Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki logopedy

24 września 2018

NR 27 (Wrzesień 2018)

ABC emisji głosu

0 352

Co może zrobić logopeda, by uświadomić pacjentom, jak ważna jest higiena głosu? Jaki zaproponować im plan pracy nad emisją głosu?

Nigdy nie miałem problemu z mówieniem – ani jako dziecko, ani w liceum, ani na studiach. Ja w ogóle nie chodziłem do logopedy. Ale teraz wszyscy w pracy mówią mi, że mnie nie słyszą, nie rozumieją… Ostatnio w pracy było szkolenie z zakresu autoprezentacji – pani prowadząca szkolenie nagrywała nas kamerą, a potem mogliśmy siebie obejrzeć i odsłuchać. Proszę pani, ja sam siebie nie byłem w stanie zrozumieć…
mężczyzna, 34 lata

 

Nie mogę długo mówić, po prostu nie jestem w stanie prowadzić zajęć dłużej niż przez 3 lekcje. Kiedy zdarza się, że mam poprowadzić 6 lub 7 lekcji, zawsze mam na koniec dnia chrypkę, suchy kaszel, chrząkam… Laryngolog polecił nawilżać gardło, ale to pomaga tylko na chwilę. Dopiero rozpoczęłam pracę w zawodzie, a już zastanawiam się, jak długo będę w stanie tak pracować.
kobieta, 26 lat

 

W czym może pomóc logopeda?

Przytoczone cytaty wskazują na problemy z głosem, które zgłaszają pacjenci przychodzący do logopedy po pomoc. Niektórzy z nich zjawiają się u niego po konsultacji z lekarzem, inni sami. W poszukiwaniu pomocy nie pomagają jednak pacjentom ani wielość pojęć, z jaką się spotykają, ani utarte sposoby myślenia, np. takie, że logopeda to specjalista tylko od terapii dzieci. Sami pacjenci często dzielą się na dwie grupy – na takich, którzy przychodzą po pomoc, lecz sami nie dysponują pełną wiedzą, jakiej pomocy potrzebują, albo na takich, którzy życzą sobie, aby logopeda „naprawił” konkretny problem, np. zmniejszył tempo mówienia. Osobom z tej drugiej grupy często należy najpierw wytłumaczyć, z czym wiąże się praca nad prawidłową emisją głosu i że praca nad jednym konkretnym problemem nie może się odbywać w oderwaniu od ćwiczeń nad innymi kwestiami. Zgodnie z definicją emisja głosu jest to skoordynowany zespół czynności oddychania, fonacji i artykulacji oraz powstającego przy tym rezonansu, służący wydobywaniu i wysyłaniu głosu. Nie ma zatem możliwości, aby mówić o pełnej pracy nad głosem, jeśli nie dokonuje się ona na kilku ważnych płaszczyznach.

Fonacja

Jedną z najbardziej oczywistych, a jednocześnie najtrudniejszych kwestii, jaką przychodzi poruszać na zajęciach logopedycznych, jest sprawa rozluźnienia ciała, prawidłowej postawy ciała do mówienia i zniwelowania napięć w obrębie szyi, żuchwy i języka. Istnieje ścisły związek między postawą ciała a prawidłową fonacją, do której można przystąpić dopiero wówczas, kiedy pacjent świadomie rozpozna wszystkie napięcia obecne w jego ciele i postara się je zlikwidować. Jest to klucz do rozpoczęcia dalszej pracy, a mimo to pacjenci sprawiają wrażenie, jakby nie w pełni poważnie traktowali to zalecenie. Sztywna żuchwa w trakcie mówienia, napięte czoło i mięśnie twarzy, uniesione barki, sztywny kark i jednocześnie brak stabilnej postawy na obu stopach przenoszą się nieświadomie na napięcie w obrębie mięśni fonacyjnych. Problem stwarza fakt, że prawidłowego napięcia (rozumianego jako gotowość do pracy) mięśni odpowiedzialnych za fonację nie odczujemy, gdyż często pracują poza naszą uwagą, a ich prawidłowa praca może odbywać się wówczas, kiedy inne mięśnie są rozluźnione.

W pracy nad fonacją ogromne znaczenie mają ruchy żuchwy, które przede wszystkim warunkują otwarcie ust. Najważniejsza jest tutaj kwestia swobodnego opadania żuchwy, która powinna opadać siłą swojego ciężaru, a nie na skutek zamierzonego działania. Jest to potrzebne, aby powiększyć przestrzenie rezonansowe jamy ustnej przy jednoczesnym rozluźnieniu mięśni twarzy, szyi, gardła czy języka. Niestety, u pacjentów bardzo często obecny jest szczękościsk – stan, w którym zęby górne i dolne pozostają cały czas w kontakcie ze sobą, a nawet się zaciskają. Blokada żuchwy powoduje automatyczny zacisk krtani.

Podczas ćwiczeń żuchwy staramy się, aby pacjent znalazł swoje naturalne rozwarcie żuchwy, czyli miejsce, w którym żuchwa opuszcza się najniżej, przy odczuwalnym braku napięć. Należy pamiętać, że żuchwa podczas ćwiczeń powinna poruszać się tylko w płaszczyźnie góra – dół; nie ma potrzeby wysuwać jej do przodu ani nadmiernie na boki.

Ćwiczenia żuchwy:

  1. Wyobraź sobie, że jedziesz autobusem i strasznie chce ci się spać. Połóż głowę na oparciu fotela, zamknij oczy, rozluźnij mięśnie twarzy i barków. Stopniowo, spokojnie, coraz szerzej opuszczaj żuchwę i otwieraj usta, starając się, aby żuchwa opadała w całkowitym rozluźnieniu – nie dociskaj jej w dół. Otwórz oczy, przyjrzyj się, jak szeroko mogłeś otworzyć usta. Cały czas staraj się zwracać uwagę na to, aby nie pojawiły się żadne napięcia w obrębie szyi i żuchwy.
  2. Ułóż palce każdej dłoni w kształcie litery L (kciuk i palec wskazujący; reszta dłoni zamknięta). Palce wskazujące połóż po bokach twarzy, przy uszach; kciukami z obu stron podeprzyj żuchwę. Opuszczaj powoli żuchwę, jednocześnie starając się wyczuć palcami wskazującymi moment, w którym żuchwa osiągnie swe maksymalne rozwarcie (pod palcami wskazującymi poczujesz charakterystyczne kulki). Przymknij lekko żuchwę, tak aby nie odczuwać napięcia, lecz wciąż trzymaj ją opuszczoną. Oto twoje naturalne otwarcie żuchwy. Jeżeli masz wrażenie, że żuchwa jest ledwie otwarta, a i tak czujesz napięcie, być może mięśnie są już przyzwyczajone do ciągłego stanu skurczu. Poprzez wykonywanie ćwiczeń stan ten należy zmienić, aż do odczucia pełnej swobody.

Poza rozluźnieniem i ćwiczeniami żuchwy logopeda powinien dobrać ćwiczenia języka, warg oraz podniebienia miękkiego tak, aby należycie przygotować pacjenta do pracy głosem.

Ćwiczenia języka:

  1. Na zmianę układaj język w kształt „kociego grzbietu” (wybrzuszony środek języka) oraz „łyżeczki” (język wklęsły).
  2. Przyjmuj układ języka i warg jak przy wymowie samogłosek [a], [o], [e], [u], [i], [y] i staraj się utrzymać przez chwilę to ułożenie. Nie wymawiaj przy tym samogłosek, nawet szeptem.
  3. Dla zobrazowania swobody i właściwej pozycji języka ćwicz układ charakterystyczny dla samogłoski [y].
  4. Wykonaj „młynek” językiem, najpierw przy ustach zamkniętych, następnie przy otwartych. Wykonuj językiem spokojne i powolne obroty wewnątrz jamy ustnej, najpierw w lewo, później w prawo.
  5. Czubkiem języka przejeżdżaj po podniebieniu od wałka dziąsłowego, umiejscowionego za górnymi zębami, do tyłu w stronę gardła. Następnie wróć do pozycji wyjściowej.

Ćwiczenia warg:

  1. Układaj wargi jak do wymowy samogłosek.
  2. Rozluźnij wargi. Wydmuchuj na nie powietrze, tak aby wprawić je w drgania. Powstały dźwięk ma przypominać parskanie konia.
  3. Wysuń wargi do przodu i cmokaj nimi, na zmianę poruszając nimi jak ryba, już bez dźwięku cmoknięcia. Zwróć uwagę, aby żuchwa podczas wykonywania tego ćwiczenia nie poruszała się w dół i w górę, a język spoczywał nieruchomo na podniebieniu.
  4. Układając wargi jak do cmokania, staraj się przesuwać nimi na prawo i lewo, następnie do góry i do dołu. Staraj się nie zmienić wyjściowego ułożenia warg. Kiedy opanujesz ruchy wargami w płaszczyźnie poziomej i pionowej, zatocz wargami kółeczko, kwadrat, a na koniec postaraj się „wypisać” nimi, litera po literze, swoje imię.
  5. Nadmij policzki, przytrzymaj powietrze w jamie ustnej. Delikatnie staraj się napierać na wargi, próbując wypuścić powietrze z ust, jednak wargi mają pozostać cały czas zamknięte.
  6. Wymawiaj wyraźnie następujące sylaby, zwracając uwagę na pracę warg:     [ała], [oło], [ełe], [ułu], [yły], [iły].

 

Ćwiczenia podniebienia miękkiego:

  1. Staraj się wypracować odruch świadomego unoszenia podniebienia miękkiego poprzez wyobrażanie sobie czynności ziewania i śmiechu z otwartymi ustami. Postaraj się również zauważyć pracę podniebienia miękkiego podczas naturalnego ziewnięcia.
  2. Wydłużaj w czasie czynność trzymania uniesionego miękkiego podniebienia.
  3. Wyrażaj zdziwienie bądź zachwyt, wykonując głęboki wdech ustami, opuszczając luźno żuchwę, poprawnie układając język, przy jednoczesnym unoszeniu podniebienia miękkiego.

 

Ogólne zasady pracy:

  • barki i ramiona powinny być trzymane luźno, głowa prosto, nie ma potrzeby, by zadzierać ją ku górze,
  • przed przystąpieniem do mówienia wykonaj kilka ćwiczeń rozluźniających, rozgrzewających i rozciągających całe ciało,
  • żuchwa ma opadać siłą swojego ciężaru, a nie na skutek zamierzonego działania,
  • w mięśniach krtani, gardła czy języka nie powinno się obserwować żadnych napięć, tylko zupełną swobodę,
  • podczas ćwiczeń uważnie obserwuj swoją krtań – przerwij ćwiczenia, jeśli poczujesz, że nadużywasz narządu głosu; w ćwiczeniach z głosem zawsze zalecana jest ostrożność, gdyż nawet najlepszy logopeda może nie wyczuć momentu, gdy robisz coś nieprawidłowo – trzeba samemu przerwać fonację, zastanowić się nad przyczyną blokady i ją zlikwidować.

Oddech

Niezależnie od tego, jak poprawnie przygotujemy narządy artykulacyjne do prawidłowej fonacji, podstawowym warunkiem do jej wystąpienia jest oddech. Poprawny oddech wykorzystywany w emisji głosu to oddech swobodny, wypływający z oddechu fizjologicznego. Do jego wytworzenia potrzebny jest luźny, pozbawiony napięć korpus, jednak nie oznacza to, że mięśnie ciała mają być bezwładne i bierne. Do poprawnego mówienia najbardziej wartościowy jest oddech brzuszno-przeponowy, czyli taki, w którego tworzeniu bierze udział przepona. Pacjentom trafiającym do gabinetu logopedycznego warto dokładnie wytłumaczyć zasadę pracy przepony, jej umiejscowienie w ciele i wpływ na jakość oddechu. Dla wielu z nich nauka oddychania przeponą to największe wyzwanie spośród wielu zadań, jakich uczą się podczas terapii. Przepona podczas swojej pracy obniża się, a w tym czasie żebra rozsuwają się na boki. Właśnie ten ruch żeber wydaje się najtrudniejszy do opanowania, warto więc zastosować w pracy z pacjentem kilka ćwiczeń wyobrażeniowych.

Ćwiczenia na uruchomienie do pracy żeber w kierunku poziomym:

  1. Spróbuj zaobserwować pracę swych żeber w sytuacji naturalnego, głośnego śmiechu.
  2. Wyobraź sobie, że próbujesz podnieść coś ciężkiego. Kucnij, zaprzyj się i wyobrażając sobie, że unosisz z podłogi ciężar, obserwuj pracę swoich żeber. Staraj się rozszerzyć żebra na boki.
  3. Wyobraź sobie, że wchodzisz do lodowatej wody. Na początku woda sięga ci do kostek, jednak zanurzasz się coraz głębiej. Wyobrażaj sobie wchodzenie do wody, starając się jednocześnie odczuć ruch żeber na boki.
  4. Poproś kogoś, aby na wysokości dolnych ż...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy