Dołącz do czytelników
Brak wyników

Współpraca z...

22 maja 2020

NR 37 (Maj 2020)

Depresja w podeszłym wieku

94

Depresja to jedna z najczęściej stawianych diagnoz na świecie. Wiedza na temat tego zaburzenia pozwala skutecznie udzielać pomocy, szczególnie specjaliście prowadzącemu rehabilitację pacjenta w wieku podeszłym.

Depresja – nieoczywiste rozpoznanie?

Depresja klasyfikowana jest jako zaburzenie nastroju, co oznacza, że wśród objawów osiowych obserwujemy m.in. zmiany w zakresie emocjonalności jednostki. W obrazie klinicznym dominują smutek i przygnębienie. Jednak to tylko wierzchołek góry lodowej. Nie każdy smutek będzie objawem depresji, a pojedynczy objaw nie daje wystarczających podstaw do postawienia jakiegokolwiek rozpoznania. W związku z powyższym należy mieć świadomość całego spektrum objawów mogących świadczyć o depresji, również tych dotyczących funkcjonowania poznawczego oraz fizjologii organizmu.
Klasyfikacje medyczne wymieniają symptomy depresji, które można pogrupować według czterech sfer: afektywnej, poznawczej, dotyczącej aktywności i objawów cielesnych.
 

POLECAMY

Tabela 1. Klasyfikacja medyczna symptomów depresji
SFERA AFEKTYWNA SFERA POZNAWCZA AKTYWNOŚĆ OBJAWY SOMATYCZNE
smutek spowolnienie toku myślenia spadek napędu ruchowego zaburzenia łaknienia
lęk uporczywe rozmyślanie
o przeszłości oraz obecnych
problemach
obniżenie motywacji do
działania
zaburzenia snu
apatia trudności z koncentracją
uwagi
wycofanie z aktywności
społecznej
spadek libido
anhedonia błędy poznawcze, m.in.
selektywna uwaga,
nadmierne uogólnianie
bezczynność zwiększona męczliwość
poczucie winy przekonanie o własnej
niskiej wartości
utrata dotychczasowych
zainteresowań
zaparcia
drażliwość myśli rezygnacyjne
i samobójcze
  bóle głowy, klatki piersiowej
czy brzucha
      suchość błon śluzowych
      poczucie ciężkości ciała

Źródło: Opracowanie własne

Objawy depresji

Co istotne, wiele spośród powyższych objawów ma charakter niespecyficzny. Oznacza to, że same w sobie nie stanowią dostatecznych wskazówek diagnostycznych. Z tego powodu problem depresji często jest bagatelizowany zarówno przez personel medyczny, który przyczyn stanu pacjenta może upatrywać w innych źródłach, jak i przez samych pacjentów, których wiedza w temacie zdrowia psychicznego bywa niewystarczająca.
Tymczasem dopiero informacje o całokształcie funkcjonowania jednostki, z uwzględnieniem kontekstu życiowego oraz stanu zdrowia somatycznego, pozwalają stawiać hipotezy co do rozpoznania. Z tego powodu warto wszelkie wątpliwości konsultować ze specjalistą z dziedziny zdrowia psychicznego – psychiatrą, psychologiem czy psychoterapeutą.

Depresja wieku podeszłego

Obraz kliniczny zaburzeń afektywnych u osób, które wkroczyły w wiek podeszły, różni się w porównaniu z innymi grupami wiekowymi. Rozmaite objawy somatyczne, skargi na stan zdrowia i spadek napędu wybijają się ponad typowe dla depresji uczucia smutku. Pociąga to za sobą ryzyko postawienia niewłaściwej diagnozy lub nierozpoznania istniejącej depresji, co wiąże się z błędną interpretacją zgłaszanych symptomów jako „typowych oznak starości”.
Częstym problemem starszych osób zmagających się z depresją jest poczucie beznadziejności. Wiążące się z nim przekonanie pacjenta, że nic dobrego już go w życiu nie czeka, w połączeniu z istotnym poziomem cierpienia zwiększa ryzyko popełnienia samobójstwa. Myśli rezygnacyjne (bierne pragnienie śmierci) oraz samobójcze (związane z wolą zakończenia życia) dotyczą wielu osób z rozpoznaniem depresji – odsetek ten, zależnie od źródła, wynosi od 25 do 50%. W przypadku seniorów niebezpieczeństwo jest większe o połowę, a liczba dokonanych samobójstw rośnie wraz z wiekiem. Czynnikami zwiększającymi to prawdopodobieństwo w wieku podeszłym są, dodatkowo, choroby przewlekłe, pogorszenie się statusu materialnego w związku z przejściem na emeryturę, utrata znaczącej pozycji w systemie rodziny, samotność czy negatywne przekonania na temat okresu starości.

Predyspozycja – zwiększone ryzyko

Depresja dotyka osób w każdym wieku. Zaburzenia nastroju diagnozujemy już u dzieci i młodzieży, a także u osób na różnych etapach dorosłości. Problem ten nie omija także ludzi w jesieni życia.
O tym, czy dana osoba rozwinie objawy zaburzeń psychicznych, decyduje wiele zmiennych. Możemy mówić o tzw. predyspozycji, na którą składają się:

  • czynniki genetyczne – np. depresja w rodzinie,
  • biologiczne zmiany zachodzące w obrębie organizmu – m.in. reaktywność układu nerwowego, zaburzona równowaga neurohormonalna,
  • struktura psychiczna – system osobistych przekonań czy strategie radzenia sobie.

Wszystko to, przy zaistnieniu pewnych okoliczności zewnętrznych (tzw. czynnika wyzwalającego) oraz niewystarczającym wsparciu społecznym, może predysponować jednostkę do rozwinięcia symptomów depresji.

Znaczenie utraty

Istnieje hipoteza, która zakłada, że osoby rozwijające objawy depresyjne w przeszłości doświadczyły znaczącej utraty. Drugorzędne znaczenie ma fakt, jakiego rodzaju była to utrata – nie zawsze musiała być ona dosłowna.
W przypadku wielu seniorów możemy mówić o takich właśnie doświadczeniach – myśląc o historii życia osób w wieku podeszłym, nie sposób pominąć kontekstu historycznego oraz warunków bytowych, w jakich ludzie ci wzrastali. Doświadczenie wojny nie tylko naraża na utratę (rodziny, domu, zdrowia lub innych ważnych wartości), ale również stanowi stresor o charakterze traumy.
Przeżycie straty wpływa na kluczowe przekonania jednostki na temat siebie oraz świata i ludzi w ogóle, a późniejsze wydarzenia życiowe mogą stanowić czynnik krytyczny, „przypominający” dawną utratę i dający początek depresji.

Zmiany w zakresie przekaźnictwa dopaminowego

W przypadku osób w jesieni życia znaczenie w kontekście rozwoju depresji mogą mieć zmiany zachodzące w mózgu wraz z wiekiem. Same w sobie niekoniecznie świadczą o patologii, a jedynie o naturalnych procesach starzenia się tego narządu. Jednocześnie stanowią jednak istotny punkt na liście czynników zwiększających ryzyko pojawienia się objawów depresyjnych. Mowa o spadku ilości dopaminy.
Neuroprzekaźnik ten zaangażowany jest w pracę wielu znaczących układów, m.in. układu nagrody, pozapiramidowego czy limbicznego. Dopamina w ludzkim organizmie jest odpowiedzialna za napęd do działania i motywację; odgrywa ważną rolę w nadawaniu spostrzeganym bodźcom znaczeń oraz ma związek z zachowaniami seksualnymi i odczuwaniem przyjemności. Gdy spada ilość tego mediatora, tak jak u seniorów oraz m.in. w chorobie Parkinsona, oprócz bradykinezy (spowolnienia ruchowego) i bradyfrenii (spowolnienia toku myślenia), obserwujemy także spadek nastroju oraz mniejszą zdolność do czerpania radości z potencjalnie przyjemnych aktywności.

Kryzysy i stres

Jesień życia wiąże się z wieloma zmianami w zakresie funkcjonowania człowieka. Zmiany te, często nieuniknione, stanowią źródło negatywnego stresu (tzw. dystresu). Do stresorów tych należą między innymi:

  • śmierć współmałżonka lub innych bliskich osób (rodzeństwa lub rówieśników – przyjaciół i znajomych),
  • pogorszenie stanu zdrowia oraz związane z nim często: hospitalizacja, przewlekły ból, utrata sprawności fizycznej lub poznawczej,
  • zmiana sytuacji zawodowej – odejście na emeryturę lub przejście na rentę,
  • opieka nad chorym członkiem rodziny, np. mężem lub żoną po udarze lub starszymi, niesamodzielnymi rodzicami.

Przedłużające trwanie w sytuacji stresowej wyczerpuje stopniowo zasoby jednostki niezbędne do radzenia sobie. Wiele z powyższych czynników wiąże się także z wycofaniem z życia społecznego – nie tylko zawodowego, ale też towarzyskiego, rodzinnego. 
To z kolei negatywnie wpływa na możliwości otrzymania wsparcia społecznego w trudnej sytuacji życiowej, zamykając błędne koło i powodując uczucie osamotnienia i beznadziejności.

Depresja po udarze mózgu

Udar mózgu to choroba, która coraz częściej staje się udziałem osób młodych, wciąż jednak znaczącą większość podopiecznych oddziałów udarowych stanowią seniorzy. Z tego powodu warto pochylić się nad problemem depresji pojawiającej się jako następstwo epizodu naczyniowego u osób starszych.
Sformułowana przez WHO definicja udaru mózgu zwraca uwagę na jego nagłość oraz zagrożenie, jakie stwarza dla życia. To stawia jednostkę w sytuacji niezwykle trudnej – w jednej chwili konfrontuje się ona z własną śmiertelnością i utratą sprawności, co w dalszej perspektywie pociąga za sobą konsekwencje dla wielu obszarów życia. Niewątpliwie można zatem traktować udar mózgu w kategoriach kryzysu, który sam w sobie może być czynnikiem wyzwalającym rozmaite zaburzenia psychiczne, w tym depresję.
Co więcej, zależnie od lokalizacji i rozległości, wskutek epizodu naczyniowego może dojść do uszkodzenia szlaków mózgowych związanych z przekaźnictwem ważnych z punktu widzenia emocji neuromediatorów – dopaminy, noradrenaliny czy serotoniny. W tej sytuacji mamy do czynienia z obniżeniem nastroju o podłożu neurologicznym.
Szczególnie ważne w sytuacji pacjentów po udarze mózgu może być pogorszenie sprawności zarówno ruchowej, jak i poznawczej. Z jednej strony utrata zdrowia niekorzystnie wpływa na samopoczucie psychiczne jednostki, z drugiej – może ograniczać jej możliwości skorzystania z profesjonalnej pomocy (trudności w poruszaniu się, zaburzenia funkcji poznawczych czy trudności w komunikacji).

Zaburzenia nastroju a praca neurologopedy

Zaburzenia depresyjne dotykają wielu sfer funkcjonowania pacjenta. Nie pozostają obojętne również dla procesu neurorehabilitacji.

Motywacja
Jednym z fundamentów sukcesu każdej terapii jest zaangażowanie pacjenta. Rehabilitacja jest procesem opartym na współpracy – nie pracujemy „nad pacjentem”, ale wspólnie z nim. Gdy motywacja ulega osłabieniu, trudniej o czynny udział w terapii. Osoby z zaburzeniem depresyjnym często rezygnują z wielu czynności, ponieważ nie wierzą w ich sens i w poprawę swojej sytuacji, a także – co równie istotne – w swoje własne możliwości. Depresja oddziałuje na myślenie jednostki, pozbawiając ją nie tylko satysfakcji z postępu, ale również samej możliwości dostrzeżenia sukcesu. To przekłada się na chęć udziału w terapii, osłabiając ją.

Brak energii
W związku z obniżeniem napędu i spadkiem energii rehabilitacja dla osób z depresją staje się bardziej męcząca i wymaga od nich większego wysiłku. Dodatkowo zaburzenia snu pojawiające się w przebiegu depresji sprawiają, że pacjent nie może należycie wypocząć, a w trakcie zajęć z logopedą może być zbyt zmęczony, aby podjąć trud pracy nad powrotem do pełnej sprawności.

Trudności poznawcze
Zaburzenia procesów poznawczych w pracy neurologopedy stanowią wyzwanie w przypadku wielu pacjentów, zwłaszcza tych z organicznymi uszkodzeniami mózgu. Pogorszone funkcjonowanie poznawcze wpisuje się również w obraz kliniczny depresji i wiąże się m.in. z osłabieniem koncentracji uwagi i odporności na dystrakcję, spowolnieniem toku myślenia lub z zaburzeniami pamięci operacyjnej. Neuropsychologia ukuła na to zjawisko termin – pseudodemencja, czyli otępienie rzekome. Objawy mogą przypominać te występujące w chorobach neurozwyrodnieniowych, istotna różnica polega jednak na tym, że zakłócenie funkcjonowania poznawczego jest wtórne do symptomów zaburzenia psychicznego, a badania medyczne nie wyjaśniają stanu pacjenta żadną chorobą mózgu. Pseudodemencja ma charakter przemijający i ustępuje wraz z wyleczeniem jednostki podstawowej. Niemniej jednak w trakcie epizodu depresyjnego może okresowo wpływać na zdolność pacjenta do rozumienia i...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Forum Logopedy"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy