilah-Bauer, B. 2008, Niklas-Salminen 2011), a tzw. eksplozja nazywania pojawia się ok. 2. r.ż. Ten proces nazywania może występować tylko w jednym języku, a następnie – w drugim albo w dwóch językach jednocześnie. Na tym etapie zaczyna się pewna specyfika rozwojowa, która nie jest obserwowana u populacji jednojęzycznej. Często podaje się, że dzieci dwujęzyczne mają mniejszy zakres słownictwa w porównaniu z rówieśnikami. Mimo że dzieci dwujęzyczne mogą faktycznie znać w każdym ze swoich języków mniej słów niż ich rówieśnicy, to sumarycznie w obu językach zakres słownictwa jest taki sam albo większy (Pearson i in. 1993, Poulin-Dubois i in. 2012). Dzieci uzyskują wyniki zbliżone do dzieci jednojęzycznych – zarówno w rozumieniu, jak i w produkcji (Pearson i in. 1993). Oczywiste wydaje się posługiwanie się słownictwem, które pozwala opisać rzeczywistość w domu oraz takie, które odzwierciedla rzeczywistość szkolną, nie pokrywają się całkowicie. W mojej praktyce zawodowej zdarzyła mi się sytuacja, kiedy francuski nauczyciel skontaktował się ze mną, ponieważ dziecko polsko-francuskie nie potrafiło nazwać kompletu sztućców. Ten brak słownictwa wynikał z faktu, że rodzice w domu mówili po polsku i dziecko nie miało okazji poznania francuskich odpowiedników nazw sztućców. Przyjąwszy, że dwujęzyczność jest kompetencją, która będzie stale kontynuowana, można uznać, że wraz z nowymi doświadczeniami społecznymi dziecko poszerzy również swoje słownictwo w tym zakresie. 

Powyższy przykład nie oznacza jednak, że dzieci dwujęzyczne nie mają żadnych problemów językowych. Dla logopedy, nie tylko w Polsce, diagnoza różnicowa między nietypowym, bo wynikającym z dwujęzyczności, rozwojem mowy a zaburzonym rozwojem językowym jest zadaniem trudnym. 

Dwujęzyczność jest dynamicznym procesem, który ewoluuje przez całe życie człowieka, począwszy od kompetencji minimalnej aż do kompetencji maksymalnej w dwóch językach.

Kłopoty z diagnozą dzieci dwujęzycznych

Pierwszym problemem jest bogata polska terminologia dotycząca określenia opóźnienia w rozwoju mowy. W kontekście dzieci dwujęzycznych proponuję używać terminu międzynarodowego, który jest powszechnie znany: „specyficzne zaburzenia mowy” (Smoczyńska 2012) albo jego angielskiego odpowiednika „SLI – specific language impairment”. Niestety, wielokrotnie spotykam się z tłumaczeniami polskich diagno...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy