Dołącz do czytelników
Brak wyników

Współpraca z...

29 marca 2021

NR 42 (Marzec 2021)

Audiodeskrypcja – narzędzie w terapii logopedycznej?

15

Audiodeskrypcję można wykorzystać poza jej podstawowym celem, również jako narzędzia inkluzji i wspomagania, ale w innym niż zazwyczaj kontekście – w terapii logopedycznej.

Wprowadzenie

Audiodeskrypcja (AD) jest narzędziem dostępności i inkluzji, ponieważ umożliwia osobom niewidomym i niedowidzącym pełny odbiór komunikatów (audio) wizualnych (AV) a przez to również uczestnictwo w wielu aspektach życia społecznego, dla których wzrok jest istotny, jeśli nie niezbędny. AD zastępuje warstwę wizualną tych komunikatów i, współgrając z innymi ich warstwami, informuje o jej zawartości; jest więc werbalnym komentarzem uzupełniającym dzieło filmowe lub spektakl teatralny czy operowy (Braun 2007, Lopez i in. 2018). AD coraz częściej pojawia się też w muzeach i galeriach sztuki, w czasie wydarzeń sportowych i w szeroko rozumianej przestrzeni publicznej, a także jako uzupełnienie publikacji, gdy opisuje zawarte w nich elementy graficzne, m.in. tabele i wykresy (Holsanova 2020).
W najbardziej podstawowym założeniu AD ma odpowiadać na potrzeby osób niewidzących i niedowidzących, biorąc pod uwagę ich zróżnicowanie, zależne choćby od stopnia i momentu utraty wzroku. Wiek odbiorców AD, ich wiedza i poziom rozwoju językowego również będą miały wpływ na to, jakie informacje powinny zostać w niej zawarte, żeby możliwie najlepiej spełniła swoje funkcje (Zabrocka 2018). Z tego powodu już w kontekście samych tylko widzów z dysfunkcją wzroku coraz częściej powraca pytanie, czy proces tworzenia AD powinien podlegać jakimś uniwersalnym zasadom, i na ile audiodeskryptor może od nich odejść, żeby zagwarantować osobom niewidzącym możliwość wyboru narracji najbardziej dla nich odpowiedniej (Lopez i in. 2018, 2020a); dodatkowo, warto zastanowić się, jaka AD byłaby interesująca i użyteczna w odczuciu odbiorców widzących.
Niniejszy artykuł z jednej strony omawia sposoby wykorzystania w pracy logopedy już istniejących filmów animowanych z AD, z drugiej – pokazuje, w jaki sposób AD może być przygotowana (czy to przez audiodeskryptora tworzącego ją na zamówienie, np. telewizji, czy przez terapeutę przygotowującego narzędzie do pracy), żeby możliwie najpełniej wykorzystać jej potencjał.

POLECAMY

Wykorzystanie AD w terapii logopedycznej (możliwości)

W terapii logopedycznej materiały AV, np. krótkie filmy animowane, mogą stanowić atrakcyjny punkt wyjścia do rozmowy i ćwiczeń z dzieckiem. O ich znaczeniu dla edukacji przesądza m.in. fakt, że są chętnie wybieraną formą rozrywki (Giełzak-Chudziak 2010). Dzieci nie tylko lubią oglądać filmy i programy dla nich przeznaczone, ale też odtwarzać zaobserwowane sytuacje w trakcie zabawy. Przyjemność, jaką czerpią z tych dwóch aktywności, motywuje je do zaangażowania się w ćwiczenia logopedyczne nawiązujące do materiałów AV, a wykorzystywane w ten sposób zjawisko pozytywnego wzmocnienia może być kluczowe dla powodzenia terapii (Sekułowicz, Sokołowska-Kasperiuk 2015).
Z kolei ścieżka AD towarzysząca materiałom AV jest uznawana za narzędzie skuteczne w nauczaniu przede wszystkim dlatego, że kanałem słuchowym dostarcza dziecku te informacje, które jednocześnie docierają do niego kanałem wzrokowym. Wspomaga w ten sposób ich przetwarzanie i zwiększa szanse na ich przyswojenie (np. Krejtz K. i in. 2014; Peskoe b.d.). Te same czynniki sprawiają, że AD może pozytywnie wpływać także na rozwój kompetencji językowo-komunikacyjnych dziecka (Rapin, Dunn 1997; Zabrocka 2019). Warto przy tym podkreślić, że już sama obecność dodatkowej ścieżki narracji przyczynia się do ćwiczenia słuchu fonematycznego, czyli związanej z prawidłowym funkcjonowaniem słuchu fizjologicznego zdolności do rozróżniania bodźców werbalnych; ta z kolei jest podstawą rozumienia mowy słyszanej, a co za tym idzie także rozwoju mowy czynnej oraz umiejętności czytania i pisania (Styczek 1982). „Dostarczanie” dziecku języka kanałem auralnym i wizualnym jednocześnie, czyli wzmacnianie mowy odniesieniem wizualnym albo – odwrotnie – dodawanie odpowiednich komentarzy słownych do np. czynności, które dziecko śledzi wzrokiem, jest też zalecaną formą wspomagania logopedycznego w przypadku dzieci ze zdiagnozowaną agnozją werbalną słuchową (Rapin, Dunn 1997).
Od prawidłowego funkcjonowania poznawczego dziecka i sprawności jego pamięci (również słuchowej) zależy powodzenie dalszej terapii mowy, w tym skuteczności ćwiczeń artykulacyjnych. AD ułatwi dziecku oglądającemu film animowany czy program skupienie się na tych elementach obrazu, które są istotne dla zrozumienia fabuły i przesłania historii; pomoże mu zauważyć i zapamiętać wiele istotnych szczegółów oraz kolejność wydarzeń. W efekcie, po obejrzeniu materiału AV z jasno napisaną AD, dziecko powinno odpowiadać na pytania logopedy (np.: Co rośnie obok domu rysia?, Czy bąk był zadowolony ze spotkania z muchą?) poprawniej i precyzyjniej niż w przypadku tego samego materiału bez ścieżki AD.
Zakłada się, że lepsze wyniki dziecko korzystające z AD osiągnie też w innych zadaniach sprawdzających pamięć, np. odgadywaniu nazwy postaci, przedmiotu lub miejsca na podstawie krótkiego opisu przedstawionego przez logopedę, a odwołującego się do elementów wspomnianych w ścieżce AD. Równie pozytywnie obecność AD powinna wpłynąć na zdolność do samodzielnego formułowania tego typu zagadek przez dziecko. W ramach ćwiczeń terapeuta może też przygotować krótki komentarz do obejrzanego materiału AV, odnoszący się do treści wizualnych, dialogów oraz ścieżki AD, i poprosić dziecko o wskazanie błędnych informacji; to zadanie ćwiczące zarówno pamięć, jak i umiejętność selekcjonowania wiadomości.
W terapii dziecka w wieku przedszkolnym lub wczesnoszkolnym, zwłaszcza przy opóźnionym rozwoju mowy, specyficznych zaburzeniach rozwoju językowego czy afazji, materiały AV uzupełnione o AD można wykorzystywać do treningu pamięci ukierunkowanego na rozbudowę słownictwa. Będą one wspomagały dziecko choćby w ćwiczeniach polegających na przywołaniu z pamięci imion i nazw pokazanych w animacji postaci, zwierząt, pojazdów, owoców itp., określeniu ich cech charakterystycznych (związanych z wyglądem, usposobieniem, zachowaniem czy wydawanymi odgłosami) oraz ich prawidłowej kategoryzacji, np. według rodzaju (owoce, warzywa, zwierzęta dzikie/domowe, narzędzia, przybory szkolne) czy miejsca przynależności (kuchnia, łazienka, warsztat, ogród, zoo, zagroda). Gdy w ścieżce AD pojawią się słowa rzadziej używane, trudne, bardziej „techniczne” czy wręcz specjalistyczne (np. menażeria, rynsztunek, bandera), logopeda lub rodzic może prosić dziecko o ich powtórzenie lub tak pokierować rozmową, żeby zwiększyć jego szansę na ich zapamiętanie. Bogate słownictwo w środowisku dziecka, a zatem także w materiałach AV, do których ma ono dostęp, sprzyja poszerzaniu przez nie zasobu leksykalnego.
Zakładając, że AD może wspierać operacje myślowe młodych widzów, należy jednocześnie przyjąć, że materiał AV o nią uzupełniony ułatwi im kojarzenie faktów, rozumienie ciągów przyczynowo-skutkowych i odpowiadanie na pytania typu: Jak to się stało, że karmnik spadł z drzewa?, Dlaczego kotek stwierdził, że nie warto nikomu pomagać? Innymi słowy, obecność AD pozytywnie wpłynie na budowanie przez dziecko bardziej rozbudowanych wypowiedzi m.in. na temat motywów działania bohaterów oraz sekwencyjności działań podejmowanych przez nich w określonym celu. Obecność AD może się też przełożyć na wzrost spójności wypowiedzi dziecka. Podsuwając odpowiednie słowa, a niekiedy nawet całe frazy, pomoże mu w zadaniach polegających na opowiedzeniu, o czym był obejrzany film czy program, wskazaniu morału, jaki z niego płynie, dyskusji na temat poruszanych problemów lub dopowiedzeniu ciągu dalszego do przytoczonego przez terapeutę lub rodzica fragmentu obejrzanej historii. Nawet jeśli zasłyszane w AD zwroty nie zostaną na stałe zapamiętane przez dziecko, i tak przysłużą się mu jako stymulator poprawnego rozumienia i użycia składni oraz czasów gramatycznych; przyczynią się też – w tym konkretnym momencie – do sukcesu komunikacyjnego, co jest nie bez znaczenia ze względów psychologicznych i może stanowić dla dziecka motywację do dalszej pracy z logopedą w czasie terapii lub z opiekunem w domu, w ramach ćwiczeń utrwalających.
W szerszym ujęciu AD może być bodźcem nie tylko do treningu motoryki oralnej, ale i motoryki ruchowej, zabawy symbolicznej oraz ćwiczeń z zakresu integracji sensorycznej (SI); zwracając uwagę dziecka na różne aktywności bohaterów, zachęca je do ich naśladowania w ramach zabawy. Chodzi tak o ruchy, jak i o odgłosy lub zawołania, np. podskakiwanie w górę z okrzykiem Hop-sa! czy jak przy jeździe konno, z kląskaniem językiem i pokrzykiwaniem I-haa!; można też szusować na nartach (Szu!), boksować (Bach! Bam!), grać na instrumentach (Dzyń-dzyń!, Tam-tara-tam!), szorować coś (Szuru-buru!), patrzeć przez odpowiednio ułożone dłonie jak przez lornetkę czy lunetę, zachwycając się widokiem (Ach!), ruszać rękami jak kaczka skrzydełkami (Kwa-kwa!) lub jak drzewo gałęziami, szumiąc przy tym Szuuu… (co dodatkowo jest ćwiczeniem kontroli wydechu).
W celu uatrakcyjnienia tego typu ćwiczeń używamy dokładnie takich akcesoriów, jakie pojawiły się w oglądanej historii i ścieżce AD, np. słomek, w które dziecko dmucha z różną siłą, lub przez które pije płyny o różnej gęstości, piórek albo wiatraczków, na które dmucha (ćwiczenia praksji oralnej). W tym samym celu dziecko może zlizywać z patyczka niewidzialne lody, a potem oblizywać ubrudzone nimi usta. Na tej zasadzie policzki dziecka mogą być balonikami – nabierając powietrze, dziecko je nadmuchuje, wytrzymuje chwilę (kontrola oddechu, prawidłowa pozycja spoczynkowa języka) i powoli, naciskając rączkami na policzki, wypuszcza z nich powietrze (kontrola wydechu). W ramach treningu SI (i jednocześnie dla ćwiczenia pamięci) możemy zasłonić dziecku oczy i prosić je o szukanie w pudełku różnych przedmiotów, których nazwy powinno pamiętać z oglądanego materiału AV i towarzyszącej mu AD (np. szyszka, kamyk, kłębek wełny, piórko).

Tworzenie AD na potrzeby terapii logopedycznej (pomysły)

Choć tendencje w tej kwestii się zmieniają (Lopez i in. 2020a), to AD definiuje się najczęściej jako opis neutralny, obiektywny, co m.in. oznacza, że zaleca się unikania w niej komentarzy interpretujących lub objaśniających. Jednocześnie badania na temat języka polskiej AD dla dzieci pokazują, że część jej twórców uznaje dzieci za widzów szczególnych na tyle, żeby w AD tworzonej dla nich dopuszczać stosowanie figur stylistycznych, których unikaliby w AD dla dorosłych, np. onomatopei, wykrzyknień czy pytań retorycznych (Zabrocka 2018). Zastosowanie tych środków ekspresji może zwiększyć zaangażowanie dzieci w odbiór i samej AD i programu, któremu ta towarzyszy, stymulując proces zapamiętywania przekazywanych informacji. Jest to związane z tzw. teorią pobudzenia (ang. arousal theory), według której lepiej przyswajamy treści, w które jesteśmy zaangażowani emocjonalnie, ponieważ tego typu pobudzenie usprawnia nasze procesy poznawcze (Mayer 2009). Co więcej, emocjonalny wydźwięk materiału językowego wykorzystywanego w stymulacji pacjentów z afazją (związany m.in. z jego dopasowaniem do ich zainteresowań i potrzeb komunikacyjnych) pozytywnie wpływa na jego rozumienie przez te osoby i jest podstawą skutecznej terapii (Panasiuk 2015; Reuterskiöld 1991).
Wykrzyknienia, szczególnie te o charakterze onomatopeicznym, będą doskonałym uzupełnieniem AD dla młodszego dziecka, znajdującego się w początkowych okresach rozwoju mowy, tj. melodii, wyrazu. Wprowadzone do AD przyciągną uwagę dziecka i skłonią je do zabawy w ich powtarzanie, a naśladowanie dźwięków czy odgłosów jest istotnym elementem rozwoju mowy. Mogą przybierać formę pojedynczych głosek, które jednak powinny mieć jakieś znaczenie (celowość jest bardzo istotnym czynnikiem motywującym dziecko do kształcenia mowy), sylab lub całych ciągów sylab układających się w atrakcyjne dla dziecka, proste i czytelne komunikaty. W tak pomyślanej AD sprawdzą się opisy typu: O! To kica królik, Jabłko spada na ziemię, Bam!, Brrr! Pieskowi jest zimno, Kicia usypia braciszka Lu-li-laj… W ostatnim przykładzie dodatkowo warto zwrócić uwagę na pojawiającą się w nagłosie sylab głoskę [l], której powtarzanie – ze względu na ułożenie artykulatorów mowy – jest pomocne w pracy nad pionizacją języka; z kolei wrrr czy brum, brum będą ćwiczyć artykulację głoski [r]. Analogicznie, w AD mogą zostać zgromadzone wykrzyknienia i onomatopeje zawierające inne głoski, których wymowa przysparza trudność.
Żeby pobudzić uwagę dziecka, można wpleść do AD pytania retoryczne (np. Ktoś chodzi po sadzie. Kto to?), pytania z odpowiedziami (np. Kto zjadł wszystkie cukierki? To dzieciaki!) czy komentarze (np. Słoń jest wielki i szary. Ma duże uszy i długą trąbę, którą oddycha i wącha – jak nosem! – i którą myje się, jakby robił prysznic.). Szczególnie skutecznie przemówią do wyobraźni dzieci te, które bazują na skojarzeniach lub odwołują się do rzeczy dobrze dzieciom znanych; one też mają szansę najlepiej zapaść młodym widzom w pamięć i na stałe wzbogacić ich wiedzę i słownictwo.
U dzieci ze zdiagnozowanymi zaburzeniami rozwojowymi, takimi jak zespół Downa, zaburzenia ze spektrum autyzmu (ASD), afazja czy schizofrenia, bardzo typowe są trudności z rozumieniem wypowiedzi niedosłownych – przysłów, frazeologizmów, metafor, aluzji i żartów. W oswojeniu się z nimi pomocna może okazać się AD zawierająca objaśnienia typu: Lisek daje nura w zarośla, czyli wskakuje w krzaki i zakrywa się liśćmi od uszu po ogon!, Chłopiec patrzy spod byka, czyli nieżyczliwie i nieprzyjaźnie. Zazwyczaj kłopotliwe dla tej grupy dzieci są też określenia porównujące dwie osoby lub rzeczy (np. kot jest mniejszy niż lew, czyli lew jest większy od kota) oraz przyimki, takie jak pod, nad, przed, za; z tego powodu pomocne będzie ich umiejętne wkomponowanie w tekst AD i umiejscowienie w czytelnym kontekście wizualnym. Z tak konstruowanych opisów – objaśnień skorzystają również dzieci będące w tzw. normie rozwojowej.
Za pomocą AD możemy nie tylko wprowadzać do słownika dziecka słowa nowe czy trudne pod względem znaczenia, ale też ćwiczyć wymowę słów trudnych pod względem artykulacyjnym. Nagromadzenie w AD słów z kłopotliwymi głoskami zwraca na nie uwagę małego odbiorcy i stwarza terapeucie okazję do ich ćwiczenia z dzieckiem. Można je np. prosić o powtórzenie jakiegoś wyrazu lub dźwięku albo zadawać pytania, odpowiedź na które wymusi użycie kłopotliwych głosek w kontekście zdania, co jest szczególnie istotne, jako że wypracowanie poprawnej wymowy dźwięku w pojedynczym wyrazie nie jest jednoznaczne z jego poprawną artykulacją w ciągu wyrazów.
AD doskonale sprawdzi się w treningu umiejętności społecznych, co również jest bardzo przydatne m.in. w terapii dzieci z ASD, dla których charakterystyczna jest obniżona sprawność sytuacyjna, przejawiająca się trudnościami w budowaniu wypowiedzi narracyjnych w różnych sytuacjach komunikacyjnych (Grabias 1994, Lipski 2015). Związane jest to z brakiem zainteresowania tych dzieci bodźcami społecznymi czy wręcz ignorowaniem ich, oraz – w konsekwencji – z trudnościami w obserwowaniu i powielaniu typowych interakcji poprzez ich inicjowanie i podtrzymywanie (Michalik 2018, Pisula 2012). Ze względu na fakt, że osoby z ASD (zwłaszcza wysokofunkcjonujące intelektualnie) informacje o świecie najefektywniej zbierają poprzez bodźce wzrokowe, w czasie ich terapii bardzo pomocne jest wykorzystanie odpowiednich materiałów AV (Rapin, Dunn 1997, Markiewicz 2015). Za bardzo skuteczne uznawane jest np. wideomodelowanie polegające na pokazywaniu dziecku nagrań przedstawiających typowe interakcje, a następnie ich omawianiu (Bellini, Akullian 2007; Sekułowicz, Sokołowska-Kasperiuk 2015; Sokołowska 2017). Efektywność tej metody widoczna w kilkukrotnie szybszym przyswajaniu określonych umiejętności przez dzieci z ASD niż w czasie sesji in vivo związana jest z tym, że wideomodelowanie pomaga im skupić się na elementach ujętych w obiektywie kamery (Maich, Hall 2016).
Analogiczny efekt osiągniemy za pomocą AD podkreślającej odpowiedni aspekt warstwy wizualnej filmu lub programu, tj. akcentującej przedstawione sytuacje komunikacyjne, ich komentowanie i – gdy trzeba i można – objaśnianie. W ścieżce AD mogą zostać zawarte informacje o tym, które zachowania społeczne są akceptowalne, a które nie i dlaczego, a także objaśnienia relacji między postaciami (np. Świnka jest ciocią prosiaczka. Prosiaczek jest siostrzeńcem świnki, czyli synem jej siostry.), z których zrozumieniem dzieci mogą mieć problem. AD podkreślająca interakcje i relacje społeczne ułatwi zabawę, w której dziecko oraz terapeuta lub rodzic – np. używając maskotek czy kukiełek – wcielają się role bohaterów i odgrywają sytuacje przedstawione w materiale AV. W ten sposób dziecko ćwiczy zabawę symboliczną, która stanowi podstawę i jedną z pierwszych manifestacji rozwoju teorii umysłu, a która dla dzieci z ASD jest czymś niezrozumiałym (Winczura 2015). Nabywa też wprawy w budowaniu dialogów w sytuacjach takich, jak np. przywitanie, pożegnanie, przepraszanie, zapraszanie, zakupy w sklepie, wizyta u lekarza itp., włączając w to dostrojenie emocjonalne adekwatne do sytuacji (intonacja, gestykulacja), które równie często nie jest realizowane poprawnie przez dzieci z zaburzeniami rozwojowymi takimi właśnie, jak ASD czy zespół Downa.
Reakcje nieadekwatne do kontekstu, utrudniające adaptację tych dzieci w grupie społecznej to efekt nieprawidłowego modelu funkcjonowania w sytuacjach komunikacyjnych, który jest skutkiem problemów ze zrozumieniem emocji, tak swoich własnych, jak i innych osób. Problemy te, podobnie jak i same trudności w interakcjach społecznych, są ściśle związane z zakłóceniami rozwoju teorii umysłu (Winczura 2015). W związku z tym, z punktu widzenia rozwoju psycho-emocjonalnego oraz językowo-komunikacyjnego dziecka, bardzo korzystna jest AD pomagająca zrozumieć emocje bohaterów, tj. zwracająca na nie uwagę lub wręcz je tłumacząca, np. Ajajaj! Kurka płacze ze strachu, Dziewczynka robi oczy wielkie ze zdziwienia. Po projekcji materiału AV z AD można zapytać dziecko o to, jakie emocje pozytywne i negatywne zapamiętało (ćwiczenie pamięci krótkotrwałej, segmentacji elementów) oraz z jakimi sytuacjami takie emocje są powiązane w bajce i w prawdziwym życiu (odwołanie do doświadczenia dziecka). Pytania typu Jak czuł się szczeniaczek, gdy został wyrzucony przez dzieci? lub Co byś powiedział, żeby go pocieszyć? mają na celu nie tylko trening pamięci dziecka, ale też ćwiczenie wnioskowania o relacjach przyczynowo-skutkowych oraz stawiania hipotez na temat przekonań, intencji i stanów emocjonalnych innych osób w określonych sytuacjach, w tym pomoc w zrozumieniu, że w zależności od punktu widzenia ta sama sytuacja u każdego z nas może budzić odmienne uczucia czy reakcje. W pracy nad rozwojem teorii umysłu również sprawdza się wspominane już wcześniej wideomodelowanie; tak samo, i z tych samych powodów, skuteczna może być też AD zwracająca uwagę na emocje bohaterów, zwłaszcza te wyrażane przez mimikę oraz kontakt wzrokowy, których dzieci z ASD często nie zauważają, i których znaczenia nie potrafią dekodować (Belter-Czerniak 2012, Winczura 2015). Dodatkowo stanowić będzie ona doskonały punkt wyjścia do zabawy w odzwierciedlenie mimiką stanów emocjonalnych bohaterów oglądanego filmu w celu ćwiczenia języka i mięśni mimicznych, zwłaszcza mięśnia okrężnego warg.
AD, o czym już była mowa, może ćwiczyć słuch mowny; sprawdzi się też w terapii dzieci z opóźnieniami roz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy