Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wywiad miesiąca

21 lutego 2018

NR 23 (Styczeń 2018)

Każde dziecko ma prawo do bycia w realnym świecie swojej rodziny

0 386

Rozmowa z prof. zw. dr hab. Jagodą Cieszyńską-Rożek o przyczynach, symptomach społecznych oraz terapeutycznych stereotypach zaburzeń autystycznych

Jest pani profesor psychologiem oraz logopedą, terapeutą z długoletnim stażem i ogromnym doświadczeniem w pracy z dziećmi, m.in. z zaburzeniami ze spektrum autyzmu. Ostatnie lata pokazują, że autyzm dotyka coraz większej liczby dzieci. Jak pani profesor sądzi – co może być tego przyczyną? 

Z naukowego punktu widzenia nie można na to ważne pytanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Mimo wyników badań neuroobrazowania mózgu, pokazujących odmienności strukturalne i funkcjonalne w aktywności mózgu osób z zaburzeniami autystycznymi, nasza wiedza nie jest jeszcze pełna. Wynika to z faktu, że badania prowadzone są przede wszystkim z udziałem dzieci starszych i osób dorosłych, u których utrwalone schematy zachowań doprowadziły do trwałych zmian organicznych. Dane eksperymentalne potwierdziły odmienności w wielkości jądra migdałowatego, spoidła wielkiego (ciała modzelowatego), aktywności pól czołowych oraz pasm grzbietowego i brzusznego odchodzących od kory wzrokowej. Tak więc możemy powiedzieć, że odmiennie ukształtowane struktury generują zachowania nieneurotypowe. To jednak zbyt mało informacji, by odnaleźć pierwotne przyczyny odmienności rozwoju. Może być tak, że zachowania nienormatywne budują nieprawidłowe struktury.

Doświadczenia kliniczne przynoszą nam sporo informacji na temat ewentualnych przyczyn zakłóceń i zaburzeń rozwoju małych dzieci. Należy podkreślić, że poza czynnikami zewnętrznymi istnieją wewnętrzne – począwszy od genetycznych, poprzez metaboliczne, aż do tych uwarunkowanych niską wagą urodzeniową i przedłużającym się porodem. O tym wszystkim mówią nam obserwacje rozwoju bliźniąt, z których tylko jedno przejawia zachowania ze spektrum autyzmu.

Oczywiście, możemy także wskazać na czynniki zewnętrzne, które z dużym prawdopodobieństwem mają wpływ na rozwój niemowlęcia, szczególnie w sytuacjach zagrożeń rozwoju. Są to przede wszystkim niekorzystne warunki życia – stymulacje wysokimi technologiami, zbyt krótki czas relacji „twarzą w twarz” z rodzicami, nieprawidłowe wzorce karmienia i wychowania.

Jakie są wczesne symptomy zaburzeń autystycznych? Kiedy rodzice mogą czuć się zaniepokojeni i na co powinni zwrócić uwagę? 

Wyniki badań neurobiologicznych pozwalają bardzo wcześnie dostrzec nawet najmniejsze objawy odstępstw od rozwoju neurotypowego. „W ujęciu mikrogenetycznym objaw to fragment czegoś nieoczekiwanego (czyli odbiegającego od normy) w zachowaniu, które pod innymi względami przebiega normalnie”1. Pierwszym objawem zakłócenia rozwoju jest brak oczekiwanych reakcji, np. uśmiechu społecznego i naśladowania mimiki w 3. m.ż., gaworzenia – w 6. m.ż. czy brak pierwszych słów w 12. m.ż. Drugim objawem są reakcje wybiórcze na bodźce słuchowe i wzrokowe, np. brak stałości w reakcji na imię czy widok jednego z rodziców. Trzeci wyraźny objaw zaburzeń rozwoju to reakcje nietypowe, np. schematyzm w zabawie. 

Bez wątpliwości można stwierdzić zakłócenie prawidłowego rozwoju komunikacji społecznej już w wieku niemowlęcym i rozpocząć działania stymulujące pojawienie się prawidłowych reakcji lub zapobieganie tworzeniu się nieprawidłowych ścieżek poznania.

Jeśli rodzic zauważa, że rozwój jego dziecka nie przebiega prawidłowo, a niektóre zachowania są bardzo nietypowe, to kiedy powinien, zdaniem pani profesor, zasięgnąć porady specjalisty? W ogólnej świadomości społecznej funkcjonuje bowiem przekonanie, że dziecko roczne lub dwuletnie jest zbyt małe nie tylko na to, by można je prawidłowo zdiagnozować, ale też by poddać je ddziaływaniom terapeutycznym. 

To właśnie, jak sądzę, jedno z zadań logopedów, psychologów, pediatrów, neurologów, fizjoterapeutów – zmieniać świadomość społeczną dotyczącą diagnozy zakłóceń i zaburzeń rozwoju. W pewnym sensie to przewrót kopernikański w diagnozie rozwoju funkcji poznawczych dzieci w wieku niemowlęcym i poniemowlęcym. Bez naszego wspólnego udziału on się nie dokona. Ale to wymaga nieustannego kształcenia się i samorozwoju diagnostów. Mam na myśli nie tylko poznawanie wyników nowych badań neurobiologicznych, ale przede wszystkim budowanie etyki zawodu. O ile wiem, tylko w mojej Katedrze Logopedii i Zaburzeń Rozwoju pojawił się przedmiot – etyka zawodu logopedy.

Bez wątpienia odziaływania stymulujące pojawienie się oczekiwanych etapów można podjąć od pierwszych tygodni życia dziecka.

W kontekście zaburzeń autystycznych spotykamy się z wieloma społecznymi, ale też terapeutycznymi stereotypami, mówiącymi np. o tym, że dzieci autystyczne mają matki z zaburzeniami emocjonalnymi, żyją w swoim świecie lub też są wybitnie uzdolnione. Czy taki sposób postrzegania tego zaburzenia ma wpływ – a jeśli tak, to jaki – na proces diagnostyczny i terapeutyczny? 

Powtarzanie mitów o zaburzeniach emocjonalnych matek jest klasycznym pomyleniem skutków z przyc...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy