Dołącz do czytelników
Brak wyników

Współpraca z...

1 kwietnia 2019

NR 30 (Marzec 2019)

Odwodnienie i niedożywienie, czyli zaburzenia połykania okiem dietetyka

0 41

Terapia dysfagii neurogennej budzi zainteresowanie wielu specjalistów,  m.in. neurologopedów, neurologów, rehabilitantów i dietetyków. Z punktu widzenia tej ostatniej grupy zaburzenia połykania stanowią czynnik, który w konsekwencji doprowadzić może do odwodnienia i niedożywienia.

Terapia dietetyczna

Głównym zadaniem dietetyka w terapii dysfagii jest takie skomponowanie jadłospisu, by z jednej strony uwzględniał właściwą konsystencję pokarmów, podyktowaną wynikami testów przesiewowych w kierunku dysfagii, np. GUSS, z drugiej – pokrywał zapotrzebowanie białkowo-energetyczne pacjenta. Idealne rozwiązanie stanowi ścisła współpraca dietetyka z neurologopedą.
Grupą wymagającą szczególnego wsparcia są pacjenci, u których do rozwoju zaburzeń połykania dochodzi nagle, np. pacjenci po udarze mózgu. W ich przypadku na skutek zmian w strukturach mózgu, przekładających się na funkcjonowanie całego organizmu, konieczne jest zwiększenie dobowej dawki białka i energii. Ich zalecana podaż przeliczana jest odpowiednio do masy ciała pacjenta i wynosi: 1,5 g/kg mies./24 h dla białka i do 35kcal/kg mc/24 h dla energii.
Zaburzenia połykania oraz brak możliwości realizacji diety wydają się główną przyczyną rozwoju niedożywienia w tej grupie pacjentów. Badanie przeprowadzone przez Mosselman i współpracowników wykazuje, że w ciągu zaledwie 10 dni hospitalizacji, liczonej od momentu przyjęcia na oddział udarowy, niedożywienie rozwija się u 26% pacjentów, a kolejnych 39% pacjentów zagrożonych jest jego rozwojem. Prawidłowy stan odżywienia po 10 dniach hospitalizacji notuje się u zaledwie 35% pacjentów, w porównaniu do 91% w momencie przyjęcia na oddział.

Dopasowanie zarówno konsystencji, jak i składu diety do potrzeb i możliwości pacjenta pełni zatem dwie funkcje:

  • pozwala na zmniejszenie ryzyka aspiracji pokarmów i płynów do drzewa oskrzelowego wraz ze wszystkimi jego konsekwencjami;
  • chroni przed rozwojem niedożywienia i odwodnienia oraz ich powikłań, takich jak:

-    zmniejszenie siły mięśniowej (gorsze efekty rehabilitacji),
-    wzrost ryzyka infekcji (pneumonia),
-    gorsze gojenie ran (odleżyny),
-    pogorszenie jakości życia.

W terapii dietetycznej pacjentów z dysfagią zaleca się modyfikację diety poprzez jej miksowanie i rozdrabnianie, które ma doprowadzić do ujednolicenia konsystencji. Unikać należy dań, które łączą wiele różnych konsystencji, np. krupnik.
Spotkać się można niekiedy z przekonaniem, że skoro pacjent nie jest w stanie poradzić sobie z płynem, to wystarczy danie odpowiednio odparować, by nadać mu nieco bardziej zwartą konsystencję. Takie postępowanie jednak nie rozwiąże problemu odwodnienia. Wręcz przeciwnie, doprowadzić może do jego nasilenia.
Przygotowując posiłki dla pacjenta, pamiętać należy, że pierwszym etapem połykania jest tzw. faza preoralna. Podobnie w przypadku trawienia. Często stosuje się określenie, że „trawienie zaczyna się w głowie”. Widok pokarmu, jego zapach i struktura są pierwszym sygnałem dla naszego mózgu i informacją o zbliżającym się posiłku. Stanowią bodziec do uruchomienia całej kaskady procesów, takich jak zwiększone wydzielanie śliny i soku żołądkowego. Konieczne jest zatem dbanie o to, by posiłki podawane pacjentom wyglądały smacznie i estetycznie. Do zagęszczania posiłków warto wykorzystywać specjalistyczne, przeznaczone do tego celu preparaty. Najlepszym rozwiązaniem są dostępne w aptekach amylazooporne spożywcze środki specjalnego przeznaczenia medycznego, np. oparte na gumie ksantanowej. Zapewniają zachowanie pożądanej konsystencji pokarmu nawet po kilkudziesięciu minutach wystawienia na działanie amyl...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy