Dołącz do czytelników
Brak wyników

Współpraca z... , Otwarty dostęp

21 maja 2021

NR 43 (Maj 2021)

Rozwój społeczny a autonomia osób ze spektrum autyzmu

0 197

Autorka prezentuje wyniki badań dotyczących osób z ASD. Wynika z nich, że ogromną rolę w osiąganiu przez nie niezależności odgrywać mogą oddziaływania wspierające ich inicjatywę w zbliżaniu się do innych i wchodzenia z nimi w interakcję.

Wprowadzenie

Stale zmieniająca się definicja autyzmu i brak ostatecznej etiologii przyczyniają się do wielu dywagacji, zarówno naukowych, jak i funkcjonujących w dyskursie publicznym. Janusz Kirenko uznaje, że obecnie panuje wręcz swoista moda na autyzm, ale – jak dodaje – jeśli dobrze ona służy zainteresowanym, jest dla nich pomocą i wsparciem, stwarzającym szansę na wszechstronny rozwój i godne życie, to można życzyć sobie, aby zapanowało jak najwięcej takich mód, w odniesieniu również do osób z innymi niepełnosprawnościami (Kirenko 2020). Chociaż stopień niepełnosprawności w spektrum autyzmu ma charakter bardzo zróżnicowany, to wpływ na życie pacjentów oraz ich rodzin jest głęboki i trwały.

POLECAMY

Specyfika rozwoju społecznego osób z ASD

Rozwój społeczny osób w spektrum autyzmu przebiega nieharmonijnie; jest często znacznie opóźniony. Jaka jest jego metodyka? W największym stopniu odbywa się on w pierwszych pięciu latach życia (Eliot 2003, s. 397–447). Responsywne modele wsparcia rozwoju osób ze spektrum autyzmu mają udowodniony naukowo wpływ na rozwój społeczny małych dzieci z diagnozą spektrum autyzmu. Najpełniejszy wydaje się Early Start Denver Model (ESDM), który polega na podążaniu za zainteresowaniami i skłonnościami każdego dziecka i stanowi „rusztowanie” dla komunikacji i interakcji przez nie nawiązywanych. Dziecko może aktywnie tworzyć swój świat umysłowy i społeczny w wyniku różnorakich doświadczeń. Dziecko i opiekunowie wywierają wzajemny wpływ na swój rozwój. Takie podejście konstruktywistyczne i transakcyjne pozwala na współtworzenie interaktywnego procesu rozwoju przez całe życie. „U podstaw ESDM znajdują się społeczne interakcje dziecka z innymi ludźmi – model umożliwia ugruntowywanie, umacnianie, nagradzanie i zwiększanie ilości interakcji dziecka, a także pomaga rodzicom i innym partnerom w interpretacji sygnałów dziecka i kontynuowaniu interakcji” (Rogers, Dawson 2015, s. xii). Nie jest to jedyny model, w którym ważne są społeczna inicjatywa dziecka i jego społeczne zaangażowanie. Wśród takich podejść należy wymienić DIR (Developmental, Individual difference, Relationship-based model) i Floortime, RDI (Relationship Developmental Intervention) (Gutstein 2012) oraz SCERTS (Social Communication, Emotional Regulation, Trasactional Support) (Siemiątkowska-Sujka 2019, s. 247–254). W każdym z tych modeli ważny jest responsywny terapeuta (rodzic), odpowiadający na potrzeby osoby ze spektrum, podążający za zainteresowaniami dziecka, ale stawiający też jasne granice. Terapeuta, który jest „atrakcyjny” dla dziecka ze spektrum autyzmu, to taki, który uczestniczy w zabawie z zachowaniem zasady wzajemności i naprzemienności, stwarza wiele sytuacji wyboru ciekawych aktywności, prezentuje pełen wachlarz stanów emocjonalnych, dostosowując swój język i propozycje do stanu emocjonalnego dziecka (Rogers, Dawson 2015, s. 277–289). Taki model pracy wspiera w dziecku ze spektrum autyzmu potrzebę zbliżania się do innych osób i budowania interakcji.
Czas budowania interakcji to, oczywiście, nie tylko dzieciństwo. W przypadku nastolatków ze spektrum autyzmu nie można zapomnieć o tzw. modelu dwuczynnikowym autyzmu (np. Knudson, ang. two-hit model) (Picci, Scherf 2015, s. 349–371). Wiadomo, że okres dojrzewania osób ze spektrum autyzmu jest związany z uczuciem osamotnienia. W warunkach autyzmu może nastąpić zasadnicza zmiana w funkcjonalnej organizacji sieci neuronalnych, szczególnie w okresie dojrzewania, co potwierdza tezę, że okres dojrzewania może być szczególnie wrażliwym etapem (tj. wtórnym czynnikiem krytycznym) w rozwoju autyzmu. Młodzież z autyzmem, w porównaniu z młodzieżą rozwijającą się typowo, spędza mniej czasu z rówieśnikami, a więcej czasu z rodzicami i innymi dorosłymi. Odpowiedzią na deficyt kontaktów z rówieśnikami może być wolontariat rówieśniczy. Historia wolontariatu rówieśniczego ma ponad 100 lat. Jego idea narodziła się w Stanach Zjednoczonych jako forma zapobiegania wykluczeniu społecznemu dzieci z rodzin biednych, niepełnych, dysfunkcyjnych (Płatos, Wojaczek, Zawisny 2015, s. 109–132). Zasadnicza część projektu polega na regularnych spotkaniach dobranych w pary osób przez co najmniej 10 miesięcy. Oczywiście, pary samodzielnie decydują o miejscu, czasie i tym, co będą robić podczas spotkań. Oprócz spotkań indywidualnych organizowane są spotkania grupowe, w których mogą wziąć udział wszyscy uczestnicy i wolontariusze. Spotkania te są dodatkową okazją do wzajemnego poznawania się, budowania relacji, zacieśniania więzi. Przez cały okres trwania projektu uczestnicy i wolontariusze są obję-
ci wsparciem psychologów realizowanym w formie: spotkań z parą, spotkań indywidualnych i grupowych (dla wolontariuszy i uczestników). Z pomocy psychologa mogą korzystać również rodzice i opiekunowie osób ze spektrum autyzmu. Wolontariat rówieśniczy jest odpowiedzią na potrzeby osób ze spektrum autyzmu. Za szczególnie istotne należy uznać również to, że odpowiada na potrzeby rozwojowe i zaspokaja potrzebę budowania relacji (Prokopiak, Siedlecka 2020).
Osoby ze spektrum autyzmu w polskiej rzeczywistości edukacyjno-terapeutycznej są „przystosowywane do życia w społeczeństwie”, „naprawiane”. Na ile i kiedy są sprawcami swojego losu? By odpowiedzieć na to pytanie, należy wpierw zastanowić się nad innym: kim jest osoba, która jest sprawcza i posiada zdolność kierowania sobą?

Przegląd badań dotyczący autonomii osób ze spektrum autyzmu

W interesującej nas dziedzinie dotychczas prowadzono nieliczne badania. Badania podejmujące problematykę autonomii, samostanowienia w Polsce dotyczą często osób z niepełnosprawnością intelektualną. Nieliczne dotyczą spektrum autyzmu.
W tym środowisku, ale też szerzej: wśród osób z niepełnosprawnością, walka o autonomię jest zjawiskiem bardziej powszechnym niż jej posiadanie. 
Nie można jej kwestionować bez względu na ograniczenia (por. Podgórska-Jachnik 2018, s. 64). Nieliczne badania na temat autonomii, samostanowienia osób z ASD wskazują, że osiągną one niezależność tylko wówczas, kiedy są obdarzone odpowiednim wsparciem i przychylnością społeczeństwa. Chroniczny lęk jest ich nieodłącznym towarzyszem życia. Potęgują go utrudnienia i ograniczenia, wynikające z charakterystyki funkcjonowania społecznego tych osób (Szmania 2016, s. 331–349). Elizabeth Späth i Karin Jongsma wskazują, że wiele osób ze spektrum autyzmu jest świadomych własnych potrzeb. Autorki zauważają, że często utrudnia się im bycie autonomicznymi z powodu nieuzasadnionej ingerencji i działań paternalistycznych. W odniesieniu do osób z ASD jest to szczególnie prawdziwe, ponieważ mają one autentyczne cele, zainteresowania i talenty, do których nie mogą dążyć, gdyż uważa się je za niepraktyczne i bezużyteczne. Osoby te doświadczają niesprawiedliwości na różnych poziomach (Späth, 
Jongsma 2020, s. 73–20). Szafrańska wskazuje na poważny problem pozostawania osób dorosłych ze spektrum autyzmu bez formalnego zajęcia pod opieką rodziców. Brak form specjalistycznego wsparcia często pogarsza ich funkcjonowanie, w tym doświadczanie niezależności, zwłaszcza w sytuacji nakładania się problemów zdrowotnych. Problem ten dotyczy również osób z diagnozą zespołu Aspergera wg klasyfikacji ICD-10 (Szafrańska, 2018, s. 220).

Autonomia osób ze spektrum autyzmu

Badania Prokopiak (2020) wskazują, że w szczególny sposób relacja czy zwyczajna towarzyskość osób ze spektrum autyzmu ma znaczenie w rozwoju autonomii. Poziom autonomii różnicują umiejętności społeczne i to one są jej predyktorem. Okazuje się, że osoby ze spektrum autyzmu o wysokim poziomie autonomii cechuje brak poczucia presji, nieobecność zewnętrznego i wewnętrznego nacisku jako motywacji do podjęcia zachowania. Jednocześnie mają one spontaniczną tendencję do otwartej refleksji nad zewnętrznymi i wewnętrznymi wydarzeniami. Cechuje je wgląd w siebie i swoje doświadczenia. Była to największa grupa osób udzielających odpowiedzi. Osoby ze spektrum autyzmu o średnim poziomie autonomii poszukują wiedzy na swój temat, ale jednocześnie doświadczają poczucia presji i kontroli. Ich poziom autonomii w porównaniu z pierwszą grupą jest znacznie niższy. Najniższy poziom autonomii prezentują osoby ze spektrum autyzmu, które cechuje wysoki poziom kontroli; dostrzegają one mniejszą możliwość dokonywania samodzielnego wyboru oraz podejmowania inicjatywy przy jednoczesnym braku zaangażowania w proces zdobywania wiedzy na swój temat. Wszystkie osoby uczestniczące w badaniu na podobnym poziomie posiadają poczucie sprawstwa, czują się autorami własnych zachowań, ich działania oparte są na trwałych wartościach, potrzebach i zainteresowaniach (Prokopiak 2020).
Zgodnie z przytoczonymi badaniami, predyktorem poziomu autonomii są umiejętności społeczne. Osoby o wysokim poziomie autonomii w porównaniu z osobami o najniższym poziomie autonomii prezentują istotnie wyższy poziom umiejętności społecznych. Osoby o najwyższym poziomie autonomii chętniej wykonują zadania wspólnie niż samotnie, mają lepsze samopoczucie w towarzystwie innych osób, chętnie uczestniczą w pogaduszkach, rzadziej doświadczają trudności w podtrzymywaniu rozmowy, chętniej poznają nowych ludzi oraz mają niezbyt wielkie umiejętności robienia kilku rzeczy naraz.
Osoby o średnim poziomie autonomii mniej chętnie wykonują zadania wspólne niż samotnie, mniej chętnie uczestniczą w pogaduszkach, częściej doświadczają trudności w podtrzymywaniu rozmowy, mniej chętnie poznają nowych ludzi. Mają natomiast większe umiejętności robienia kilku rzeczy naraz.
Osoby o najniższym poziomie autonomii mniej chętnie robią coś z innymi ludźmi niż samotnie, nie najlepiej czują się z innymi ludźmi, częściej mają trudności z podtrzymaniem rozmowy, mniej chętnie poznają no-
wych ludzi.
W wyniku analiz ustalono zatem, że nasilenie deklarowanych zachowań i cech autystycznych w zakresie umiejętności społecznych oraz przerzutności uwagi powoduje obniżenie poziomu autonomii, natomiast nasilenie deklarowanych zachowań i cech autystycznych w zakresie dbałości o szczegóły i wyobraźni zwiększa poziom autonomii osób ze spektrum autyzmu. 

Relacyjność autonomii

Badania te potwierdzają, że autonomia rozwija się w relacji z innymi ludźmi (Podgórska-Jachnik 2018). Potwierdzają to również badania autorów skali IAF (Index of Autonomous Functioning – Indeks Autonomicznego Funkcjonowania), którzy udowadniają, że osoby osiągające wysokie oceny na skali siadają bliżej siebie, doświadczają większej bliskości ze swoimi partnerami, 
są bardziej prospołeczne, zgłaszają więcej autonomii i przypisują większy wkład swoim partnerom podczas zadań zespołowych (Weinstein i in. 2012). Bieżące badania dowodzą, że poziom autonomii osób ze spektrum autyzmu mimo różnych trudności komunikacyjnych i społecznych podlega tym samym prawom. Trudno wnioskować, czy osoby ze spektrum autyzmu o wysokim poziomie autonomii będą np. siadać bliżej siebie, ponieważ na profil danej osoby mogą się nakładać trudności sensoryczne, związane choćby z zapachem tej drugiej osoby. Predyktor umiejętności społecznych w rozwoju autonomii wskazuje z całą stanowczością na ważność relacji, związków, spotkań z ludźmi osób ze spektrum autyzmu; są one kluczowe. Niech obrazem tych wartości relacji w życiu osób ze spektrum autyzmu będą wypo-
wiedzi ich samych. Zdaniem Zenona Gajdzicy, nie wyklucza się wzajemnego przenikania paradygmatu pozytywistycznego i interpretatywnego (Gajdzica 2018, s. 60). Celem wszystkich przytoczonych tutaj fragmentów rozmów nie były relacje, jednak tematyka ta wracała nieustannie. Pan E1., lat około czterdziestu, diagnoza spektrum autyzmu od kilku lat, bardzo aktywny społecznie, pisze tak:
 

Czasem mi się wydaje, że jestem sprawczą niezależną osobą, niezależnie od sytuacji, ale są takie sytuacje życiowe, kiedy sobie przypominam, że jednak bardzo się cieszę, że mam jakieś bliskie osoby. Bardzo się cieszę, że jestem w związku, że po prostu nie jestem sam.


Kolejna osoba ze spektrum autyzmu, pan W., około trzydziestu lat, w związku małżeńskim, diagnoza spektrum autyzmu od kilku lat, zatrudniony jako urzędnik w instytucji na rzecz osób z niepełnosprawnością, podczas spotkania wielokrotnie dawał dowody, jak ważne są relacje z ludźmi w jego życiu. Ale jednocześnie mówił o trudnościach: 
 

To jest troszeczkę tak, jakby osoby w spektrum autyzmu były cudzoziemcami tutaj na tym świecie i musiały uczyć się tego języka, tych wzajemności, zawiłości kontaktów międzyludzkich, zawiłości ludzkich reakcji jak języka obcego właśnie, nie jest to dla nich język naturalny. Tylko muszą to wykuć i to jest akwizycja języka obcego. Ta dziedzina, która właśnie się tym przyswajaniem zajmuje, mówi wyraźnie, że język ojczysty możemy przyswajać w nielimitowanej formie do końca życia. Każdy kolejny będzie zawsze limitowany i ograniczony. […] Tylko tak sobie myślę, że dla osób neurotypowych to ten dialekt autystyczny zawsze będzie tylko dialektem. Jakoś taką alternatywną formą komunikacji, a osoby ze spektrum są o tyle w gorszej sytuacji, że wymaga się od nich tego, żeby się stosowały do tych norm i zasad, które często są niepisane i nieokreślone w żaden sposób, które często trzeba wychwycić.


Relacje osób ze spektrum autyzmu wymagają dużo większego zaangażowania i starań, aby je rozwijać. Wydaje się, że prościej byłoby po prostu z nich zrezygnować, ale wiele osób ze spektrum autyzmu nie poddaje się w wysiłkach. Nie jest łatwe stałe poczucie bycia kimś obcym, doświadczanie „stałego pobytu za granicą”. Istotne jest zatem, abyśmy współtworzyli i wzajemnie umożliwiali kontakty międzyludzkie. Osoby ze spektrum autyzmu mają pewne propozycje, jak można takie kontakty uprościć. Pan W., odnosząc się do nich, stwierdza:
 

To musi być zmiana kompleksowa […] Właśnie ta pandemia2 w sumie, co teraz się dzieje, jest takim bodźcem, który też dużo pokazuje, np. możliwość alternatywnych kontaktów. Nagle się okazuje, że wiele rzeczy, które było wykluczanych jako niemożliwych, np. praca zdalna, przerzucenie tego ciężaru kontaktu z ludźmi na kanał elektroniczny. Oczywiście jako alternatywy, bo tutaj ja na pewno chciałbym, żeby było więcej wyboru. Często w tym kontakcie i komunikacji tego wyboru nam, osobom ze spektrum i osobom neurotypowym, się nie daje. Nie daje się z tego względu, że, powiedzmy ten neurotypowy sposób myślenia, ten konwencjonalny, przyjęty przez społeczne normy, to nastawienie, powiedzmy, zakłada, jakby to powiedzieć, zakłada jeden kanał albo jeden sposób i nie jest zbyt otwarty na to, żeby go rozszerzać. Tymczasem właśnie ta sytuacja pokazuje nam, że wielu spraw nie musimy załatwiać osobiście, że można dać wybór między kanałem telefonicznym, kanałem mailowym, kontaktem osobistym. I żadna z tych form nie jest gorsza od drugiej, chociaż w niektórych przypadkach może się wiązać z pewnymi obostrzeniami. To nie jest tak, że jestem osobą, która się boi tego typu kontaktu i to nie jest tak, że osoby ze spektrum też przed tym kontaktem uciekają, ale myślę, że byłoby fajnie mieć wybór.


Współczesny czas sprzyja kontaktom z ludźmi kanałem elektronicznym. Obecnie jest on częściej używany w kontaktach towarzyskich niż zawodowych. Czas pandemii rozwinął możliwości pracy zdalnej i kontaktów alternatywnych. Zgodnie z wypowiedziami osób ze spektrum autyzmu, dużo chętniej brałyby one udział „w pogaduszkach”, gdyby odbywały się na chacie. Oczywiście, kontakty takie nie mogą zastąpić spotkań twarzą w twarz, ale mogą wesprzeć budowanie relacji. Według W. trudności przebywania z innymi to trudności komunikacyjne:
 

To często wynika trochę z braku tego wyboru – z wyboru, w jaki sposób się komunikować, z braku przyzwolenia na pewne rytuały. Być może […] chodzi o inne wyrażanie emocji. Myślę, że jest to duże wyzwanie, żeby zrozumieć, że można to robić w inny sposób, ale niekoniecznie gorszy.


Pan M., osoba z diagnozą zespołu Aspergera od trzech lat, obecnie blisko pięćdziesiątki, aktywny zawodowo i społecznie, również dąży do kontaktów na kanale wirtualnym, szczególnie w pierwszej fazie rozmowy na dany temat:
 

Na przykład, bo mam taki styl, że nie pogadam. Ja mam tak na przykład, że w ogóle rozmawiam przez telefon, ale są sytuacje, kiedy wolę napisać najpierw SMS-a albo maila, a potem rozmawiać niż odwrotnie, nie. I to też dotyczy… Łatwiej mi jest napisać coś niż powiedzieć… Mam nadzieję, że się nie obrazi, ale to dotyczy też mojego przełożonego na przykład, nie.


Osoby ze spektrum autyzmu wyrażają dużą wrażliwość i obiektywizm. Przyczyny trudności w kontaktach rozkładają równomiernie na uczestników dialogu. 
W. zauważa: 
 

Dotyczy to zarówno nadawcy, jak i odbiorcy. Jest tak, że osoby ze spektrum autyzmu muszą tutaj znaleźć odpowiedni kanał, żeby do osób neurotypowych trafić i dać troszeczkę przyzwolenie na to, że jesteśmy różni i to pewne rzeczy są nienaprawialne, wynikają z naszego odmiennego sposobu postrzegania świata, każdego z nas, każdego z osobna i że to z czasem kwestia świadomości. Świadomości zachodzenia pewnych procesów, pewnych mechanizmów.


Trudno budować kontakty, gdy cały dzień przez osobę ze spektrum autyzmu został zaplanowany, a nagle nawet bliska osoba dzwoni z propozycją miłej pogawędki. Dla osób neurotypowych może to być bez znaczenia, dla osób ze spektrum autyzmu to ogromna trudność. E. pisze tak:
 

Na przykład, dopóki nie powiedziałbym mojej przyjaciółce, że nienawidzę tych rozmów telefonicznych, które prowadzimy raz na pół roku, to byśmy je prowadzili do tej pory. A ja za każdym razem miałbym ogromną niechęć i miałbym coraz mniejszą motywację do utrzymywania relacji. W momencie, kiedy ona już wie, że ja tego nie znoszę, to możemy się radośnie umówić właśnie na maila albo Skype’a albo po prostu poczekać na spotkanie twarzą w twarz i wtedy jest znacznie łatwiej.


Osoby ze spektrum autyzmu potrzebują przychylności społeczeństwa (Szmania 2016, s. 331–349) i wtedy chętniej tworzą relacje. Osoby te dążą do kontaktów, potrzebują spotkań z ludźmi. Ich relacje są predyktorem rozwoju autonomii. Aby relacje te mogły być częstsze, bardziej satysfakcjonujące, osoby ze spektrum autyzmu potrzebują spełnienia różnych warunków, które mogą być przedmiotem kolejnych badań. 

Podsumowanie

Przytoczone badania pokazują wartość ścieżki terapeutycznej opartej na inicjatywie dziecka, interakcji oraz umiejętności nawiązywania kontaktów. Potrzebne są działania popularyzatorskie modelu pracy z osobami ze spektrum autyzmu, który wspiera spontaniczną tendencję, inicjatywę do zbliżania się do innych osób i wchodzenia z nimi w interakcję, a także ich umiejętność nawiązywania kontaktów.


Literatura:

  • Eliot L., Co tam się dzieje? Jak rozwijać mózg i umysł w pierwszych pięciu latach życia, Poznań 2003.
  • Gajdzica Z., Perspektywa rozwoju pedagogiki specjalnej w tyglu jej dualnego i dwoistego charakteru, „Nauki o Wychowaniu. Studia Interdyscyplinarne” 2018, Vol. 6, nr 1, s. 51–63, doi: 10.18778/2450-4491.06.06.
  • Gutstein S., Księga RDI. Wytyczanie nowych ścieżek w autyzmie, zespole Aspergera i PDD z Programem Rozwoju Relacji, Warszawa 2012.
  • Kirenko J., Przedmowa [w:] Prokopiak A. (red.), Osoba ze spektrum autyzmu w biegu życia, Lublin 2020, s. 9–12.
  • Płatos M., Wojaczek K., Zawisny A., W stronę przyjaźni zorganizowanej. Wolontariat koleżeński jako brakujący element kompleksowego systemu wsparcia osób z autyzmem [w]: Tomaszewski P., Bargiel-Matusiewicz K., Pisula E. (red.), Społeczne i kulturowe aspekty niepełnosprawności, Warszawa 2015, s. 109–129.
  • Picci G., Scherf K.S., A Two-Hit Model of Autism. Adolescence as the Second Hit, „Clinical Psychological Science” 2015, vol. 3, nr 3, s. 349–371.
  • Podgórska-Jachnik D., (Nie)pełnosprawność a (nie)samodzielność w kontekście autonomii relacyjnej, „Niepełnosprawność. Dyskursy Pedagogiki Specjalnej” 2018, nr 32, s. 57–71.
  • Späth E., Jongsma K., Autism, autonomy, and authenticity, „Medicine, Health Care and Philosophy” 2020, vol. 23, s. 73–80.
  • Prokopiak A., Autonomia osób ze spektrum autyzmu. Predyktory społeczne, Lublin 2020.
  • Prokopiak A., Siedlecka K., Rola wolontariatu rówieśniczego w okresie dojrzewania osób ze spektrum autyzmu [w:] Prokopiak A. (red.), Osoba ze spektrum autyzmu w biegu życia, Lublin 2020, s. 255–273.
  • Rogers S.J., Dawson G., Early Start Denver Model dla małych dzieci z autyzmem. Wspieranie komunikacji, uczenia się i rozwoju społecznego, Warszawa 2015.
  • Siemiątkowska-Sujka J., Model SCERTS w terapii i edukacji dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, „Psychiatria” 2019, t. 16, nr 4, s. 247–254.
  • Szafrańska A., Sieci społeczne i sieci wsparcia społecznego rodzin osób dorosłych z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, „Niepełnosprawność. Dyskursy Pedagogiki Specjalnej” 2018, nr 30, s. 207–221.
  • Szmania L., Możliwości i ograniczenia osób z zaburzeniami spektrum autyzmu w realizacji własnych wizji dorosłości, „Studia Edukacyjne” 1016, nr 39, s. 331–349, doi: 10.14746/se.2016.38.19
  • Weinstein N., Przybylski A.K., Ryan R.M., The index of autonomous functioning: Development of a scale of human autonomy, „Journal of Research in Personality” 2012, vol. 46, s. 397–413, doi: 10.1016/j.jrp.2012.03.007.

Przypisy:

  1. Wszystkie dane zostały zmienione w celu uniemożliwienia identyfikacji. Ewentualne podobieństwa są przypadkowe. W zapisie wypowiedzi zachowano ich oryginalny kształt językowo-stylistyczny.
  2. Rozmowa została przeprowadzona w kwietniu 2020 r. w czasie pandemii COVID-19 wywołanej przez koronawirusa SARS-CoV-2. Rozpoczęła się jako epidemia 17 listopada 2019 r. w mieście Wuhan, w prowincji Hubei w środkowych Chinach, a 11 marca 2020 r. została uznana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) za pandemię. 

Przypisy